Wakocha Koshun 2025
czarna herbata japońska wysokiej jakości
Opis
Wakōcha Kōshun 2025 – japońska („wa” 和) czarna herbata („kōcha” 紅茶 – „czerwona” w dalekowschodniej nomenklaturze) uprawiana i wytwarzana przez rodzinę Katahira w Nunozawa, na górskich zboczach w pobliżu miasta Shizuoka.
Wyjątkowa i warta uwagi już ze względu na fakt, że jako czarna herbata należy do rzadkości w Japonii, gdzie obecnie aż ponad 95% produkcji stanowią znane i cenione na całym świecie herbaty zielone. Powstała ponadto z rzadkiego kultywaru (odmiany uprawnej) krzewu Camellia sinensis o nazwie „kōshun” 香駿, charakteryzującego się przede wszystkim wyrazistym, często kwiatowym aromatem. Człon „kō” 香 w kōshun oznacza właśnie „aromat”, z kolei „shun” 駿 odnosi się do dawnej prowincji Suruga, której obszar pokrywał się z częścią dzisiejszej prefektury Shizuoka.
Proponowaną przez nas Wakōcha Kōshun tworzą małe, lecz nierozdrobnione, poskręcane listki z drugiego (czerwcowego) zbioru. W zależności od parametrów parzenia możemy uzyskać z nich napar o łagodniejszym, słodko-winnym profilu albo też o mocniejszym charakterze, z orzeźwiającą cierpkością, nutami cytrusów i niedojrzałych owoców leśnych. Te same liście polecamy zalewać dwu-, trzykrotnie. Całość może budzić interesujące skojarzenia z herbatami cejlońskimi high grown, wzbogaconymi o wybijający się z początku smak i zapach skórki cytrusów, który później ustępuje miejsca lżejszym nutom. Przyjemności degustacji dopełnia wspaniały, długo rozwijający się w ustach, słodkawy i owocowy posmak.
Pochodzenie: Japonia, prefektura Shizuoka, Nunozawa
Zbiór: czerwiec 2025 (nibancha – drugi zbiór)
Kultywar: Kōshun 香駿
Wyjątkowa i warta uwagi już ze względu na fakt, że jako czarna herbata należy do rzadkości w Japonii, gdzie obecnie aż ponad 95% produkcji stanowią znane i cenione na całym świecie herbaty zielone. Powstała ponadto z rzadkiego kultywaru (odmiany uprawnej) krzewu Camellia sinensis o nazwie „kōshun” 香駿, charakteryzującego się przede wszystkim wyrazistym, często kwiatowym aromatem. Człon „kō” 香 w kōshun oznacza właśnie „aromat”, z kolei „shun” 駿 odnosi się do dawnej prowincji Suruga, której obszar pokrywał się z częścią dzisiejszej prefektury Shizuoka.
Proponowaną przez nas Wakōcha Kōshun tworzą małe, lecz nierozdrobnione, poskręcane listki z drugiego (czerwcowego) zbioru. W zależności od parametrów parzenia możemy uzyskać z nich napar o łagodniejszym, słodko-winnym profilu albo też o mocniejszym charakterze, z orzeźwiającą cierpkością, nutami cytrusów i niedojrzałych owoców leśnych. Te same liście polecamy zalewać dwu-, trzykrotnie. Całość może budzić interesujące skojarzenia z herbatami cejlońskimi high grown, wzbogaconymi o wybijający się z początku smak i zapach skórki cytrusów, który później ustępuje miejsca lżejszym nutom. Przyjemności degustacji dopełnia wspaniały, długo rozwijający się w ustach, słodkawy i owocowy posmak.
Pochodzenie: Japonia, prefektura Shizuoka, Nunozawa
Zbiór: czerwiec 2025 (nibancha – drugi zbiór)
Kultywar: Kōshun 香駿
herbata:
smak:
aromat:
zbiory:
Parzenie
4-5 g/250 ml
ok. 90 °C
I parzenie 2 min
II 3-5 min
II 3-5 min
2 parzenia
Nadaje się także do parzenia w stylu gongfu: 5g / 100 ml; 90-96°C, parzenie zaczynamy od około 20 sekund
smak
aromat
Wakocha Koshun 2025
czarna herbata japońska wysokiej jakości
poniedziałek - piątek 8:00 - 16:30 Wysyłamy w ciągu 1-2 dni roboczych
Dostawa od 15 zł, darmowa od 150 zł
Dostawa zagraniczna od 55 zł
Zobacz wszystkie opcje dostawy >>
Opinie (13)
data 30.08.2025r.
Świetna herbata godna polecenia jedna z najlepszych herbat jakich piłem ma delikatny aromat czuć winogrono w tle szuszona śliwka i rodzynki smak moreli po ostygnięciu posmak zostaje na długo
data 15.11.2024r.
Gdybym nie wiedziała co piję, obstawiałabym, że to palony oolong. To herbata, która zdecydowanie wyróżnia się smakowo na tle innych herbat czarnych. Wyczuwalne drewno, dym i owoce. Napar intensywny również po drugim, krótkim parzeniu.
data 09.11.2022r.
Zakupiona herbata niestety wygląda jak wymieciona z kontenera, pył... niestety z klasą premium ma mało wspólnego. Smak i aromat ok
data 12.12.2021r.
Wyśmienita. Zgodnie z opisem bardzo charakterystyczny winny i wytrawny posmak, którego nie doświadczyłem w żadnym innym przypadku. Choć Wakōchy Benifuki niczego nie brakuje, to z Kōshun wchodzimy już w sferę herbat premium i z całym przekonaniem uważam, że ten upgrade jest wart swojej ceny.
data 18.02.2021r.
Moja pierwsza herbata japońska - był to strzał w 10. Warta swojej ceny, smakuje zupełnie inaczej niż inne czarne herbaty.
data 20.11.2020r.
Świetna, jedna z moich ulubionych czarnych herbat w ogóle. Aromat lekko słodki i owocowy, natomiast w smaku już bardziej klasycznie dla czarnych herbat; wyrazista, ale pozbawiona nieprzyjemnych akcentów (cierpkości, goryczy), przy czym przyjemny posmak dość długo pozostaje na języku. Chętnie do niej wracam!
data 12.09.2020r.
To już druga Japońska czarna herbata (Wakocha), którą mam okazję spróbować, wygląd liści bardzo mi się podoba, zapach liści skojarzył mi się z leśnymi owocami, fakt jest słodkawy pomarańczowy posmak po wypiciu co jest moim zdaniem dość unikalne :)
data 07.09.2020r.
Dla mnie rewelacja... Po prostu dobra herbata z bardzo dobrym smakiem i bez niepotrzebnych dziwnych posmaków. Prawdziwa Herbata. Na pewno jeszcze kupię więcej.
data 22.06.2020r.
Mój faworyt wśród czarnych herbat japońskich, a przynajmniej póki co, bo miałem okazję pić tylko te trzy, które są na stronie eherbata.pl.
Pierwsze parzenie wychodzi mocne, kojarzy mi się z lekko gorzką czekoladą z kawałkami chilli. Kolejne parzenia wychodzą łagodniej, kojarzą mi się z czekoladkami Merci o smaku pralin, tak, jakby delikatnie rozpuszczająca się w ustach czekolada. Rewelacja! Prócz tego ma trochę smaku czereśni, ale dominuje słodko gorzki smak czekoladowy. Długo zostawia swój posmak, co pozwala się dłużej nią cieszyć.
data 19.01.2018r.
Po raz pierwszy piję czarną herbatę japońską. Dlatego traktując to jako ciekawostkę, można ja polecić: napar wydziela wyraźny, dla mnie "intrygujący zapach, a smak naparu, mniej intensywny niż jego zapach, był wyraźnie cierpkawy, ale nie gorzki, ściągający błony śluzowe. To zapewne działanie garbników zawartych w tej herbacie.
data 08.05.2017r.
Zapach suszu jest dosyć mocny i powiedziałbym ciężki. Dominuje zapach mokrej leśnej darni. Parzona przez 2,5 minuty w temperaturze około 90 stopni dała piekny, brązowy napar o zadziwiająco lekkim, kwiatowym aromacie i posmaku wody z ostrym (gryczanym np.) miodem i limonką. Bardzo orzeźwiający smak i aromat, napar dzięki niejakiej "lepkości" dłużej niż przy większości herbat pozostaje na języku. Najprawdopodobniej w na parze pozostają jakieś aktywne związki chemiczne bo herbata gorzknieje nawet po oddzielenie naparu od liści. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałem. Także najlepiej parzyć w gaiwanach "na jeden łyk" i lepiej doradzać przez 2 i 3 zaparzeniu niż zaparzyć więcej na raz. Niestety nie nadaje się do dłuższego parzenia, wystarczą 3 minuty przy temp. 90 stopni i napar ma już mocno odczuwalną i nieprzyjemna goryczkę. Nie jest to idealna herbata, ale może być świetnym orzeźwieniem na gorętsze dni.
data 20.03.2017r.
wysmienita
data 06.01.2017r.
Od dawna zastanawiałem się, czy jest sens inwestować w tak drogą czarną herbatę. Teraz zadaje sobie pytanie dlaczego u nich taka herbata stanowi tylko skromny procent produkcji! Słodycz i owoce w czystej herbacie dają niesamowity efekt. Dziękuję za polecenie tego wyboru. Na pewno po to wrócę!
Oceń produkt:
trwa wysyłanie opinii...
Ostatnio przeglądane
Bestsellery
Co nas wyróżnia?
BEZKOMPROMISOWA JAKOŚĆ
WIEDZA I DORADZTWO
DARMOWA DOSTAWA OD 150PLN
KILKASET GATUNKÓW HERBAT