Autor Wątek: Co teraz pijesz?  (Przeczytany 194470 razy)

Offline krzysztofsf

  • Aktywny miłośnik
  • ***
  • Wiadomości: 230
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #15 dnia: 12 Marzec, 2011, 20:04:56 pm »
To był Pu Erh - w normalnych herbatach rób z jednym  albo nawet całkiem bez płukań. Chodziło o sama zasade - duzo suszu, krótkie parzenia.
Natomiast do których herbat lepiej co pasuje, trzeba samemu dochodzic metoda prób i błędów.
Są różne herbaty i różne preferencje smakowe. Jak nie smakuje Ci parzona w jeden sposób to spróbuj w inny, nie trzymaj się ścisle reguł tylko eksperymentuj, dopasowujac ilości herbaty, czasy parzenia i nawet temperature wody do siebie i danej herbaty, z danego zakupu - ta sama z innego sklepu moze byc juz lepsza zaparzana inaczej.

Ziomiwan zwrócił uwagę na to, co zapomniałem wyraźnie podkreślic - takie parzenie jak na filmie, to początek wielu parzeń - pijesz, az Ci smakuje , a nie odliczasz parzenia. W kolejnych mozna zmniejszac co parzenie nieco ilość wody i naturalnie wydłużac czas kolejnych parzeń.
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec, 2011, 20:08:16 pm wysłana przez krzysztofsf »

Offline Lukas

  • Aktywny miłośnik
  • ***
  • Wiadomości: 160
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #16 dnia: 12 Marzec, 2011, 20:20:39 pm »
przemywanie tej herbaty może być twardą wodą?

Polecam Calgon i po sprawie ;)

Wieczór z Pu-erem Królewskim.

Offline krzysztofsf

  • Aktywny miłośnik
  • ***
  • Wiadomości: 230
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #17 dnia: 12 Marzec, 2011, 20:29:06 pm »
[

Wieczór z Pu-erem Królewskim.

Nie wkurzaj - trzymam resztki na specjalne okazje, żeby miec materiał do porównania gdy ......  :)

Offline tanhayi

  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 301
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #18 dnia: 12 Marzec, 2011, 20:30:19 pm »
Spróbuje sobie teraz zrobić tego white Darjeelinga parzeniem Gong Fu Cha. Użyje do tego mniej wody, zobaczymy....

Za niedługo z edytuje posta.


Pu Ehra Królewskiego chyba też gdzieś tam mam. Na razie...czeka;)


Efekt spodziewany, czyli nijaki.

Jutro wieczorem spróbuję zaparzyć tą metodą Pu Era 5-7 letniego. Panowie, polećcie mi jakieś dokładne liczby. Ile suszu dać? Mam gdzieś jeszcze z 10 gram. Ile dać tego suszu, i jaką ilością wody go zalewać? I ile razy to zrobić.
« Ostatnia zmiana: 12 Marzec, 2011, 20:52:33 pm wysłana przez tanhayi »
Herbatyzm jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Wdrąża poczucie czystości i harmonii, tajemnicę wzajemnej życzliwości i romantyzm ładu społecznego. Jest uwielbieniem niedoskonałości, nieśmiałą próbą osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu.

Offline tanhayi

  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 301
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #19 dnia: 13 Marzec, 2011, 14:52:21 pm »
Oh oh oh.

Witam;)

Dzisiejszy dzień mogę uznać za...sukces;)

Właśnie piję napar z 8 parzenia Yunnana złotego..chyba ostatni, choć parzy się jeszcze jeden ale tam już wody na łyk tylko dałem. Dziś również doceniłem czarną herbatę, smakuje mi;) Ogólnie wody mi brakło, od 5 parzenia posługiwałem się gotowaną na bieżąco wodą z kranu...ale smak nawet nawet, więc domyślam się co jest przy wodzie 1 jakości. Wieczorem gdy będę mieć już wodę normalną spróbuje tego pu era. Stwierdziłem że czarną parzy się podobnie jak czerwoną więc mogę poświęcić trochę taniego Yunnana na 1 w życiu parzenie Gong Fu Cha. I chyba myślę że odniosłem sukces;) Aha, Yunnan ten jest drobną herbatą więc mogę powiedzieć że dałem 2 łyżeczki a zalewałem mniej więcej 100ml wody.

Dziękuje wam bardzo.

9 parzenie smak jeszcze byyyyył, słaby ale był. Aromat też. Gdyby woda była lepsza... ::) Podoba mi się to;) Jestem...pełen herbaty!

ADD.

Tą metodą mogę parzyć...wszystko? Rooibosa też?
I jeszcze jedno pytanie, mówisz że warto zwiększyć w późniejszych parzeniach temperaturę wody. Jak wy to robicie? Po prostu wodę jeszcze raz kładziecie na piec?
« Ostatnia zmiana: 13 Marzec, 2011, 15:08:48 pm wysłana przez tanhayi »
Herbatyzm jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Wdrąża poczucie czystości i harmonii, tajemnicę wzajemnej życzliwości i romantyzm ładu społecznego. Jest uwielbieniem niedoskonałości, nieśmiałą próbą osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu.

Offline tanhayi

  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 301
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #20 dnia: 13 Marzec, 2011, 21:48:54 pm »
Hmmm.

Wieczorny Pu  Ehr był wyśmienity! Parzenie tą metodą bardzo mi się podoba. Rzeczywiście napar miał aromat ryby. Ale smak już taki nie był. A jaki był? Bardzo dobry;)) Dziękuje wam jeszcze raz za wprowadzenie mnie w podstawy tej techniki;) 3 łyżeczki, zalewałem 7 albo 8 razy po 100ml;)
Herbatyzm jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Wdrąża poczucie czystości i harmonii, tajemnicę wzajemnej życzliwości i romantyzm ładu społecznego. Jest uwielbieniem niedoskonałości, nieśmiałą próbą osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu.

Offline Marcin

  • Miłośnik
  • **
  • Wiadomości: 73
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #21 dnia: 13 Marzec, 2011, 22:10:13 pm »
Choroba prawie pokonana, wrócił mi węch i smak, więc w końcu mogłem poeksperymentować z pu-erh :)

Na pierwszy ogień poszedł pu erh 5-7 lat żurawinowy. Jakość herbaty może nie najwyższa, ale co ciekawe, mimo iż trzymałem ją przez ponad tydzień w puszcze wraz z pu erh wiśnia z rumem, to aromat i smak jest wyraźny i nie przeszedł z drugiej herbaty.

Pierwsze odczucia mieszane :/
Aromat troszkę mnie odstraszył, ale smak już daje radę. Myślę, że jest szansa polubienia jej, ale to kwestia obycia. Choć będzie ciężko...
Zaparzanie: 2 łyżeczki zalane wrzątkiem, ok. 450 ml, po 10 sekundach część odlana do szklanki w celu porównania z drugim parzeniem, reszta do zlewu.
Po 3 minutach drugie zalanie wrzątkiem, ok. 400 ml przez 2,5 min.
Woda - ustronianka.
Piłem na przemian herbatę z pierwszego i drugiego parzenia. Smak i aromat podobny, ale wiadomo, to drugie nieco mocniejsze.

Offline Lukas

  • Aktywny miłośnik
  • ***
  • Wiadomości: 160
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #22 dnia: 14 Marzec, 2011, 14:35:39 pm »
I to jest piękne w herbacie, że każdy dochodzi własną drogą przez całe życie do tego co lubi oraz odkrywa wszystko na nowo jeszcze raz.

Zabieram się za Lung Ching Supergrade. 4 parzenia (67,70,75,80) po 200 ml.

Offline jakub

  • Miłośnik
  • **
  • Wiadomości: 51
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #23 dnia: 14 Marzec, 2011, 16:49:46 pm »
bo tak to już z Pu-Erhami jest, że mało komu smakują na początku. Ja właśnie biorę się za parzenie Xin Yang Mao Jian Supergrade =)

Offline tanhayi

  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 301
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #24 dnia: 14 Marzec, 2011, 21:37:40 pm »
Ding Gu Da Fang gościła dziś na mym stole.

Smaku zbytnio nie miała, było 1 parzenie (na około 8) które było mocniejsze, było to może jakieś 2 czy 3 po otwarciu się liści, te otwarły się w 4 parzeniu.

Wiadomo wymaga ona mniejszej temperatury, a tę mi jest trudno osiągnąć. Pewnie dlatego nie miała zbytnio smaku. A zapach liści po 3/4 parzeniu. Niesamowity!
Herbatyzm jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Wdrąża poczucie czystości i harmonii, tajemnicę wzajemnej życzliwości i romantyzm ładu społecznego. Jest uwielbieniem niedoskonałości, nieśmiałą próbą osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu.

Offline Lukas

  • Aktywny miłośnik
  • ***
  • Wiadomości: 160
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #25 dnia: 14 Marzec, 2011, 22:57:45 pm »
nie tak trudno, gotujesz 400 ml w czajniku, z czego około 100 wyparuje, zostaje 300 ml, gdzie po 15 minutach masz około 70 stopni :) easy :)

Wieczór z czajniczkiem zielonego Pu-era Feng Qing Feng Shan Yi Hao 2008 ze skrzynki  ;)

Offline TeaDrinker

  • Nowy sympatyk
  • *
  • Wiadomości: 21
    • Zobacz profil
    • Herbata
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #26 dnia: 15 Marzec, 2011, 12:20:47 pm »
Lekka czarna Ceylon BOP I rabarbarowo-cytrynowa z trawą cytrynową. Bardzo przyjemna herbata :)

Offline mariusz

  • Administrator
  • Ekspert
  • *****
  • Wiadomości: 459
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #27 dnia: 15 Marzec, 2011, 12:57:26 pm »
Zgodnie z sugestią - trochę temat został oczyszczony - posty nie związane z tym co się aktualnie pije, a bardziej z tym jak parzyć można śledzić i pisać tutaj:
http://www.eherbata.pl/forum/index.php/topic,605.0.html

Offline Naz

  • Aktywny miłośnik
  • ***
  • Wiadomości: 125
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #28 dnia: 15 Marzec, 2011, 16:43:20 pm »
Bardzo fajny temat. Pozwala zobaczyć, kto czym się delektuje w danej chwili, zupełnie jakby siedziało się w gronie i dyskutowało nad pitymi naparami:)Dzięki temu tematowi czuć bliskość z osobami na forum:)
Aktualnie raczę się Xin Yang Mao Jian Organic z pierwszego parzenia po 1,5 min. Pomimo słabego smaku, wyjątkowa herbata w porównaniu z innymi bardziej popularnymi chińskimi zielonymi. W smaku słodkawa, przypominająca miód z dodatkiem siana. Następnym razem wydłużę czas parzenia lub zwiększę temp., żeby otrzymać mocniejszy napar.

Offline tanhayi

  • Ekspert
  • ****
  • Wiadomości: 301
    • Zobacz profil
Odp: Co teraz pijesz?
« Odpowiedź #29 dnia: 15 Marzec, 2011, 19:33:48 pm »
Napiłem się dziś Rooibosa Kalahari. Nie, stanowcze nie. Wolę poczuć indywidualny smak herbaty nie przypominający niczego innego. A rooibos? Napój egzotyczny bez cukru z właściwościami zdrowotnymi. Kiedyś zaparzę sobie jeszcze raz jak będę miał ochotę, ale kupować więcej nie mam zamiaru. Dałem 1,5 łyżeczki na filiżankę około 300ml. Parzyłem 3,5 minuty. A smak jak...jakiś napój egzotyczny.
Herbatyzm jest kultem piękna, które daje się odnaleźć w codziennej, szarej egzystencji. Wdrąża poczucie czystości i harmonii, tajemnicę wzajemnej życzliwości i romantyzm ładu społecznego. Jest uwielbieniem niedoskonałości, nieśmiałą próbą osiągnięcia czegoś znośnego w naszym nieznośnym życiu.