Autor Wątek: Co zrobić z nową herbatą?  (Przeczytany 2633 razy)

Offline Broul85

  • Miłośnik
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Zobacz profil
    • Cha & Tea
Co zrobić z nową herbatą?
« dnia: 07 Styczeń, 2018, 12:37:04 pm »
Czasem po zakupie jakiejś nowej herbaty zdarza mi się poczytać opinie na jej temat innych klientów. Muszę przyznać, że zastanawiają mnie zwłaszcza te negatywne. Uważam, że z wyrokowaniem czy dana herbata jest kiepska powinniśmy bardzo uważać, zwłaszcza jeśli kupiliśmy ją w jednym z niewielu specjalistycznych sklepów na naszym polskim rynku. O tym co zrobić żeby kupować mniej herbaty, która nam nie smakuje pisałem na swoim blogu. Zapraszam :)

https://chatea413168588.wordpress.com/2018/01/06/co-zrobic-z-nowa-herbata/
Zapraszam na mojego herbacianego bloga :)

https://chatea413168588.wordpress.com/

Offline Aiwendil

  • Nowy sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 26
    • Zobacz profil
Odp: Co zrobić z nową herbatą?
« Odpowiedź #1 dnia: 07 Styczeń, 2018, 23:06:32 pm »
Przeczytałem wpis na blogu. Zasadniczo nie zgadzam się z tym, co napisałeś:

- nie miałem okazji pić herbaty z naprawdę wysokiej półki, ale według tego, co przeczytałem w wieelu miejscach wynika, że dobra herbata nawet źle zaparzona będzie zwykle nieźle smakować. Jeżeli musimy dokonywać cudów, żeby herbata dobrze smakowała, to znaczy, że jest zwyczajnie kiepska. Dobra herbata nie powinna być np. nadmiernie gorzka ani cierpka nawet przy nieuważnym parzeniu. Nie mówię tu oczywiście o jakichś kardynalnych błędach technicznych - chodzi mi o to, że ktoś, kto ma jakąkolwiek wiedzę i odrobinę się przyłoży nie powinien sknocić dobrej herbaty.
- opinia na stronie sklepu jest, z definicji, opinią, czyli wypowiedzią czysto subiektywną. Czytając komentarz "słaba herbata" rozumiem przez to "wg mnie słaba herbata/herbata mi nie smakuje". Oczywiście taka opinia ma minimalną wartość dla innych klientów, ale jeżeli tylko taka osoba wyjaśni, dlaczego dana herbata jej nie smakuje, to nie widzę nic złego w zamieszczaniu negatywnej opinii. W końcu po to zakres jest 0-5 gwiazdek, a nie np 4-5 gwiazdek.

Pozostaje oczywiście pytanie, czy jest coś takiego jak obiektywnie dobra herbata (wg mnie tak), czy też po prostu jest nią herbata, która komuś akurat smakuje. Uważam to jednak za jałową dyskusję. Ciekawy artykuł na ten temat można przeczytać tutaj (czwarta pozycja od góry):

http://the-leaf.org/issue7/
« Ostatnia zmiana: 07 Styczeń, 2018, 23:18:44 pm wysłana przez Aiwendil »

Offline Broul85

  • Miłośnik
  • **
  • Wiadomości: 92
    • Zobacz profil
    • Cha & Tea
Odp: Co zrobić z nową herbatą?
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Styczeń, 2018, 09:21:16 am »
Witam serdecznie :) Zacznę może od odpowiedzi na drugą część Twojego wpisu. Oczywiście zgadzam się z Tobą, że czyjaś opinia jak najbardziej jest ważna i trzeba ją uszanować. O gustach się oczywiście nie dyskutuje. Faktem jest jednak, że ta sama herbata może smakować często bardzo różnie w zależności od tego w jaki sposób zostanie zaparzona. Dopóki nie spróbujemy różnych sposobów to realnie nie poznaliśmy konkretnej herbaty i jej pełnych możliwości. Cena nie ma tu aż takiego znaczenia bo można napić się naprawdę dobrej herbaty za rozsądne pieniądze.

Co do tego, że dobra herbata przy nieuważnym parzeniu nie powinna być gorzka czy cierpka. Tu myślę, że temat jest zbyt szeroki aby można go generalizować. Osobiście w niektórych czarnych herbatach cenię sobie właśnie tą charakterystyczną ściągającą cierpkość, która jest całkowicie nie dopuszczalna dla mnie przy parzeniu herbat zielonych. Jednak drogą herbatę jest tak samo jeśli nie łatwiej zepsuć jak zwykłego Gunpowdera czy Ceylona. Szlachetne herbaty często składają się w dużej mierze z młodych listków i tipsów, które są delikatniejsze niż starsze liście. Naturalnie w herbacie chodzi głównie o to aby nam smakowała. Sprawdźmy jednak różne warianty jej przygotowania i dopiero wyrokujmy. Podane we wpisie wariacje na temat parzenia Lung Jinga to nie są żadne cuda tylko zwykłe, codzienne metody. Z herbatą warto się bawić i eksperymentować. Odłóżmy czasem stoper i przygotujmy ją na czuja. Zalejmy kubek czy dzbanek do połowy dając tyle samo suszu. Zostawmy odkryty gajwan czy też przygotujmy dobrze nam znaną herbatę w szklance metodą ,,grandpa'' :) Możliwości jest cała masa a nawet ta sama herbata, zaparzona identycznie smakuje inaczej pita ze szkła, cienkiej porcelany, glinki lub grubej kamionki. To jest najfajniejsze  ;D Sami zatem zdecydujmy co zrobimy z zakupioną herbatą. Spróbujemy ją poznać czy powiemy, że jest niedobra.
Zapraszam na mojego herbacianego bloga :)

https://chatea413168588.wordpress.com/