TAK SMAKUJE HERBATA od 2006r.
wartość koszyka: 0 zł, dostawa od 9 zł, do darmowej dostawy brakuje 150 zł
FINALIZUJ ZAMÓWIENIE
  gramatura cena ilość wartość rabat
dostawa od 9 zł, do darmowej dostawy brakuje 150 zł
do zapłaty 0 zł
KOD RABATOWY
OK
FINALIZUJ ZAMÓWIENIE

Jesteś w: Herbaty gruzińskie

 

Herbata gruzińska

 

 

Tęsknota za dawną herbatą gruzińską

Herbata z Gruzji jest w Polsce dobrze znana i lubiana – głównie starszemu pokoleniu, które pamięta jeszcze herbatę z czasów poprzedniego, szczęśliwie minionego ustroju. Wiele osób niewątpliwie wspomina ją z dużą nostalgią, podsycaną chociażby przez piosenkę „Batumi” zespołu Filipinki, gdzie gruzińskie pola herbaty z tytułowego regionu są przedstawione tak poetycko. Osoby twardo stąpające po ziemi raczej stwierdzą, że ówczesna herbata gruzińska nie była niczym specjalnym. Nie znaczy to, że nie było wtedy w Gruzji dobrej herbaty! Już w książce “All About Tea” z 1935 roku, autor W. H. Ukers wspomina, że dobre herbaty gruzińskie mogły konkurować z chińskimi – jednak nie były one powszechnie dostępne i zapewne trafiały do wyżej postawionych osób w Związku Radzieckim. Być może taką herbatą raczył się słynny i niesławny Gruzin Iosif Wissarionowicz Dżugaszwili, częściej zwany Józefem Stalinem? Historia herbaty gruzińskiej, chociaż krótka, jest dosyć burzliwa. 

 

 

Historia herbaty gruzińskiej 

Pierwsze krzewy herbaty zostały zasadzone w Gruzji w roku 1847. Znalazły one swoje miejsce w ogrodzie botanicznym w Suchumi (dzisiejsza Abchazja) oraz w pobliżu Ozurgeti (region Guria). Zostały one przywiezione z półwyspu krymskiego, gdzie z kolei trafiły z Chin. Dokładna proweniencja tych krzewów nie jest jednak znana. Według dostępnych historycznych źródeł niektóre z tych krzewów lub ich potomków przetrwały do końca XIX wieku, ale nigdy nie były wykorzystywane do komercyjnej produkcji herbaty. Pierwsze komercyjne ogrody herbaciane powstały w  regionie miasta Batumi – w Chakvi, Salibauri oraz Kapreshumi –  w roku 1893 i miały łącznie 300 hektarów powierzchni, z czego 155 hektarów obsadzono 15000 sadzonek herbaty. Sadzonki zostały sprowadzone z Chin, razem z 11 chińskimi ekspertami. W kolejnych latach sprowadzono także sadzonki z Indii oraz ze Sri Lanki (Cejlonu), a w roku 1896 również brytyjskie maszyny do obróbki i pakowania herbaty. Pierwsza gruzińska fabryka herbaty zaczęła działać w roku 1897. Ojcem całej operacji komercjalizacji gruzińskiej herbaty był Konstantin Siemionowicz Popow, członek rosyjskiej rodziny zajmującej się handlem herbatą od roku 1842. Gruzińska herbata Popowa zdobyła złoty medal na paryskich targach herbacianych w roku 1900. Na fali tego sukcesu kolejne plantacje powstały w Gurii i Adżarze, ale gruziński przemysł herbaciany niemal całkowicie upadł po wybuchu Rewolucji Październikowej w roku 1917. W czasach politycznej zawieruchy ogrodami w Batumi cały czas opiekował się najważniejszy z chińskich ekspertów herbacianych w Gruzji, który przeprowadził się tu na stałe po wygaśnięciu kontraktu i założył rodzinę. Nazywał się Liú Jùnzhōu (刘峻周 – W kronikach jego imię zapisywane jest jako Лау Джон Джау). Herbata gruzińska zaczęła odradzać się po roku 1922, a w roku 1924 gruzińskie krzewy posłużyły nawet jako pierwsze sadzonki sprowadzone do regionu Rize w Turcji. Po opatentowaniu w 1930 roku pierwszej maszyny do zbierania herbaty, Gruzja stała się pierwszym krajem na świecie, gdzie wykorzystywano maszynowy zbiór herbaty. To gruzińska maszyna do zbierania herbaty była prototypem dla podobnych urządzeń wykorzystywanych w koloniach brytyjskich, a w latach 60. XX znacznie udoskonalonych przez Japończyków.

Rozwój gruzińskiej herbaty był napędzany przez chęć uniezależnienia się Związku Radzieckiego od zagranicznych producentów, a także przez kampanię przeciwdziałania alkoholizmowi, zapoczątkowaną przez Stalina. Gruziński przemysł herbaciany osiągnął swój szczyt w roku 1985, kiedy herbatę uprawiano na 145 tysiącach hektarów i przetwarzano w 76 fabrykach. Większość herbaty gruzińskiej pozostało na rynku radzieckim, ale sporo również eksportowano. Spośród 26271 ton gruzińskiej herbaty wyeksportowanej w roku 1984, aż 5250 ton trafiło do Polski. W tamtych czasach ⅔ herbaty produkowanej w Gruzji to herbata czarna, a ⅓ to herbata zielona. Wśród gruzińskich herbat czarnych 45% stanowiły herbaty o pełnych liściach, 44% herbaty o połamanych liściach, a pozostałe to 11% to stopnie fannings (ścinki) i dust (pył), przeznaczone do produkcji herbat ekspresowych. W Gruzji produkowano nawet herbaty prasowane w cegły na wzór dojrzewających herbat chińskich, przeznaczone głównie na rynek mongolski i tuwiński, gdzie tego typu herbata była gotowana z dodatkami jak masło jaka i sól. 
Niestety wraz ze wzrostem skali, od lat 70. spadała jakość herbaty gruzińskiej.

Gruziński przemysł herbaciany niemal umarł wraz z upadkiem ZSRR. Początek lat 90. był bardzo trudnym czasem, kiedy produkcja i eksport osiągnęły najniższe poziomy od dziesięcioleci. Dziś produkcja waha się w granicach 20-25 tysięcy ton wyprodukowanej herbaty, czyli nie więcej niż 15% tego, co produkowano w latach 80. Większość pól herbacianych z czasów ZSRR zostało przekształcone w uprawy innych roślin, ale część z nich została po prostu opuszczona, gdzie dziś rośnie sobie zdziczała herbata. Takie pola są w ostatnich latach przejmowane przez nowych przedsiębiorców i pasjonatów herbaty i powstaje na nich herbata bardzo dobrej jakości. Napawa to dużym optymizmem na przyszłość, bo chociaż Gruzja nigdy nie będzie już herbacianą potęgą, to możemy liczyć na gruzińskie herbaty jakości lepszej niż kiedykolwiek wcześniej. 

 

 

Herbata gruzińska – gatunki i regiony produkcji 

Większość herbaty produkowanej w Gruzji to herbata czarna. Znajdziemy zarówno wysokiej klasy herbaty o pełnych liściach, jak i codzienne herbaty cięte. Tak jak dawniej, znajdziemy w Gruzji także herbatę zieloną, a nawet herbatę białą i oolong – chociaż w bardzo małych ilościach. Główne regiony produkcji herbaty w Gruzji to Adżaria, Guria, Mingrelia, a w małej skali także Swanetia i Imeretia. 

 

 

Charakterystyka czarnej herbaty gruzińskiej

Czarna herbata z Gruzji lubi dłuższe parzenie (nawet 5 minut) i ma profil wyraźnie owocowy, dżemowy, deserowy. Jest słodka i raczej o niskiej lub umiarkowanej mocy. Najbardziej nadaje się do picia bez żadnych dodatków. Najlepiej parzyć ją w większym czajniczku, w karafce lub w samowarze. Dobra liściasta herbata z Gruzji dorównuje herbatom z takiej samej półki cenowej, pochodzącej z bardziej renomowanych regionów uprawy herbaty.