Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Naz

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 9
76
Akcesoria / Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
« dnia: 04 Lipiec, 2011, 12:59:55 pm »
Wypróbuje sposób Mariusza podczas regeneracji, bo na przygotowanie mojego czajniczka już za późno. Chociaż użycie pasty wydaje się ostrym potraktowaniem glinki, to wiem, że mogę zaufać doświadczonej osobie:) Znalazłem Viledy ściereczki wykonane z bawełny organicznej. Myślę, że mogą być przydatne do przetarcia wnętrza czajniczka po jego przepłukaniu po każdym wypiciu herbaty.

77
Herbaty na co dzień / Odp: Jaka herbata stawia na nogi?
« dnia: 04 Lipiec, 2011, 12:42:32 pm »
Najlepszego kopa dają mi czarne, lecz nie odstają od nich mocniejsze zielone jak np. Yunnan. Lubię powyższe herbaty wypić z rana na pobudzenie. Zdarza się, że sięgam po nie także w innych porach dnia, zależnie od ochoty. Miałem nawet problemy ze zaśnięciem po wypiciu Yunnan'a przed snem. Gdy czuję po wstaniu wyjątkowy brak energii sięgam po herbaty bardziej pobudzające. Natomiast w przypadku, kiedy jej nie brakuje, stosuję inne warianty wyboru. Często rano zamiennie piję kawę. Staram się przy zakupie zaopatrywać m.in. w susz o pobudzających właściwościach. Jednak nie piłbym herbaty, która by mi nie smakowała, pomimo dostarczania energii. Poza tym prawie każda herbata poprawia mi nastrój, a zwłaszcza zielone. Kocham w herbatach te właściwości:)

78
Herbaty na co dzień / Odp: Herbata dla smaku czy zdrowia ?
« dnia: 04 Lipiec, 2011, 08:46:23 am »
U siebie anomalie zdrowotne zauważyłem w poprzednią zimę:)Herbatę, nie taką z torebki, zacząłem regularnie pijać od listopada 2010 roku. W chłodniejsze pory roku normą było, że łapałem min. trzy przeziębienia na sezon, w tym takie na granicy grypy. Natomiast od tego pamiętnego listopada złapałem jedynie jedno małe przeziębienie. Wierzę, że na taki stan rzeczy miała wpływ herbata, a kolejne efekty zdrowotne wyjdą z czasem:)

79
Herbaty na co dzień / Odp: Herbata dla smaku czy zdrowia ?
« dnia: 01 Lipiec, 2011, 11:15:44 am »
Podobnie jak Reszta, wybierając herbatę kieruję się smakiem. Jednak miło delektować się jej walorami smakowymi i zapachowymi i do tego mieć świadomość, że pozytywnie wpływa na moje zdrowie. Jej zdrowotne właściwości miały dla mnie większe znaczenie, gdy postanowiłem zająć się herbatą na poważnie. Wtedy nie znałem smaków poszczególnych rodzajów herbat. Jedynie znałem smak czarnej z cukrem i cytryną:)


80
Akcesoria / Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
« dnia: 01 Lipiec, 2011, 11:05:24 am »
Dzięki ziomiwan:)Jestem ciekawy jak dbają o swoje nieszkliwione czajniczki inne osoby udzielające się na forum eherbaty i czy ich działania są skuteczne? Byłbym wdzięczny za wskazówki:)Z żeliwa pozbycie się zapachu nie jest problemem, a i usunięcie osadu sodą nie wpływa na niego negatywnie. Z glinką nie pójdzie tak łatwo...

81
Akcesoria / Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
« dnia: 30 Czerwiec, 2011, 10:01:39 am »
Pisałeś, ziomiwan, o specjalnej pielęgnacji nieszkliwionych w celu uniknięcia osadu. Co należy robić, żeby go uniknąć? Do tej pory jedynie wypłukuję go po przelaniu naparu. Zdarzyło się, że pozostawiałem w nim herbatę nawet na parę godzin, gdy parzyłem ją kilkakrotnie. Nie wiem, czy dobrze z nim postępuję?

82
Herbaty na co dzień / Odp: Co teraz pijesz?
« dnia: 22 Czerwiec, 2011, 13:16:15 pm »
Popijam trzecie parzenie z Fog Green Tea. Rzadko zdarza mi się, aby trzecie parzenie intensywnością smaku niewiele odbiegało od poprzednich, jak w tym przypadku. Pierwsze parzenie wykonałem w zalecanym stylu Zhong Tou, drugie 1,5 minuty, a trzecie wydłużyłem o 30 sekund, z temp ok 75 stopni, za każdym razem. Teraz nawet doszedł delikatny kwiatowy posmak. Ogólnie herbata delikatna i zrównoważona.

83
Akcesoria / Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
« dnia: 22 Czerwiec, 2011, 10:33:42 am »
Do tej pory używałem i używam czajniczka żeliwnego. W przypadku parzenia herbaty niezależnie od używanych akcesoriów staram się dać wszystko, żeby wypadły dobrze i zarówno w przypadku żeliwa jak i glinki herbaty na razie smakują mi podobnie. Dzisiaj miałem w tym z Tokoname dopiero drugie parzenie, więc jeszcze ciężko zrobić mi porównanie.
Czajniczek najpierw wypłukałem pod kranem, a potem zalałem go wrzątkiem. Z każdą rzeczą, która używam do herbat tak postępuję. Lepiej pozbyć się, chociaż po części, niechcianych lokatorów czajniczka:)

84
Akcesoria / Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
« dnia: 22 Czerwiec, 2011, 00:03:14 am »
Jadę Siwy na tym samym wózku co Ty... Dzisiaj pierwszy raz zaparzyłem herbatę w czajniczku z glinki wykonanym w Tokoname. Czajniczki te nie są szkliwione wewnątrz i podobno przypominają Yixingi. Zamierzam parzyć w nim zieloną herbatę, omijając te wyróżniające się jak np. Hojiche, ale nie wykluczam, że niekiedy zaparzę oolong'a o małym stopniu fermentacji, czy białą. Będziemy mogli Siwy informować się o naszych spostrzeżeniach co do nasycenia czajniczków aromatem herbaty, który głównie będziemy w nim parzyć lub wynikach parzenia herbat innego rodzaju.   

85
Herbaty czarne (czerwone) / Odp: Herbata czarna
« dnia: 25 Maj, 2011, 10:40:05 am »
Miałem szczęście pić ją za darmo:)Susz miał wspaniały zapach i napar miał  nietuzinkowy smak.
Zgadzam się także z Twoja teorią tanhayi. Z pewnością odgrywa ona znaczącą rolę przy wyborze rodzaju herbaty u wielu osób. Zresztą było tak ze mną... Na początku chciałem spróbować mało znaną mi zieloną i w ogóle nie znaną mi oolong. Chociaż szybciej zakupiłem czarną od żółtej, której nie miałem jeszcze okazji pić:)

86
Herbaty czarne (czerwone) / Odp: Herbata czarna
« dnia: 23 Maj, 2011, 21:41:50 pm »
Może uda się odnowić ten wątek...:)Pierwszy raz zamówiłem z profesjonalnego sklepu czarną herbatę, a jest nią Nepal Himalaya Shangri La i jestem z niej zadowolony. Wcześniej parzyłem ten rodzaj herbaty, poza powszechnie znanymi ekspresowymi, gdy moja siostra dostała je od znajomej zza morza. Właściwie dużo nie wiem o tych herbatach, dlatego opiszę co widniało na opakowaniach: jedna była w puszce z napisem Harney&Sons English Breakfast Keemun Tea, a druga w torebce J.B. Peel Connoisseur's Line English Breakfast. Jeśli ktoś zna te firmy i wie o jakości herbat przez nich paczkowanych oraz z jakimi herbatami miałem do czynienia, to będę rad jak coś napisze:)Obydwie mi smakowały, a zwłaszcza ta pierwsza.
Myślę, że czarne herbaty są trochę odsuwane i niedoceniane przez Polaków, którzy więcej uwagi poświęcają herbacie. Widać to nawet na forum, na którym temat czarnej jest bardzo rzadko poruszany. Pewnie wpływ na ten stosunek ma popularność czarnych ekspresówek i rynek zalany jej najgorszą jakością. Jak się widzi szereg osób, które piją z zachwytem napój zaparzony z torebki można nabrać do czarnej trochę dystansu.
W czarnej herbacie cenię sobie jej moc i wyrazisty, charakterny smak. Pozytywnie wpływa na mój organizm, świetnie spełniając rolę, gdy potrzebuję kopa.
 

87
Herbaty na co dzień / Odp: Co teraz pijesz?
« dnia: 22 Maj, 2011, 21:41:16 pm »
Sencha po raz drugi znalazła się w moim czajniczku. Wczoraj parzyłem ją pierwszy raz w temp. 70 stopni przez 2 min. Natomiast dzisiaj zmniejszyłem temp. o 5 stopni i czas o 30 sekund. W dzisiejszym parzeniu oprócz często występujących w japońskich herbatach nut smakowych, doszedł posmak pieczonych jabłek, które wyczuwa się także w aromacie, a nie ma goryczki, którą uzyskałem wczoraj. Kolejna japońska, którą polubiłem:)

88
Herbaty na co dzień / Odp: Co teraz pijesz?
« dnia: 21 Maj, 2011, 22:32:19 pm »
Moja pierwsza biała herbata...:) Jest nią Pai Mu Tan. Zadziwia mnie począwszy od wyglądu suszu, przez kolor i aromat naparu, kończąc na jego smaku. Bardzo świeży smak, delikatnie przypominający czarne herbaty. Przypadła mi do gustu i wywołała zaciekawienie co do innych herbat spośród białych. Parzyłem 5g. liści na 220 ml. przez 5,5 min. w temp. wskazanej na eherbata.

89
U mnie termometr to podstawa. Waga też sie przydaje. Termometry w internecie można dostać już za niecałe 10 zł.
Nie stosuję przelewania wody w celu jej ostudzenia. Czeka aż temp. sama opadnie. Jestem za przygotowaniem herbaty w spokoju, bez zbędnego pośpiechu:) W trakcie studzenia ogrzewam czajniczek, odmierzam ilość suszu.
Ilość suszu na łyżeczce zależy od jego formy. Pisałem o moich doświadczeniach, w tym zakresie, w temacie dotyczącym earl grey.

90
Herbaty dla miłośników / Odp: kolekcja herbat
« dnia: 19 Maj, 2011, 11:21:19 am »
Ja herbaty przechowuję w torebkach, w których dostarczana jest z eherbata. Dodatkowo te torebki ze suszem zamykam w dużej ceramicznej puszce, która ma gumową uszczelkę i metalową klamrę do zamknięcia. Nie wszystkie jednak herbaty tam zmieszczę, wtedy przechowuję je jedynie w tych torebkch. A co robicie z puszką, gdy skończy się Wam herbata? Napełniacie ją jedynie tą samą herbatą, czy może czyścicie dla innej? Kupuję herbaty od pół roku i narazie nie powtórzyłem zakupu. Jest tyle jej rodzajów dostępnych w sklepach, że pokolei poznaję ich smaki. Rzadko mi się zdarza, żebym miał herbatę dłużej niż miesiąc. Dlatego na tym etapie, kupując puszkę dla każdej herbaty, wydałbym na nie sporo kasy. Słyszałem, że czyszcząc metalową puszkę wodą mozna spowodować jej korozję. Z tego względu jestem ciekawy, co robicie z pojemnikiem po jego opróznieniu?

Strony: 1 ... 4 5 [6] 7 8 9