Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Marcin

Strony: 1 [2] 3 4 5
16
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 25 Marzec, 2011, 04:00:43 am »
Dzięki :) Już wszystko gotowe, herbatki przesypane do słoiczków i wreszcie jestem o nie spokojny :)

Przyszedł mi ten czajnik elektryczny Aquagrad.
Mam odnośnie niego i wody kilka pytań. Może będziecie znać odpowiedzi :)
1. Czy wodę z kranu trzeba koniecznie zagotowywać do 100 stopni? Czy może to być np. 90 stopni?
2. Czy wodę można kilkakrotnie podgrzewać i herbata na tym nie ucierpi?
Ten czajnik ma funkcję podtrzymywania temperatury. Więc podgrzewam temp. np. do 80 stopni (w przypadku wody źródlanej) lub zagotowuję w 100 stopniach (w przypadku wody z kranu) i ustawiam podtrzymywanie temp. np. na 75 stopni. Czajnik automatycznie podgrzewa do wyznaczonej temperatury w momencie, gdy temperatura spada prawdopodobnie o 5 stopni. Fajna sprawa, tylko, czy tak można robić?
3. 1 litr wody zagotowanej do wrzątku ochładzał się do temperatury 75-80 stopni 20 min. Czy to normalne, że to tak długo trwa? Chyba, że mi się coś pomyliło. Jutro jeszcze raz sprawdzę. Albo czajnik źle liczy...

17
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 23 Marzec, 2011, 23:10:34 pm »
Kupiłem sobie te szklane pojemniczki. Właśnie je wymyłem, wyparzyłem i się suszą.

Pierwsza sprawa to taka, czy zanim wsypię do nich herbaty, to one maja być absolutnie suche? Pod nakrętką mają plastikową, czy silikonową uszczelkę i w niej jest taka malutka dziurka, do której wlało się trochę wody. Już większość wyleciała, ale czy będzie jakiś problem dla herbaty jak zostanie tam kropelka albo para, czy coś takiego na tej uszczelce?
Druga sprawa, to taka, że do suszenia rozłożyłem je na czystym ręczniku i teraz troszkę przeszły zapachem. Czy to też może być problemem, czy nic się z herbatą nie stanie?

18
Herbaty na co dzień / Odp: Herbaty Lipton i inne
« dnia: 18 Marzec, 2011, 21:31:51 pm »
Mój wuefista nie pozwala nam wnosić wody/innego picia na hale, siłownie itd. mówi, że nie powinno się pić w czasie ćwiczeń, ale jak tu kurcze wytrzymać te 2h bez przerwy? Nie wiem ile w tym prawdy, ale to już osobny temat. Ludzie piją np. powerade, bo myślą, że ich ożywi - bzdura, ale z obserwacji widzę, że to działa jak placebo na nich. Nagle żwawi itd jak nowo narodzeni  =)

I tylko czekać jak po 2h intensywnych ćwiczeń ktoś padnie jak mucha.
Niech ten wuefista przejdzie się do lekarza, bo chyba coś z nim nie tak. Podczas intensywnych ćwiczeń organizm się odwadnia i trzeba co jakiś czas uzupełniać płyny. Zwłaszcza przy wysokich temperaturach i małej wilgotności. Co 15 min 2 łyki wody mineralnej.
Izotoniki jak najbardziej ok, ale podczas ćwiczeń. Natomiast energizery bym odradzał. Mnóstwo chemii...

19
Herbaty na co dzień / Odp: Co teraz pijesz?
« dnia: 18 Marzec, 2011, 20:02:16 pm »
Dziś pierwsze podejście do białej herbaty - Shou Mei
Woda ok. 85 stopni, zaparzałem 5 min.
Kolor bursztynowy, nie wiem, czy taki ma być.
Mocny aromat i smak, który coś mi przypomina, ale nie mogę sobie przypomnieć skąd go znam...

20
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 18 Marzec, 2011, 16:25:23 pm »
Hehe kupiłem sobie ten czajnik z regulacją - Aquagrad M9000 za uwaga... 26.1 zł + 22 zł przesyłka kurierska.
Znalazłem ten czajnik na licytacji i tak sobie zalicytowałem, myśląc, że nie wygram. A tu niespodzianka :)
Czajnik niby Refurbished, miesiąc gwarancji. Ale patrząc na jego wygląd to chyba długo mi nie posłuży...
Ma go już ktoś?

Aha i dzięki za polecenie mi tego kubeczka :) Sprawuje się świetnie. Zielone herbaty ładnie się zaparzają. A wczoraj zrobiłem sobie yerba i żadnych fusów nie było.

21
Herbaty na co dzień / Odp: Co teraz pijesz?
« dnia: 18 Marzec, 2011, 01:17:01 am »
bo w sklepach już od 3 tygodni było pełno zielonych gratów do kupienia (kartki pocztowe, balony, peruki, maski, krasnale i sadzonki koniczynek)

A zielonej herbaty nie było? :P

Ja właśnie popijam Yerba Mate IQ, bo zdaje się, że przede mną długa noc i trzeba jakoś wytrwać. Nie mam porównania do klasycznych yerba, bo oprócz IQ piłem tylko Mate Green i nie są to yerba wysokiej jakości. Ale całkiem dobra :) Tylko strasznie jest mi od niej gorąco :/
A i właśnie robi mi się zielona herbata na zimno :) Jako, ze robię ten eksperyment pierwszy raz, to użyłem zwykłej marketowej za parę zł.
Dałem 6 łyżeczek do ogrzanego dzbanka. Zalałem litrem wody źródlanej w normalnej temperaturze, dodałem trochę mięty i trawy cytrynowej i wstawiłem do lodówki. Ciekawe co z tego wyjdzie :)

22
Herbaty na co dzień / Odp: Herbaty Lipton i inne
« dnia: 18 Marzec, 2011, 01:08:16 am »
Stoi mi w lodówce 2l pepsi od kilku dni, ale dopiero dzisiaj napiłem się ze dwa łyki. Przez was :P Jeszcze 2 lata temu pewnie by jej już nie było, ale zmieniłem swoje nawyki żywieniowe i staram się unikać tego co nie zdrowe. No właśnie nie zdrowe... Ja również nie uważam, że cola to aż tak wielkie zło. Na pewno jest lepsza od innych słodzonych napoi, w tym te 'niby herbaty'. Ale ja przez słowo 'niezdrowe' mam na myśli cukier w niej zawarty. Dlatego ja osobiście wolę wodę źródlaną od coli. Ta też dobra nie jest, bo wypłukuje witaminy i minerały, ale przy tym nawadnia organizm. A witaminy i minerały uzupełniam z diety, herbaty, czy suplementów. Choć wodę źródlaną też staram się rzadko pić. Zazwyczaj piję mineralną, z dolnej półki - Cisowiankę.
Te wszystkie słodkie wody, to piję jak mnie najdzie taka ochota. I wtedy nie ważne, czy jest to Pepsi, Nestea, czy inna Fanta. Nie piję tego codziennie, więc nie ma dla mnie znaczenia, że cola zdrowsza od 'niby herbat'.

23
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 17 Marzec, 2011, 18:33:59 pm »
Aha czyli mogę tam wlać 500 ml, tylko, że wtedy będzie trochę gorsza jakościowo?
Tylko, że ja właśnie chciałbym coś do zaparzania herbaty dla 2-3 osób. A przecież z 200ml to wyjdzie po łyku :)

Co do tego zamieszania łyżeczką, to pytam, bo widziałem na filmikach na Youtube jak wlewają herbatę aż do ostatniej kropelki. Że niby to co leci na końcu jest najlepsze :) A po delikatnym podważeniu liści łyżeczką leci jeszcze troszkę herbaty. I nie wiem, czy powinno się to marnować.

Mam jedną japońską - Banchę, to później spróbuje. Chociaż ona chyba nie jest wysokiej jakości...

24
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 16 Marzec, 2011, 23:41:24 pm »
Nie rozumiem, dlaczego tylko 200ml? Przecież część wody wleci do zaparzacza, część obok i będzie 500ml.
 Ale jak tak, to już wolałbym ten
http://allegro.pl/wolomin-dzbanek-1-4-z-zaparzaczem-i1503664837.html
Ile do tego mógłbym wlać wody?

Bo chciałbym taki dzbanek, żeby można zaparzyć w nim herbatę dla 2-3 osób. Dla siebie to mam kubek, który póki co daje radę.

Jeszcze jedno pytanie: czy po zaparzeniu i wyjęciu sitka z kubka mogę te liście zamieszać łyżeczką, w celu lepszego odsączenia? Chyba nie uszkodzę herbaty?

25
Tematy luźne / Odp: Muzyka a herbata
« dnia: 16 Marzec, 2011, 22:53:32 pm »
Dla mnie nie ma znaczenia, czy piję herbatę, czy nie. Słucham tego, na co mam ochotę. A słucham prawie wszystkiego. To co leci w radiu, tzw. komercja, klubowa, rock, jakieś spokojne ballady, muzyka orkiestrowa,filmowa...
Na pewno nie jazz, ciężki metal...
Tych spokojnych, relaksujących melodyjek typu medytacyjna, czy dalekowschodnie brzmienia też raczej nie. Widocznie jeszcze nie wkręciłem się tak w picie herbaty, aby podczas jej picia poddawać się medytacji i oczyszczać umysł :)

26
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 16 Marzec, 2011, 18:45:57 pm »
A z tych gorszych gatunkowo mogę jeść? :P Czy tylko te Gyokuro, itp.?

No to jak uważasz, że taki dzbanek to dobry zakup, to chyba się zdecyduję :) Jeszcze tylko poszukam, czy gdzieś nie ma taniej.
Lukas pisał, ze pojemność za duża. Jak dla mnie to nawet mógłby być troszkę większy, tak z 0,7l. Ale 0,5l to też dobrze. Akurat na 2 osoby/szklanki :)
Czy te dzbanki będą dobre na yerba i rooibos?

Uprzedziliście mnie z tym czajnikiem heh Czekam na jakieś opinie po zakupie :)

27
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 16 Marzec, 2011, 15:41:41 pm »
Kusi mnie ten dzbanek za 37 zł :) Właściwie to 54 zł, bo jeszcze przesyłka...
Tylko zastanawia mnie to jak duże są te dziurki w tym szklanym zaparzaczu. Czy wyciągnie max z herbaty i ile fusów przez niego przejdzie.
Na razie byłem w dwóch większych sklepach i nic podobnego nie znalazłem.

Dzisiaj przyszedł kubek z zaparzaczem :)
Jakość wykonania bardzo dobra, zaparzacz metalowy z bardzo cienkim sitkiem, też dość dobrze zrobiony. Cieszę się, że w wodzie zostaje bardzo mała ilość fusów.
Niestety pierwsza herbatka mi nie wyszła. Zaparzyłem Chun Mee. Pojemność  kubka to 300 ml, więc dałem 2 płaskie łyżeczki. Wody zagotowałem ok. 0,7-0,8l. Po zagotowaniu najpierw przepłukałem kubek. Po 12 min zalałem i po kolejnych 10 sekundach wylałem. Po minucie znowu zalałem i zaparzałem przez niecałe 2 min. Wyszła trochę cierpka i kolor ma ciemniejszy niż powinna. Kiedyś jak robiłem w kubku 400 ml to to była lepsza. Wtedy też dałem 2 łyżeczki, ale myślę, że wpływ na jakość miała temperatura, która mogła być nieco za wysoka.

Liście w zaparzaczu są troszkę zbite w kupkę, ale wszystkie są rozwinięte, więc chyba jest ok :) Po wyjęciu z kubka zaparzacz z liśćmi włożyłem do innego kubka i przykryłem pokrywką. Mam nadzieję, że w ten sposób wytrzymają z 5h...

28
Herbaty na co dzień / Odp: Prośba w wyborze
« dnia: 14 Marzec, 2011, 23:39:30 pm »
A no tak jak standard to ok :) chociaż jak patrze na te herbaty w foliach, to rzeczywiście z jednej strony mają liście a jak odwrócę to prawie mąka. Więc pewnie to też ma wpływ na te fusy.
A te szklane dzbanki ze szklanymi zaparzaczami też przepuszczają pył?

Tak myślałem, że Gunpowdera trzeba zaparzać w wyższej temperaturze, ponieważ liście są skręcone. Także przepłukałem wodą ok. 80 stopni, pierwsze parzenie ok. 75 stopni, a następne dwa co 5 stopni w górę. No, ale pewny co do temperatur nie jestem. Dlatego chciałbym sobie kupić albo czajnik z regulacją albo sam termometr herbaciany. Zastanawiam się nad tym z eherbata z czajniczkiem/cytrynką. Tylko nie wiem, czy jest dokładny i czy trzeba go zanurzać w całości. Używa(ł) ktoś takiego?

A co do tego czajnika to też mnie trochę martwi, że to tylko podgrzewa do tych temperatur. Jeśli używa się wody źródlanej to ok, ale kranówę przecież trzeba najpierw doprowadzić do wrzątku. Szukałem jakichś opinii na temat tych czajników, znalazłem coś po niemiecku i ocena była chyba 3/5. Ktoś napisał, że słabe wykonanie. W sumie za tę cenę nie można liczyć na cuda, ale jest ryzyko, że po trzech miesiącach czajnik padnie.

29
Herbaty na co dzień / Odp: Woda i jej temperatura.
« dnia: 14 Marzec, 2011, 00:52:57 am »
Pierwszy raz komuś pomogę :D Ale kiedyś pytałem o to i ktoś z forumowych ekspertów :) odpowiedział, że jeśli chcesz herbatę zostawić na dłużej, to najlepiej trzymać ją w lodówce. Bo w temperaturze pokojowej herbata po iluś tam godzinach traci swoje właściwości. I myślę, że nie ma problemów z jej późniejszym podgrzaniem.

O tutaj jest. Ostatnie dwa posty na tej stronie.
http://www.eherbata.pl/forum/index.php/topic,593.45.html

30
Wszystko o sklepie eherbata.pl / Odp: Pomysły
« dnia: 13 Marzec, 2011, 22:58:31 pm »
Ciekawy pomysł :) Myślę, że głównie dla osób zaczynających swą przygodę z wysokogatunkowymi herbatami. Sam bym się na to pisał. Bo jeśli nie znam się na herbatach, to kto mi lepiej doradzi jak nie fachowcy :)
Jednak zanim złożyłbym zamówienie, chciałbym wypróbować kilka herbat o różnych specyfikach smakowych (np. herbata o bardziej cierpkim smaku, czy delikatna, ale głównie chodzi o aromatyzowane), dzięki czemu miałbym zarys jakie herbaty najlepiej mi smakują i pozwoliłoby mi to lepiej opisać swoje preferencje. Ponoć taka opcja istnieje, tylko czy za to się płaci, czy jest to forma darmowej degustacji?
Ewentualnie byłbym jeszcze zainteresowany próbkami, powiedzmy w takich gramaturach, aby mi starczyło na 2-3 parzenia dla jednej osoby. Czyli ok. 10g.


Strony: 1 [2] 3 4 5