Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - qi wan

Strony: 1 [2] 3 4 5
16
Tematy luźne / Siedem Czarek Herbaty
« dnia: 08 Luty, 2010, 22:54:29 pm »
Szczerze mówiąc czekałem, kiedy pojawi się na Forum Poemat o Siedmiu Czarkach Herbaty.
Każdy, kto kocha herbatę powinien go znać na pamięć jak modlitwę Ojcze Nasz  ;)
Skąd pochodzi to konkretne tłumaczenie?
Czytałem już dość wiele tłumaczeń, oczywiście każde inne (ze względu na wieloznaczność chińskich słów tłumaczenie szczególnie poezji nie należy do zadań łatwych).
Jedno pytanie, zadawane od 13 wieków pozostaje niezmiennie bez odpowiedzi: czy Lu Tong wypił siódmą czarkę czy nie?

17
Tematy luźne / Odp: Ciekawostki
« dnia: 08 Luty, 2010, 22:43:09 pm »
No proszę, czyli jednak mamy coś droższego.
Ja słyszałem, że ostatnio w Hong Kongu sprzedano partię czajniczków Yi-Xing za ponad 1.000.000 $. Nie wiem tylko ile w sumie było tych czajniczków razem.

To jest czajniczek typu shi piao (石瓢), doskonale się z niego wylewa herbatę!
Nawet na zdjęciu widać mistrzostwo wykonania Gu Jingzhou.
Shinmai, dziękuję za ten post.

18
Przeczytałem książkę "Zapiski o herbacie" R. Tomczyka. Trochę ciekawych informacji jest, ale generalnie bardzo mętna i dość mało przejrzysta. Szczególnie rozbawiła mnie taka sytuacja: na jednej ze stron przeczytałem, że produkcja i pakowania herbaty odbywają się dziś w sterylnie czystych warunkach. Kilka stron dalej zamieszczono fotografię, na której herbata pakowana jest przez palącego nad nią człowieka - dość dziwne, że p.Tomczyk uznaje popiół w herbacie za objaw sterylności... ;)
Pozwolę sobie nie zgodzić się z tą opinią.
W którym miejscu książka jest mętna czy przejrzysta?
Wręcz przeciwnie, prezentacja wiedzy jest bardzo klarowna aczkolwiek podana dość skrótowo. Dla początkujących może to być jednak plus, bo na 150 stronach jest niezły przekrój wiedzy o herbacie (głównie chińskiej). Owszem, mogę się zgodzić, że dla znających temat jest to wiedza raczej podstawowa i szukający czegoś pogłębionego mogą odczuwać niedosyt.
Jednak jest to na rynku polskim pierwsza i jak dotąd jedyna książka traktująca poważnie o herbacie z informacjami do tej pory nigdzie niedostępnymi. Dotychczasowe publikacje były raczej o herbatce.
Za to wielkie podziękowania dla Autora i mam nadzieję, że nie będzie to jego jedyna publikacja.

19
Tematy luźne / Najdroższy czajniczek
« dnia: 07 Luty, 2010, 22:51:28 pm »
Najdroższy czajniczek Yi-Xing został sprzedany na aukcji w Macao za cenę 65.000 $.
Wykonany przez nieżyjącego już Gu Jingzhou jednego z największych współczesnych mistrzów ceramiki Yi-Xing.

20
Herbaty dla miłośników / Niezwykłe nazwy herbat
« dnia: 07 Luty, 2010, 02:25:26 am »
Chińczycy słyną z nadawania poetyckich nazw miejscom, rzeczom i zdarzeniom.
Dotyczy to również herbat i wszystkiego, co z nimi związane.
Myślę, że piękna nazwa jest nie mniej ważna niż jakość herbaty i sprawia, że frajda z picia takiej herbaty jest podwójna  :)
Zapraszam do podzielenia się herbatami, które wywołują w Was pozytywne emocje.
A oto niektóre nazwy herbat napotkane na mojej Cha Tao:

Yun Wu Cha – Herbaty z Chmur i Mgieł (cała seria herbat zielonych rosnących na wiecznie mglistych i skąpanych w chmurach stokach górskich, stąd nazwa)
Płatki Śniegu Padające na Nefrytowy Staw (Bi Tan Piao Xue)
Deszczowy Kwiat (Yu Hua)
Szata Dziewięciu Smoków (Jiu Long Pao)
Nefrytowe Igły (Cui Zhen)
Perła Wypływająca z Muszli (Hai Bei Tu Zhu)
Dodawać Kwiaty do Jedwabiu (Jin Shang Tian Hua)
Broda Smoka (Long Xu)

21
Tematy luźne / Odp: Ciekawostki
« dnia: 07 Luty, 2010, 01:31:00 am »
To prawie jak dzwon :) Ja myślę że większy czajniczek jednak miał do dyspozycji  Szyszkownik Kilkujadek. Tylko musieli mu wieczko odciąć..
To wszystko zależy jednak od skali. W Kingsize taki czajniczek nie był już wcale największy  :D

22
Tematy luźne / Odp: Cytaty i aforyzmy o herbacie
« dnia: 07 Luty, 2010, 01:24:04 am »
Herbata ma gorzko-słodki smak, jak samo życie
James Burnett

23
Herbaty na co dzień / Odp: specjal gunpowder
« dnia: 06 Luty, 2010, 16:54:02 pm »
Jednak, kiedy nasz Wulong jest bardzo świeży i pochodzi z młodszych listków, czy ze zbioru wiosennego lub zimowego nie ma potrzeby płukania listków. Tracimy wtedy niepotrzebnie jeden napar. Przynajmniej moim zdaniem.

24
Tematy luźne / Odp: Cytaty i aforyzmy o herbacie
« dnia: 06 Luty, 2010, 15:09:11 pm »
Jestem władcą najpotężniejszego imperium na Ziemi, a nie mam się z kim napić herbaty.
Stalin

25
Herbaty na co dzień / Odp: specjal gunpowder
« dnia: 06 Luty, 2010, 01:37:48 am »
Z tzw. płukaniem listków nierozerwalnie łączy się jeszcze jedna technika poetycko nazwana Wiosenna Bryza Pieści Twarz (Chun Feng Fu Mian 春风拂面). Chińczycy są chyba mistrzami od poetyckiego nazywania nawet najprostszych czynności.

Kiedy zalewamy liście po raz pierwszy (aby je wypłukać), robimy to strumieniem wody z pewnej wysokości. Gorąca woda + liście = pianka na powierzchni, w której gromadzą się wszelkie nieczystości i pyłki. Według Chińczyków taka pianka nie jest szczególnie apetyczna. Żeby się jej pozbyć (a tym samym nieczystości z herbaty) nalewamy nieco więcej wody niż mieści się w czajniczku i część pianki wypływa z czajniczka. Resztę zgarniamy przykrywką. W ten sprytny sposób pozbywamy się nieczystości z herbaty przed zaparzaniem.

26
Herbaty na co dzień / Odp: specjal gunpowder
« dnia: 06 Luty, 2010, 01:06:52 am »
Wypłukane listki możemy jeszcze dodatkowo pobudzić przed zaparzeniem poprzez energiczne potrząsanie czajniczkiem. Tradycyjnie wykonuje się to 9 razy, co ma chyba związek z chińską numerologią. A może dlatego, że pierwszy krzew, z którego pochodzi herbata Wulong znaleziono w Jaskini Dziewięciu Smoków w Górach Wuyi Shan. Jest nawet taka herbata (odmiana Da Hong Pao), która nazywa się Szata Dziewięciu Smoków (Jiu Long Pao). Bardzo smaczna, polecam jak tylko gdzieś uda się na nią natrafić.
Po takich przygotowaniach warto unieść przykrywkę i podelektować się aromatem ciepłych liści, ummm! Określa się to nawet jako drugie zapoznanie się z herbatą. Pierwsze następuje, kiedy oglądamy i wąchamy listki przed wsypaniem do czajniczka, a podane na Cha He, specjalnym naczyniu do prezentacji herbaty.

27
Tematy luźne / Odp: Ciekawostki
« dnia: 05 Luty, 2010, 23:40:28 pm »
Na to wychodzi  ;)
Dużo ciekawych informacji jest na chińskich blogach czy forach herbacianych.
Czasami moi chińscy znajomi "podrzucają" mi jakieś ciekawostki.
Na przykład ostatnio odkryto w Yunanie najstarszą skamielinę herbaty z przed ok. 35 milionów lat!
Ale nie zwalnia to z picia dużych ilości herbaty!  ;D

28
Herbaty na co dzień / Odp: specjal gunpowder
« dnia: 05 Luty, 2010, 23:36:26 pm »
Dokładnie tak jak zrozumiał to Misjonarz.
Zalewamy herbatę na krótko gorącą wodą, tradycyjnie na czas mierzony trzema wolnymi oddechami i zlewamy wodę. Tego naparu nie pijemy. Chińczycy używają nawet określenia, że jest to jak woda po myciu nóg, czyli coś czego nie chcielibyśmy pić  ;)
W przypadku bardzo starych herbat (kilkudziesięcioletnie Puerh czy Wulong) takie płukanie robi się nawet dwa razy.
Następnie czekamy jakiś czas, kiedy liście wilgotne, ale już bez wody grzecznie siedzą w czajniczku w oczekiwaniu na pierwsze zaparzenie.

29
Herbaty na co dzień / Odp: specjal gunpowder
« dnia: 05 Luty, 2010, 00:23:19 am »
niech woda z płukania trochę "popracuje" nad liśćmi. - nie rozumiem do końca tego sformułowania.
Czy drugie parzenie (to właściwe) przez 4 min to odpowiedni czas?
Czajnikowy już to właściwie wyjaśnił.
Nie chodzi tyle o opłukanie liści, co o ich otwarcie. W przypadku herbat Wulong Chińczycy mówią, że jest to jak budzenie czarnego smoka ze snu przed właściwym parzeniem.

Herbata Gunpowder ma liście ciasno zwinięte w kształcie kuleczek. Po ich przepłukaniu gorącą wodą i zostawieniu na chwilę w czajniczku wilgotne i gorące liście zaczynają się już lekko rozwijać (ale się jeszcze nie zaparzają) i dzięki temu podczas pierwszego parzenia potrzeba mniej czasu na wydobycie właściwego aromatu i smaku bez cierpkości. Jeżeli po przepłukaniu nie pozwolisz listkom "posiedzieć" w czajniczku proces ten nie będzie miał miejsca.
To miałem na myśli mówiąc, że woda musi trochę "popracować".

30
Tematy luźne / Odp: Ciekawostki
« dnia: 04 Luty, 2010, 22:26:09 pm »
a skąd takie ciekawostki? :)
Takie różne rzeczy przychodzą mi do głowy jak tylko wypiję dużo herbaty   :)
Poza postem z 03 Luty, 2010 oczywiście  ;)

Strony: 1 [2] 3 4 5