Shincha Saemidori 2026
jedna z naszych ulubionych herbat japońskich – polecamy!
Opis
Sencha Saemidori 2026 – topowa sencha z południa Japonii, z ekologicznych upraw rodziny Nishi.
Gładka, dystyngowana, z umiarkowanym umami. Co oczywiste, ma typowe dla herbaty sencha nuty trawiaste. Co mniej oczywiste, w posmaku można wyczuć owoce leśne. Suche liście po wrzuceniu do czajniczka wydzielają wyraźny aromat słodkiej kukurydzy i zielonego groszku. Do stworzenia tej sencha użyto liści jednego z naszych ulubionych japońskich szczepów, czyli saemidori.
Żeby wydobyć z tej herbaty maksimum umami, zalecamy dłuższe pierwsze parzenie (ok. 1,5-2 min) wodą o niższej temperaturze (65-70°C). Parzenie wyższą temperaturą, ale krótsze, podkreśli charakterystyczne dla kultywaru Saemidori nuty owoców leśnych, ale wydobędzie też więcej goryczy.
Herbata ta pochodzi z pola położonego u podnóża wulkanu Kirishima. Czysta uprawa, ponad 50 lat doświadczenia rodziny Nishi w uprawie i produkcji herbaty, oraz idealne środowisko naturalne to połączenie, którego wynikiem może być tylko świetna sencha!
Zbiory: maj 2025
Pochodzenie: Makizono, prefektura Kagoshima, Japonia
Styl: chūmushi (średnia długość obróbki parą – dowiedz się, co to oznacza)
Styl: chūmushi (średnia długość obróbki parą – dowiedz się, co to oznacza)
Kultywar: saemidori
Kultywar powstały w wyniku skrzyżowania w roku 1969 kultywarów yabukita i asatsuyu, zarejestrowany w roku 1990. To kultywar wcześnie wypuszczający pąki, przez co jego zbiory są od 4 do 7 dni wcześniejsze, niż zbiory yabukity. Bardzo wrażliwy na przymrozki, w związku z czym uprawiany głównie na południu Japonii. Uważa się, że otrzymana z saemidori herbata jest wyższej jakości, niż ta otrzymana z jej „krzewów-rodziców”, czyli asatsuyu i yabukity.
Herbata pakowana oryginalnie w Japonii w torebki próżniowe zawierające 50 gramów liści.
herbata:
funkcje:
aromat:
zbiory:
Parzenie
7g / 250ml wody
65-80°C
I parzenie 1,5 minuty;
II 20 s;
III 45 s
II 20 s;
III 45 s
3-4 parzenia
Żeby wydobyć z tej herbaty maksimum umami, zalecamy dłuższe pierwsze parzenie (ok. 1,5-2 min) wodą o niższej temperaturze (65-70℃). Parzenie wyższą temperaturą, ale krótsze, podkreśli charakterystyczne dla kultywaru Saemidori nuty owoców leśnych, ale wydobędzie też więcej goryczy.
smak
aromat
Shincha Saemidori 2026
jedna z naszych ulubionych herbat japońskich – polecamy!
poniedziałek - piątek 8:00 - 16:30 Wysyłamy w ciągu 1-2 dni roboczych
Dostawa od 15 zł, darmowa od 150 zł
Dostawa zagraniczna od 55 zł
Zobacz wszystkie opcje dostawy >>
Opinie (8)
data 02.08.2026r.
Saemidori to pierwsza sencha i w ogóle pierwsza japońska herbata jaką piłem (oprócz jednego oolonga). Jej bardzo ładne, głęboko zielone igiełki pachną arbuzem i świeżo skoszoną trawą, a ciepłe liście wydzielają lekko orzeszkowy zapach. Barwa naparu była raczej seledynowa niż zielona, z małą ilością pyłu w środku.
Herbata ta była dla mnie zdecydowanie bardzo dziwnym doświadczeniem, początkowo myślałem że mi się nie spodoba, ale ostatecznie jestem nią pozytywnie zaskoczony. Nie tylko z każdym parzeniem, ale z każdym łykiem wyczuwalne są w niej inne aromaty. Zacząłem od długiego, dwuminutowego parzenia, które wyciągnęło z liści bardzo dużo umami. Zostałem nim wręcz uderzony, kiedy pierwszy raz się jej napiłem. Nie był to dla mnie do końca przyjemny smak, ale coś sprawiało, że chciałem brać kolejny i kolejny łyk. Napar zostawiał bardzo słodki posmak na języku, wyczuwalne były również lekkie kwiatowe nuty.
Drugie parzenie trwało tylko 20 sekund. Było w nim już mniej umami, ale zaskoczyl mnie mocno słodki i kwiatowy aromat. W posmaku była także orzeźwiająca nuta mentolowa. Ogólnie smak tej herbaty tak jakby przywodził mi na myśl biała czekoladę?? ale z dodatkiem szpinaku albo glonów. Trochę tak jak by połączyć jasnego oolonga, jakiegoś dong dinga, z matcha.
Trzecie parzenie trwało 45 sekund. Herbata praktycznie straciła już smak umami, pozostał on jedynie w posmaku. Miała ona jednak taki jakby metaliczny? smak i uderzyła we mnie słodyczą i kwiatowością.
Ogólnie Shincha Saemidori pozostawiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Każdy jej łyk smakował trochę inaczej, dlatego jej picie było bardzo ciekawe i przyjemne. Myślę, że ta herbata jest dobrym otwarciem przygody z herbatami japońskimi i nie żałuję zakupu. Następnym razem spróbuję zaparzyć w gorętszej wodzie, aby spróbować wydobyć owocowe nuty.
data 15.07.2026r.
Bardzo dobra herbata. Dominuje w niej umami połączone ze słodyczą. Pojawiają się również nuty warzywne. Delikatna gorycz wyłania się w późniejszych parzeniach. Dla fanów herbat japońskich czysta gratka
data 30.11.2025r.
Fascynująca pozycja. Zaparzona ujawnia zupełnie inne oblicze niż to ukazane przy pierwszym otworzeniu torebki.
Zaskakująco lekka i nieprzytłaczająca.
Po otworzeniu paczuszki przez moment przestraszyłam się, że będzie dominująco 'kukurydziano-groszkowa'; te smaki jak dla mnie zdominowały Senchę Yabukitę, jednak dla mnie w tej herbacie pojawiła się dopiero w trzecim parzeniu.
Nie jest też tak dziwnie 'wysuszająca' jak była dla mnie Yabukita.
Co do smaku; zdecydowanie umami w finishu, przyjemnie otulające usta, jednak pojawiają się również trudne do określenia nuty kwiatowe, przywodzące mi na myśl Guaizou Lubaoshi.
Ciekawe, bo w teorii połączenie kwiatów i umami nie brzmi zachęcająco, ale jakoś ta herbata sprawia, że te smaki współistnieją w harmonii. Coś jak love child między matchą i jasnymi oolongami. Bardzo zaskakująca też przez to jak wiele różnych smaków można wyczuć w każdym łyku. Palone herbaty mają bardzo złożony bukiet, ale ich smak raczej buduje się z każdym łykiem, i w przewidywalnych stopniach; na przykład najpierw goryczka, potem cierpkość i kwiatowość na finishu. Ta sencha nie ma takiej struktury, jakby każdy łyk był skomponowany z nieco innych smaków, co czyniło degustowanie jej bardzo ekscytującym doświadczeniem.
Rzeczywiście, jest coś morskiego, coś umami, coś kwiatowego i coś odlegle owocowego, ale każdy smak wymyka się szybko i przechodzi w następny, zanim zdąży się go włożyć pod mikroskop.
To sprawiło że naprawdę świetnie się bawiłam próbując złapać poszczególne nuty. Świetne doświadczenie.
Jest w japońskich herbatach, zauważyłam, coś wciągającego. Jakiekolwiek inne mogę dozować i metodycznie pić na przestrzeni dnia, ale od tych japońskich zielonych nie mogę się oderwać (z jednym wyjątkiem do tej pory). Wypiłam dwa parzenia pod rząd, a naprawdę nie powinnam, bo muszę uważać z teiną ????
Polecam!
data 13.11.2025r.
Wyraźne umami i słodkość, gorzkości tutaj nie czuje nawet parząc w 85 stopniach. Posmak cierpkich owoców leśnych oraz zielonych winogron z trawiastym finiszem. Umiarkowana cierpkość. Bardzo polecam.
data 22.02.2024r.
Jest wspomniana kukurydza, groszku też można się doszukać, a wszystko w lekkiej chmurce smakowej, która długo nie rozwarstwia się. Parzyłem na różne sposoby, wygrywają (dla mnie) te w niższych temperaturach.
data 26.06.2023r.
A w trzecim zalaniu wychodzi coś na kształt puera surowego ;) fajna herbata .
data 31.05.2023r.
lekko warzywna z delikatnym umami. zero goryczki. Piękny kolor po zaparzeniu
data 05.08.2021r.
Gładka, trawiasta z subtelnym posmakiem umami. Minimalna, naprawdę minimalna, goryczka, niemalże niezauważalna.
Oceń produkt:
trwa wysyłanie opinii...
Ostatnio przeglądane
Bestsellery
Co nas wyróżnia?
BEZKOMPROMISOWA JAKOŚĆ
WIEDZA I DORADZTWO
DARMOWA DOSTAWA OD 150PLN
KILKASET GATUNKÓW HERBAT