TAK SMAKUJE HERBATA od 2006r.
wartość koszyka 0 pln ; dostawa od 7 pln, do darmowej brakuje 100 pln
FINALIZUJ ZAMÓWIENIE
  gramatura cena ilość wartość rabat
dostawa od 7 pln, do darmowej brakuje 100 pln
do zapłaty 0 pln
kod promocyjny
OK
FINALIZUJ ZAMÓWIENIE
powrót do listy artykułów

 

 

Tajwan jest górzystą wyspą leżącą u wschodnich wybrzeży Chin – przez Cieśninę Tajwańską „graniczy” z prowincją Fujian. Słowo Tajwan powoduje szybsze bicie serca większości entuzjastów herbaty, bo mimo stosunkowo niedużej powierzchni wyspa ta może pochwalić się imponującą różnorodnością produkowanych herbat, ale przede wszystkim imponującą jakością tych herbat. Szczególnie dużą estymą cieszą się tajwańskie herbaty oolong. W pierwszej części serii artykułów o herbacie tajwańskiej zapraszamy do zapoznania się z jej historią.

 

Historia herbaty tajwańskiej

Pierwsze wzmianki o herbacie na Tajwanie pochodzą sprzed ponad 300 lat (rok 1645 i 1717) i dotyczyły one krzewów herbacianych dziko rosnących w centralnej partii wyspy. Krzewy te nie były jednak wykorzystywane do produkcji herbaty w takim sensie tego słowa, jakie ma ono dziś. Aborygeni wykorzystywali je jako składnik swojej diety.

 

Historia herbaty jako liści przygotowanych do sporządzania z nich naparu zaczęła się na Tajwanie z razem z przełomem wieku XVIII i XIX. W północnej części Tajwanu osiedlało się wtedy wielu Chińczyków z prowincji Fujian. Razem z nimi na Tajwan przyjechały sadzonki i ziarna krzewów – także krzewów ze słynnych gór Wuyi.

Przełomową dla tajwańskiej herbaty datą jest rok 1855, kiedy Lin Fengchi przywiózł z chińskiej prowincji Fujian sadzonki szczepu Qingxin Wulong – herbacianego krzewu do dziś najbardziej cenionego i uznawanego za najbardziej charakterystyczny dla Tajwanu. Istotne jest także to, gdzie Lin Fengchi zasadził te sadzonki: na płaskowyżu Dong Ding we wsi Lugu. Po II wojnie opiumowej, na mocy postanowień traktatu z Tianjin, Tajwan zmuszony był otworzyć swoje porty na handel zagraniczny. W roku 1869 rozpoczęła się międzynarodowa kariera tajwańskiej herbaty. Szkocki kupiec John Dodd wysłał wtedy do Stanów Zjednoczonych 127 ton uprawianej i wyprodukowanej na Tajwanie herbaty pod nazwą o tyle wdzięczną, co niewiele mówiącą: Formosa Oolong. Według wszelkiego prawdopodobieństwa herbata ta przypominała oolongi skalne z gór Wuyi – mocno utleniane i intensywnie palone herbaty, których liście zwijane są w kształt podłużnych strączków.  

 

Kolejną ważną datą dla tajwańskiej herbaty jest rok 1881, kiedy rozpoczęto na tajwanie produkcję oolonga baozhong, będącego do dziś jedną z wizytówek tajwańskiej sztuki herbacianej. Początkowo na Tajwanie jedynie zbierano świeże liście i poddawano je wstępnej obróbce. Następnie wstępnie obrobiony materiał był transportowany na kontynent, gdzie poddawany był finalnej obróbce. Szybko okazało się to zbyt kosztowne i już w roku 1885 bao zhong był w całości wytwarzany na Tajwanie.

 

Potem nadeszły skomplikowane czasy. W roku 1895 Tajwan trafił w ręce Japonii. Co ciekawe, Tajwan traktowany był przez japońskich agresorów dosyć polubownie, w przeciwieństwie do Korei czy Chin kontynentalnych. Można nawet pokusić się o stwierdzenie, że okres japońskiej okupacji (1895-1945) przyczynił się do rozwoju Tajwanu, a już na pewno przyczynił się do rozwoju tajwańskiej herbaty. Japoński rząd na Tajwanie, aby promować produkcję herbaty wysokiej jakości, ustanowił system herbacianych konkursów, w których rolnicy tworzący najlepsze herbaty zdobywali medale i wyróżnienia. Promowano też produkcję herbaty czarnej, która miała być produktem eksportowym.

 

W 1903 roku w Yangmei powstał ośrodek badawczy znany pod angielską nazwą Tea Manufacture Experiment Station (製茶試驗場). Jego głównym celem, jak nazwa wskazuje, było ulepszanie technik produkcji herbaty. Ośrodek ten działa do dziś, choć pod nieco inną już nazwą.

 

W 1919 roku na Tajwan trafiły krzewy szczepu tieguanyin. Stało się to za sprawą rolnika z Muzha, pana Zhang. Początkowo używał ich do produkcji herbat baozhong, ale w latach 20. przerzucił się na produkcję tradycyjnej herbaty Tie Guan Yin – mocno utlenianej i palonej.

 

Po wojnie razem z Czang Kaj-szekiem na Tajwan przybyło 500 tysięcy żołnierzy, drastycznie podnosząc populację wyspy. Podstawowym problemem rolnictwa stało się wykarmienie takiej rzeszy ludzi, a produkcja wysokojakościowej herbaty zeszła na dalszy plan. Lata powojenne to czas, gdy na Tajwanie produkowano głównie tanią, eksportową herbatę. Po osiągnięciu stabilizacji tajwański przemysł herbaciany stanął przed nowymi wyzwaniami. W obliczu tych wyzwań, w roku 1968, ośrodek badań nad herbatą został przeorganizowany i przemianowany na Taiwan Tea Experiment Station (臺灣省茶業改良場). Został podzielony na 3 oddziały z siedzibami w Wenshan, Yuchi i Taidong. Nowym celem ośrodka nie było już udoskonalenie metod produkcji, ale stworzenie nowych kultywarów (szczepów uprawnych herbaty). W roku 1981 oddano do upraw dwa kultywary popularne do dziś: #12 Jin Xuan oraz #13 Cui Yu. Wszystkie główne kultywary są numerowane, a najnowszy oficjalnie ogłoszony w roku 2014 kultywar ma numer 22 (w momencie pisania tekstu chodzą już pogłoski o kultywarze 23).

 

Wielu weteranów Kuomintangu dostało z nadania Czang Kaj-szeka ziemie położone wysoko w górach. W tych nieprzyjaznych i trudnych warunkach rozpoczęli między innymi uprawę herbaty. Dziś wysokogórskie oolongi tajwańskie znane są każdemu entuzjaście herbaty. Rosnące na najwyżej położonych polach herbacianych na świecie liście okazały się być materiałem na prawdziwie wyborne herbaty.

 

W latach 80. nastąpiła w tajwańskich oolongach istotna zmiana. Oolongi lekko utleniane zaczęły wypierać do tej pory dominujące oolongi mocno utleniane i palone. Było to nic innego jak odpowiedź na oczekiwania konsumentów. W tym samym czasie podobna zmiana zaszła w Chinach kontynentalnych, szczególnie w przypadku oolonga Tie Guan Yin. Kwestią sporną jest, czy trend rozpoczął się na kontynencie, czy też na Tajwanie. W tym samym czasie Tajwan przechodził okres gwałtownego wzrostu gospodarczego, w związku z czym konsumpcja herbaty znacznie wzrosła i rozwinęła się tajwańska „sztuka herbaty” – eleganckie, artystyczne niemal parzenie, z odpowiednio dobranymi utensyliami i oprawą.

 

Rok 1999. Katastrofalne trzęsienie ziemi. Wielu rolników doznaje poważnych szkód lub nawet traci całe dobytki. Rynek nie znosi jednak próżni. Na zgliszczach musi powstać coś nowego. Niezależnie od tragedii trzęsienia ziemi, pojawia się błogosławieństwo w postaci kultywaru #18 – Hong Yu. Krzew ten przewidziany został do produkcji herbaty czarnej o unikalnym smaku i aromacie. Rozpoczyna się renesans wysokogatunkowej herbaty czarnej – 20 lat od tamtej chwili czarne herbaty tajwańskie mogą walczyć z chińskimi czarnymi herbatami o tytuł najlepszych na świecie.

 

Pokłosiem trzęsienia ziemi z 1999 roku były też zmiany w uprawie herbat. Ograniczono ekspansywność rolnictwa, zaczęto bardziej liczyć się z erozją i wyjałowieniem gleby. Oznaczało to także stopniowe ograniczanie upraw herbaty w niektórych rejonach wysokogórskich. Chociaż nadmierne użycie nawozów sztucznych i środków ochrony roślin nadal jest palącym problemem, to wielu rolników przeszło na bardziej ekologiczne modele uprawy.


Od lat 50. kształt tajwańskich oolongów stale ewoluował – od podłużnych strąków, do lekko zwiniętych listków, aż do coraz ciaśniej zwiniętych kuleczek.

Style herbaty tajwańskiej: Od współczesnego do najstarszego. Źródło: KP
 

Czy to koniec historii? Na pewno nie – kultura herbaty ewoluuje. Można obecnie zobaczyć wiele rodzących się trendów, jak na przykład tajwańska herbata biała.

Autor tekstu: Konrad Pociask
Źródło zdjęć historycznych: Pinterest