Zhengyan Huangjingui 2021
Opis
Zhengyan Huangjingui Yancha 2021 – skalna herbata, czyli oolong z gór Wuyi. Palony i mineralny smak łączy się z pięknymi nutami kwiatowymi.
Herbata palona w stopniu średnim, która jest przykładem bardziej aromatycznych oolongów z gór Wuyi. Klasyczne dla yancha kadzidlane nuty palenia, skórki świeżego chleba oraz przede wszystkim akcenty mineralne są zdecydowanie wyczuwalne. Szczep Huangjingui jest jednak znany przede wszystkim ze swojego intensywnego kwiatowego aromatu i wykorzystuje się go głównie w południowej części prowincji Fujian do produkcji jasnych oolongów w stylu Tie Guan Yin. Po przetworzeniu w sposób charakterystyczny dla herbat skalnych aromaty kwiatowe także są wyczuwalne, a w posmaku pojawia się lekka nuta cynamonowa.
Prezentowana herbata pochodzi z obszaru parku krajobrazowego gór Wuyi, czyli zhengyan („prawdziwych skał”), a dokładniej z okolic Lwiego Szczytu (Shizifeng 狮子峰). Może się wydać dziwne, skąd szczep z Anxi wziął się w parku krajobrazowym Wuyi, gdzie każdy metr ziemi jest na wagę złota. Wszystko staje się jednak jasne, kiedy przypomnimy sobie, że szczep ten wykorzystano do skrzyżowania ze szczepem tieguanyin, w wyniku czego powstał Huang Guan Yin – obecnie jeden z najpopularniejszych kultywarów gór Wuyi. Jego uprawa w Wuyi ma całkiem już długą historię.
Autorem tej herbaty jest mistrz Gao Peng, producent wielokrotnie nagradzany w konkursach lokalnych i krajowych, a także syn wybitnej specjalistki i badaczki herbaty skalnej.
Pochodzenie: Chiny, prowincja Fujian, góry Wuyi, Shizifeng
Kultywar: huangdan (黄旦 – potocznie znany jako huangjingui 黄金桂)
Zbiory: kwiecień 2021
Herbata palona w stopniu średnim, która jest przykładem bardziej aromatycznych oolongów z gór Wuyi. Klasyczne dla yancha kadzidlane nuty palenia, skórki świeżego chleba oraz przede wszystkim akcenty mineralne są zdecydowanie wyczuwalne. Szczep Huangjingui jest jednak znany przede wszystkim ze swojego intensywnego kwiatowego aromatu i wykorzystuje się go głównie w południowej części prowincji Fujian do produkcji jasnych oolongów w stylu Tie Guan Yin. Po przetworzeniu w sposób charakterystyczny dla herbat skalnych aromaty kwiatowe także są wyczuwalne, a w posmaku pojawia się lekka nuta cynamonowa.
Prezentowana herbata pochodzi z obszaru parku krajobrazowego gór Wuyi, czyli zhengyan („prawdziwych skał”), a dokładniej z okolic Lwiego Szczytu (Shizifeng 狮子峰). Może się wydać dziwne, skąd szczep z Anxi wziął się w parku krajobrazowym Wuyi, gdzie każdy metr ziemi jest na wagę złota. Wszystko staje się jednak jasne, kiedy przypomnimy sobie, że szczep ten wykorzystano do skrzyżowania ze szczepem tieguanyin, w wyniku czego powstał Huang Guan Yin – obecnie jeden z najpopularniejszych kultywarów gór Wuyi. Jego uprawa w Wuyi ma całkiem już długą historię.
Autorem tej herbaty jest mistrz Gao Peng, producent wielokrotnie nagradzany w konkursach lokalnych i krajowych, a także syn wybitnej specjalistki i badaczki herbaty skalnej.
Pochodzenie: Chiny, prowincja Fujian, góry Wuyi, Shizifeng
Kultywar: huangdan (黄旦 – potocznie znany jako huangjingui 黄金桂)
Zbiory: kwiecień 2021
akcesoria:
smak:
zbiory:
ocena
Zhengyan Huangjingui 2021
poniedziałek - piątek 8:00 - 16:30 Wysyłamy w ciągu 1-2 dni roboczych
Dostawa od 15 zł, darmowa od 150 zł
Dostawa zagraniczna od 55 zł
Zobacz wszystkie opcje dostawy >>
Opinie (2)
Liście pachną delikatniej niż zwykle yancha, nie ma takiej ostrości, bardziej kwiatowa, słodkawa, do tego mleczna czekolada. Wilgotne liście zaczynają pachnieć jak orzechy laskowe albo masło orzechowe z nich.
Napar jest zaskakujący. Jest to bowiem chyba najsłodsza yancha jaką piłem. Nie wiem czy to kwestia delikatniejszego palenia czy może kultywaru, smak ten jednak kojarzy mi się z mlekiem z odrobiną miodu. Od trzeciego parzenia dochodzą lekko goryczkowate-pikantne iskierki oraz mineralność, ciekawe, wzbogacają tę herbatę i pokazują, że rzeczywiście to jest skalny oolong z gór Wuyi.
W posmaku wyczułem delikatnie orzechy i coś kwiatowego.
Wspaniała herbata, nietypowa i warta spróbowania. Pomyślałem, że to coś jakby do naparu z yancha dodać odrobinę naparu z jasnego, tajwańskiego oolonga ;)
Moja ocena jest trochę na wyrost - nie jestem fanem palonych oolongów, ale nie chcę też "krzywdzić" herbaty z powodu osobistego gustu ;) Paloność oolongów odbieram jako mniej lub bardziej drażniącą i zabijającą to, co w nich najfajniejsze, czyli niesamowitą kwiatowość i/lub nuty warzywne. Muszę przyznać, że w tym wypadku palenie było chyba delikatniejsze, bo tak nie dominuje (choć jest ewidentne), a w tle nawet przebija się aromat kwiatowy. Wytrawnym fanom herbaty polecam spróbować, a pozostałym - wedle uznania :)
Oceń produkt:
trwa wysyłanie opinii...
Ostatnio przeglądane
Bestsellery
Co nas wyróżnia?
BEZKOMPROMISOWA JAKOŚĆ
WIEDZA I DORADZTWO
DARMOWA DOSTAWA OD 150PLN
KILKASET GATUNKÓW HERBAT