Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - krzysztofsf

Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 16
46
A to nie miałem pojęcia że Newby jest w delikatesach.. Zresztą najlepiej byłoby zrobić własne saszetki, jednak na to jesteśmy za "malutcy".


Ale 100 puerow we wlasnym papierze firmowym to pewno juz by Wam zrobiono :)

47
krzysztofsf- patrząc na ceny, Newby jest jedynie 7zł droższa niż Oskar więc proszę nie pisz bzdur, że to inny segment cenowy (mam na myśli cenę Newby oferowanej przez eherbata, a ceną w delikatesach). To jest to samo.

Newby w eherbata kosztuje 40-55 zl za puszke
Oskar Gold Green okolo 17 z zl za paczke

To jest kilka zl roznicy?

Ahmad w puszkach w markecie kosztuje 13 zl.

Przypominam, ze dyskusja dotyczy herbat konfekcjonowanych.

48
Zauwazcie, ze Newby to troche inny segment cenowy niz Oskar - konkuruje z innymi , drozszymi, glownie czarnymi, herbatami.
Oskar w serii Gold ma 4 herbaty. Znam trzy.
Oolong - taki sobie - wg mnie przecietny i taniej mozna kupic podobnej jakosci w herbaciarniach naziemnych.
Czarna - naprawde mi smakuje, sadze, ze wytrzyma porownanie z innymi herbatami w cenie do 20 zl za 100g.
Zielony - naprawde niezly (przynajmniej w miare swiezy - obawiam sie, ze kupuja duza ilosc lepszej herbaty co kilka lat, dostajac dobra cene, a pozniej im sie starzeje do wyczerpania zapasow) - rowniez segment do 20 zl za 100g.

Biala - nie znam.
Jako serie 001 sprzedaja tez Pu Erh, ale nie dodaja Gold w nazwie.

O ile w przecietnym markecie na polce (podalem market gdzie bywaja najczesciej, podalem rowniez link do sklepu internetowego) herbaty te konkuruja jako luksusowe z herbatami po kilka zl za 100g, oraz jako dobry produkt w zblizonej cenie porownujac z naziemnymi herbaciarniami przymarketowymi, to w eherbacie konkurowalyby z najtanszym, prawdopodobnie masowym produktem.

Sadze, ze nieoplacalne byloby zmniejszenie ogolnej sprzedazy herbaty luznej na korzysc paczkowanej co mogloby sie odbic na warunkach handlowych  herbat luznych.
Nastepnym krokiem bylaby Dilmah? ;)




49
Kluczowe jest "promowanie".

Eherbata nie jest organizacja nonprofit z misja promowania herbaty i to jakiejs herbaty konkretnej polskiej marki, osiagalnej w normalnej sprzedazy stacjonarnej i internetowej.

Watpie, zeby ceny hurtowe byly na tyle niskie (dla ilosci, ktore sprzedawalyby sie w eherbacie, porownujac z marketem), zeby warto bylo zamrazac pieniadze w tej ofercie, majac w duzym wyborze korzystniejsze jakosciowo i cenowo odpowiedniki luzem.

I tutaj drugi parametr - "zysk".

Co innego, gdyby taki Oskar zwrocil sie np. z propozycja superkorzystnych warunkow handlowych, zeby tylko dodac jego produkty do oferty.






50
Pasowaloby to raczej jako "herbaciane uzupelnienie" do sklepu specjalizujacego sie w Yerba czy w kawie.

51
Moze w to miejsce lepiej byloby wejsc w jakies przedstawicielstwo puerowe ?
Chyba nie ma w Polsce firmy z rownie rozwinieta oferta tego gatunku i moze warto byloby poglebic i doprecyzowac, zeby ugruntowac swoja pozycje?


No i...caly czas na Allegro powinny byc w sprzedazy ciastka z eherbaty - chociaz jeden rodzaj ripe i jeden raw.

52
Carrefour miewa..ale ...trzeba patrzec na wspomniana date pakowania (pytanie, ile latek miala ta  herbata w chwili pakowania?). Liscie przypominaja herbaty typu Mao Feng - bardzo "przestrzenny" susz.
Fajny jest tez Gold czarny Yunnan.
Oolong byl przecietny (zbyt drogi na swoja jakosc wg mnie), bialej juz nie kosztowalem.

Majac "dojscie" do eherbaty lepiej w tych cenach kupowac juz tutejsze herbaty.


53
Herbaty na co dzień / Odp: Dobre, niezbyt drogie herbaty.
« dnia: 19 Lipiec, 2011, 20:18:10 pm »
A jakie są wasze opinie o Gunpowder: Temple of Heaven? podczas przeglądania sklepu wpadła mi w oko i się zastanawiam czy i jej nie kupić.

Intensywna w smaku, specyficzna.
Mi osobiscie niezbyt odpowiada ta linia smakowa.
Siegam sporadycznie - ale wtedy wlasnie dlatego, ze nabieram nieoczekiwanie checi wlasnie na ta herbate.

Problem jest taki, ze rozmowa jest na poziomie - "co smaczniejsze? Baranina, wieprzowina, dziczyzna czy brojlery?"
Raczej trzeba osobiscie poprobowac smakow i to po kilka razy, czasem wracajac po tygodniu czy dluzej, sprawdzic rozne sposoby parzenia, temperatury, proporcje.

Trzeba pamietac, ze zmiania sie i nasze odczucie smaku - herbata, ktora specjalnie nam nie smakowala, za jakis czas moze stac sie ulubiona.

Na poczatek lepiej brac jak najmniejsze probki nieznanych herbat, zeby poprobowac wiecej roznych smakow w ramach swoich mozliwosci finansowych,






54
Długość leżakowania zielonej ma większy wpływ jeśli chodzi Japońskie moim zdaniem. Przy Chińskich nie widzę większych zmian. A i Oskar jest dobrze pakowany. Przy jakiejś marketówce kiedyś spotkałem się z zamknięciem jej w papierze i włożonej do pudełeczka które jest owijane tą przewiewną folią....


Cena yunnana oskara odbiega dość mocno, bo 150% to różnica. Pewnie, że nie dostaniemy jakości jaką raczy nas Mariusz, ale ja do codziennego picia w moim "bukłaku" jak nazywam moją filiżankę o pojemności 0,7l wybieram właśnie Oskara, bo jest do tego najlepszy. A do kosztowania mam wiele innych herbat :) .


Pisalem o Oskarze tej "odmiany"i
http://www.hipernet24.pl/nowy/prodinfo.php?item_id=24659

Byl dla mnie wielkim pozytywnym zaskoczeniem, gdy pierwszy raz skosztowalem - pierwsza zielona, ktora mi zasmakowala....I wielkim rozczarowaniem, gdy po kilku miesiacach kupilem ponownie - przyczyna mogla byc data pakowania sprzed 3 czy nawet 4 lat widniejaca na nowo zakupionej paczce.  Nie wiem, jaka mogla byc data zbiorow.....



55
Ziomiwan napisał:

Cytuj
Jasne, że lepszy od Zielonego Yunnana firmy oskar ;) ale cena 4x wyższa więc niema co się dziwić.

Zgadzam się - gdybym sądził według ceny, to płacenia aż 4 razy więcej chyba nie jest wart. Ale z racji naprawdę świetnego aromatu z pewnością można popróbować i nie żałować bardzo wydanych pieniędzy :-)

Cytuj
Zielony yunnan oskara i tak uważam, za jedną z najlepszych zielonych marketówek

Zgadzam się całkowicie i dodałbym też czarnego Yunnana Oskara poniżej 5 PLN za 100 gram. Na mój smak nie jest zły a z pewnością bije Liptona, nawet liściastego z czajniczka i podobne twory ;)



Ceny..... Po jakims czasie relacje cenowe w umysle sie przestawiaja i kilkadziesiat zl za 100g herbaty robi sie cena typowa (co nie oznacza, ze przystepna) a kilkanascie wydaje sie "tanio i akurat" . Po prostu pewien pulap jakosci kosztuje - a my w Polsce dostajemy herbaty ponizej pulapu...
Problem pozostaje taki, ze mimo kupowania lepszych herbat, dalej obowiazuje nas istnienie indywidualnych preferencji smakowych - i nie wszystko z lepszej polki MUSI smakowac.

Co do Oskara, to tez z marketowych preferuje jego herbaty - zwlaszcza seria    Gold . Z tym, ze o ile czarna i czerwona herbata moze  polezec, to niestety zielona sie starzeje - i trzeba dobrze ogladac date pakowania przed zakupem, zwlaszcza, ze cena nie odbiega specjalnie od eherbacianej.

56
Korzystam z czajnika dogrzewajacego wode do okreslonej temperatury.
Parze przewaznie Pu Erh i wiele razy dolewam wode 95 stopni do czajniczka.
Wczesniej korzystalem z termosu (w pracy dalej) ale po zuzyciu okolo polowy jego pojemnosci , temperatura wody sporo spada ( w pracy mam drugi czajniczek z oolong i wtedy zaczynam zalewac ta herbata).

57
Miałem napisać ostrzej, ale pomyślałem sobie że nie warto. Bardzo proszę osoby (ę) w powyższych dwóch postach o nie rozmawianie z samym sobą..

Jedni pija dobre herbaty, a inni tworza komiksy o kiepskiej herbacie :)


Promocja marki firmy D. zaczyna byc wrecz karykaturalna.
Bazuja wylacznie na wdrukowywaniu ludziom nazwy do umyslow.

58
Herbaty dla miłośników / Odp: Kilka początkujących pytań
« dnia: 09 Lipiec, 2011, 09:32:20 am »
Co do termometru nie wiem co mam już o nim sądzić. Zagotowałem wodę i termometr włożyłem od razu do czajnika, temperatura wyniosła 92 stopnie, 92 stopnie wyniosło bo wodę gotowałem krótko więc termometr dobrze pokazał.
Gdy sparzę filiżankę i wleję zagotowaną wodę to pokazuje około 86 stopni.

Bez termometru się u mnie nie obejdzie bo muszę znać dokładną temperaturą dla danego gatunku. Muszę go zmienić na jakiś inny.

Pogotuj eksperymerntalnie 5 minut i sprawdz - bedzie tak samo 92 stopnie.
Zagotowanie to rozpoczecie przejscia w stan gazowy i o ile nie mieszkasz wbardzo wysokich gorach, woda ma wtedy 100 stopni.

Wymien termometr a do tego czasu doliczaj do jego wskazan okolo 10 stopni.

59
Herbaty dla miłośników / Odp: Parzenie na eherbata.pl
« dnia: 07 Lipiec, 2011, 09:44:57 am »
I tradycyjnie sypiemy do np. zaparzacza 1 łyżeczkę Yerby ? Prosiłbym o wytłumaczenie, gdyż pierwszy raz spotykam się z tym gatunkiem.

z google takie cos mi wyskoczylo.

http://yerbamateinfo.pl/parzenie-przygotowanie.html

mam wrazenie, ze picie Yerba jest bardzo "zaborcze" i po jakims czasie systematycznego picia w wiekszych ilosciach wyklucza chec na inne napoje.

60
Na herbacianym szlaku / Odp: Herbaciarnie w Polsce
« dnia: 07 Lipiec, 2011, 09:39:31 am »
Piekny opis i az nabieram ochoty na podobna wyprawe do Krakowa:)

napisz osobno o puerach i innych herbatach, ktore kosztowales.
A jak zakupy, zwlaszcza puerowe?
Jest spora roznica w stosunku do oferty internetowej?

Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 16