Malawi Thyolo Moto 2025
wędzona herbata czarna z Malawi
NOWOŚĆ
Opis
Malawi Thyolo Moto 2025 – czarna herbata z Malawi, delikatnie wędzona nad dymem z liści gujawy.
W aromacie dominuje słodki dym, tytoń i spopielone drewno. Smak: drzewny, żywiczny, z nutami ciemnej czekolady, przechodzący w skojarzenia z suszoną śliwką. Thyolo Moto to bardzo dobrej jakości czarna herbata o pełnych liściach, produkowana ortodoksyjnymi metodami. Jej stopień utlenienia jest niższy niż standardowych herbat czarnych z Malawi. Podczas suszenia liście herbaty są wędzone w dymie z liści lokalnie rosnącej gujawy. Lżejsza i w pełni naturalna alternatywa dla „lapsangów”, jednocześnie znacznie tańsza od tradycyjnie wędzonych herbat czarnych z Chin. Moto znaczy „ogień” w języku Chichewa.
Pochodzenie: Malawi, Shire Highlands, plantacja Satemwa
Zbiory: październik 2025
Kultywary: thyolo (co to jest i jakie ma znaczenie?)
O plantacji Satemwa:
Plantację Satemwa założył w roku 1923 szkocki imigrant, Maclean Kay. Położona jest na wysokości 750-1250 m n.p.m. i zajmuje łączną powierzchnię 1400 hektarów, z czego 900 hektarów to uprawa herbaty Około 400 hektarów zajmuje. 99% produkcji plantacji to herbata CTC, która trafia do herbat ekspresowych wielkich marek, ale w XXI wieku Satemwa zaczęła rozwijać linię klasycznych herbat wyższej jakości – nie tylko czarnych, ale także białych, zielonych, oolong i dojrzewających. Na plantacji rosną stare krzewy odmiany sinensis i assamica, a także hybrydy wytworzone przez Fundację Badań nad Herbatą Centralnej Afryki.
Skład: czarna herbata liściasta.
Alergeny: może zawierać orzechy, sezam i soję.
W aromacie dominuje słodki dym, tytoń i spopielone drewno. Smak: drzewny, żywiczny, z nutami ciemnej czekolady, przechodzący w skojarzenia z suszoną śliwką. Thyolo Moto to bardzo dobrej jakości czarna herbata o pełnych liściach, produkowana ortodoksyjnymi metodami. Jej stopień utlenienia jest niższy niż standardowych herbat czarnych z Malawi. Podczas suszenia liście herbaty są wędzone w dymie z liści lokalnie rosnącej gujawy. Lżejsza i w pełni naturalna alternatywa dla „lapsangów”, jednocześnie znacznie tańsza od tradycyjnie wędzonych herbat czarnych z Chin. Moto znaczy „ogień” w języku Chichewa.
Pochodzenie: Malawi, Shire Highlands, plantacja Satemwa
Zbiory: październik 2025
Kultywary: thyolo (co to jest i jakie ma znaczenie?)
O plantacji Satemwa:
Plantację Satemwa założył w roku 1923 szkocki imigrant, Maclean Kay. Położona jest na wysokości 750-1250 m n.p.m. i zajmuje łączną powierzchnię 1400 hektarów, z czego 900 hektarów to uprawa herbaty Około 400 hektarów zajmuje. 99% produkcji plantacji to herbata CTC, która trafia do herbat ekspresowych wielkich marek, ale w XXI wieku Satemwa zaczęła rozwijać linię klasycznych herbat wyższej jakości – nie tylko czarnych, ale także białych, zielonych, oolong i dojrzewających. Na plantacji rosną stare krzewy odmiany sinensis i assamica, a także hybrydy wytworzone przez Fundację Badań nad Herbatą Centralnej Afryki.
Skład: czarna herbata liściasta.
Alergeny: może zawierać orzechy, sezam i soję.
herbata:
zbiory:
Parzenie
3-4g / 250 ml
96°C (wrzątek)
ok. 3 minuty
1 parzenie
Thyolo Moto nadaje się także do wielokrotnego parzenia w stylu gongfu cha.
smak
aromat
Malawi Thyolo Moto 2025
wędzona herbata czarna z Malawi
poniedziałek - piątek 8:00 - 16:30 Wysyłamy w ciągu 1-2 dni roboczych
Dostawa od 15 zł, darmowa od 150 zł
Dostawa zagraniczna od 55 zł
Zobacz wszystkie opcje dostawy >>
Opinie (5)
data 08.06.2025r.
Piękna herbata, zdecydowanie jedna z moich ulubionych! Porównania z lapsangiem (zwłaszcza z tym tańszym) nie mają sensu - to coś zupełnie innego. Wyrazista, mocna i pobudzająca, niemalże gęsta i sycąca, jak na Afrykę przystało. Dymność bardzo przyjemna, złożona, kojarzy się z suską sechlońską i żarzącym się drewnem, uzupełnia ją słodka nuta cynamonu i ciastek. Skojarzenia ze świętami jak najbardziej na miejscu, ale wcale nie są aż tak oczywiste (na pewno nie ma tu kwaśnych nut suszu). Świetnie się sprawdza w gaiwanie, taki schemat świetnie wyciąga z niej dym i moc: 96°C, 6 g/100 ml, 30 s.+45 s.+60 s. Bardzo polecam!
data 06.06.2025r.
Tak jak ja lubię Earl grey satemwa, skusiłem się kupić Malawi, zawiódł mnie ten smak niestety. Ja piję herbaty codziennie ale ta herbata zdecydowanie nie do codziennego smakowania. Jedyny plus to ze nie jest zbyt mocno wędzona jak Lapsang
data 07.03.2024r.
świetna czarna herbata z lekko dymnym aromatem; wyraźnie wyczuwany smak suszonej śliwki znacznie dodaje całości uroku i, niemal, świątecznego klimatu
data 21.02.2023r.
Udana kopia lapsanga. Bardziej przystępna, tam dymny aromat jest duszący w suchych liściach, tu ma inny charakter, nie tak ostry. Intensywność wędzenia jest też mniejsza. Efekt w ustach podobny, czyli pobudza wydzielanie śliny, jest bardzo gładka i daje powracającą słodycz. Nie tak mocno jak lapsang, być może to efekt delikatniejszego wędzenia. Raczej wrócę do chińskiego oryginału ze wzgledu na mocniejsze wrażenia, ale dla osób początkujących Thyolo (jeśli wróci do oferty) to pewnie dobry wybór.
data 14.02.2023r.
Wszystko zaczęło się od tego, że około pół roku temu zaryzykowałem i po raz pierwszy spróbowałem "wędzonej herbaty"; herbaty potraktowanej dymem z palonego drewna. Był to chiński lapsang souchong, który do tej pory należy do listy ulubionych herbat. W bardzo uproszczony sposób można go opisać jako swoiste połączenie keemuna i wyrazistego, sosnowego, ziemno-drzewnego aromatu, choć oczywiście smak doświadczony herbaciarz by smak opisał w sposób dużo bardziej zniuansowany. Skuszony nowo odkrytym typem herbaty czarnej postanowiłem spróbować malawi thyolo moto, czyli, jak to pomyślałem, 'wersji afrykańskiej'. W przypadku tej herbaty mamy do czynienia z kompletnie innym profilem smakowym niż w lapsangu; tutaj wydaje się, że smak można przedstawić jako połączenie czarnej kenijskiej herbaty ze ściągającym aromatem suszonej śliwki, czy wigilijnego suszu. Generalnie herbata mi smakuje i jest godna zachęcania do spróbowania z uwagi na to jak bardzo niespotykanymi walorami smakowymi dysponuje w stosunku do innych herbat. Jedynym minusem jest dla mnie nieco zbyt mdły smak, jednak nie psuje on całkowicie doświadczenia. Ktoś, kto lubi kompot ze wspomnianego suszu raczej się z tą herbatą zaprzyjaźni. Można też pokusić się o jakieś dodatki, ale cukier do tej herbaty nie pasuje kompletnie, więc lepiej próbować z miodem.
Oceń produkt:
trwa wysyłanie opinii...
Ostatnio przeglądane
NOWOŚĆ
darmowa dostawa
Wusandi Rougui 2025
herbata skalna o naturalnym owocowo-korzennym aromacie
ocena
5.00
Bestsellery
Co nas wyróżnia?
BEZKOMPROMISOWA JAKOŚĆ
WIEDZA I DORADZTWO
DARMOWA DOSTAWA OD 150PLN
KILKASET GATUNKÓW HERBAT