Taiwan Wuyi Hongcha 2023
unikalny smak starego szczepu krzewu herbacianego
Opis
Taiwan Wuyi Hongcha 2023 – tajwańska herbata czarna o urzekającym aromacie i słodkim smaku.
Naturalna i lekka słodycz podszyta jest żywiczno-ziołowymi akcentami. Nawet parzona długo i nieuważnie, herbata ta nie będzie nadmiernie gorzka. Aromat jest dosyć nietypowy dla tajwańskich herbat czarnych, lekko ziemisty, mogący kojarzyć się z batatami.
Krzewy wykorzystane do stworzenia tej herbaty są potomstwem bliżej nieokreślonych szczepów zaimportowanych na Tajwan z gór Wuyi w chińskiej prowincji Fujian około roku 1820. Obecnie stosowane są coraz rzadziej, gdyż ich uprawa i obróbka wymaga większego wkładu pracy ludzkiej.
Zbiory: lato 2023
Pochodzenie: Tajwan, powiat Nantou, Mingjian
Kultywar: Wuyizhong (武夷種)
Naturalna i lekka słodycz podszyta jest żywiczno-ziołowymi akcentami. Nawet parzona długo i nieuważnie, herbata ta nie będzie nadmiernie gorzka. Aromat jest dosyć nietypowy dla tajwańskich herbat czarnych, lekko ziemisty, mogący kojarzyć się z batatami.
Krzewy wykorzystane do stworzenia tej herbaty są potomstwem bliżej nieokreślonych szczepów zaimportowanych na Tajwan z gór Wuyi w chińskiej prowincji Fujian około roku 1820. Obecnie stosowane są coraz rzadziej, gdyż ich uprawa i obróbka wymaga większego wkładu pracy ludzkiej.
Zbiory: lato 2023
Pochodzenie: Tajwan, powiat Nantou, Mingjian
Kultywar: Wuyizhong (武夷種)
herbata:
smak:
zbiory:
Parzenie
5g / 250ml wody
96℃ (wrzątek)
I parzenie 2-3 min
II 5-6 min
II 5-6 min
2-3 parzenia
Dobrze nadaje się do parzenia w stylu gongfu cha, jak i do niedbałego parzenia w dużej czarce i picia bez oddzielania liści.
smak
aromat
Taiwan Wuyi Hongcha 2023
unikalny smak starego szczepu krzewu herbacianego
poniedziałek - piątek 8:00 - 16:30 Wysyłamy w ciągu 1-2 dni roboczych
Dostawa od 15 zł, darmowa od 150 zł
Dostawa zagraniczna od 55 zł
Zobacz wszystkie opcje dostawy >>
Opinie (8)
data 11.02.2026r.
Ta herbata ze zbioru 2023 była dla mnie wspaniała.
2025 nieprzyjemnie mnie zaskoczył.
Nie jest zła ale brakuje jej tego dawnego smaku????
data 18.08.2025r.
Aromat bardzo ciekawy ale smak jak dla mnie odpada (czy raczej ja odpadam). Przywodzi mi na myśl Tsuyuhikari Oolong - podobne nuty smakowe, które mi niestety nie pasują. Ale spróbować raczej warto bo jest dość oryginalna.
data 13.01.2024r.
W naparze przepyszna, owocowa, wręcz 'wieloowocowa'. Bardzo czysty smak. Aromat suszu po ogrzaniu po za owocami ma także nuty lekko żywiczne i lekko ziołowe. Wspaniała. :)
data 13.05.2022r.
No to dla mnie aromat, smak kręci się koło czerwonego buraka, faktycznie jest ziemista, pachnie trochę jak czerwony burak świeżo wyciągnięty z ziemi, kolejne zalanie dołączył skarmelizowany sok z buraka, może coś toszkę słodu ciemnego.
Drugie skojarzenie to ziemistość aronii, w niej występuje podobna ziemistość,strasznie to lubię w nalewce ;)
Teraz znowu sok z palonej papryki (przy produkcji ajvaru ),cuda się dzieją .
W paszczy bardzo przyjemnie zostaje coś czego już nie potrafię określić.
data 16.07.2018r.
Niedawno znalazłem w szafce resztkę tej herbaty, akurat były 4 gramy, więc postanowiłem zaparzyć jakby metodą gongfu-cha w gaiwanie, nie spodziewałem się że herbata może tak smakować. Jak dla mnie smak gorzkiej czekolady z dodatkiem sporej ilości miodu, na koniec pojawia się taki ostrzejszy, ziołowy posmak, póki co nie piłem nic lepszego
data 15.04.2018r.
Niespotykana herbata... Coś zupełnie innego niż Darjeeling, Assam. Nie ma w niej świeżości, aromat i smak jest ciężki, ma się wrażenie, że herbata jest wręcz gęsta, oblepiająca usta. Pierwsze parzenie było bardziej żywiczne, drugie za to miodowe. A może na odwrót ;) Warto spróbować.
data 07.09.2017r.
Piłem już wiele "czarnych" herbat, ale ta dla mnie ma najwspanialszy aromat i smak: pełny, z lekką dozą "słodyczy". Aromat bardzo wyraźny.
data 23.03.2017r.
Aromat suszu jest bardzo ciężki, miodowo-żywiczny, powiedziałbym, że pachnie podobnie do porządnie odstalego miodu połtoraka. Parzyłem rzecz jasna po swojemu czyli dłużej w niższej temperaturze: 5 minut w 90 stopniach. Napar był brązowy, niezbyt ciemny. W smaku lekki, niedługo utrzymywał się w ustach. Aromat i smak były dosyć ciężkie, żywiczne (jak ktoś w dzieciństwie jadał sosnową żywicę wie o czym pisze). W tle nutki kakao i gryczanego, ostrego miodu. Herbata naturalnie słodka, podobnie właśnie jak sosnowa żywica. Bardzo dobra, z pewnością zagości częściej w moim dzbanuszku.
Oceń produkt:
trwa wysyłanie opinii...
Ostatnio przeglądane
Bestsellery
Co nas wyróżnia?
BEZKOMPROMISOWA JAKOŚĆ
WIEDZA I DORADZTWO
DARMOWA DOSTAWA OD 150PLN
KILKASET GATUNKÓW HERBAT