Forum Herbaciane

Herbata forum => Akcesoria => Wątek zaczęty przez: mariusz w 16 Sierpień, 2009, 22:43:01 pm

Tytuł: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 16 Sierpień, 2009, 22:43:01 pm
Czyli w czym parzyć i podawać herbatę.

Najbardziej zalecane jest parzenie i podawanie jednego rodzaju herbaty w danym czajniczku. Jeśli jednak nie stać nas na takie rozdzielenie i mnogość czajniczków - ważne jest aby z czajniczka w którym się parzy herbatę można było sprawnie oddzielić fusy od naparu.

W praktyce stosuje się różne zaparzacze, jednak chyba najwygodniejszym sposobem jest zaopatrzenie się w drugi dzbanuszek służący tylko do zaparzania.

Czajniczki powinny się dawać szybko i równomiernie ogrzewać, oraz mieć dobrą strukturę lejka. Np. tradycyjne prawdziwe czajniczki yixing - choć nie są duże, co w naszej kulturze czasami je dyskryminuje - potrafią świetnie nalać herbaty tak, aby nie uronić z niej ani kropli. Ich dynamika z jaką wypływa napar herbaty jest wartością samą w sobie i oddaje prawdziwą przyjemność ich użytkowania.

Zapraszam do dodawania zdjęć Waszych ulubionych czajniczków i opisywania ich zalet i wad. To będzie doskonały przykład dla osób, które chcą znaleźć dobry czajniczek dopasowany dla siebie.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tymah w 17 Sierpień, 2009, 10:51:21 am
Używam żeliwnego czajnika Kyoshu, ponoć faktycznie wyprodukowanego w Japonii. ;) Oto jego zdjęcie - http://infobot.pl/r/1o86
W rzeczywistości jest o wiele jaśniejszy i posiada jeszcze żeliwną, również zdobioną, podstawkę na trzech nóżkach.
Wizualnie prezentuje się rzeczywiście znakomicie. Jego pojemność to 0,4l, ale w rzeczywistości zmieści się doń odrobinę więcej wody, tak, że można z jednego parzenia niemal wypełnić dwie standardowe "polskie" ;) filiżanki.

Do zestawu dodane było sitko-zaparzacz, co jest chyba normą przy żeliwnych czajnikach. Niestety, można je po prostu wyrzucić - jest bardzo małe, przede wszystkim ogromnie krótkie, co powoduje, że trzeba by za każdym razem wypełniać czajnik po brzegi - a osobiście nie jestem w stanie pić za każdym razem prawie pół litra herbaty!; zdecydowanie wolę mniejsze ilości. Ponadto sitko jest też wąskie, liście nie mogą dobrze się w nim rozwijać, dlatego po prostu przelewam napar do filiżanki/dzbanka przez sitko, co wystarcza.

Czajniczek bardzo szybko się nagrzewa i bardzo wolno stygnie, co jest dużym plusem. Jego kształt sprawia, że liście mogą się w środku swobodnie rozwijać. Niestety, ma też kilka wad, co prawda niewielkich - ale jednak.
Otóż przy nalewaniu herbaty trzeba zdejmować pokrywkę albo przytrzymywać ją przez jakiś materiał - nietrzymana po prostu spada. Nie byłby to kłopot, gdyby inna niedogodność - jeżeli nalewamy jeszcze gorącej herbaty w większej ilości, to para trochę parzy palce - zdecydowanie nie sprzyja to skupionej i uroczystej atmosferze parzenia, bo człowiek co chwilę wydaje dźwięki typu "ał!" ;)

Ponadto z czajnika wydobywają się drobne kawałeczki, tak myślę, emalii. Są to co prawda naprawdę drobinki, jednak jest to minus, trzeba bowiem, aby ich nie wypić, pozostawiać trochę niedopitego czaju na dnie filiżanki.

Lejek jest dobry, jeżeli nalewamy czaju bez przerwy - gdy herbata już wypływa raczej nie sposób owego wypływu powstrzymać nie roniąc kilku kropel naparu.

Czajnik czyści się bardzo łatwo. Liście po wylaniu czaju pozostają w czajniku, można je wyciągnąć łyżeczką albo po prostu palcami.

Generalnie jestem z zakupu zadowolony. Czajnik kosztował bodaj prawie 200zł, służy jednak wiernie, pięknie wygląda i parzy bardzo smaczną herbatę. :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 24 Sierpień, 2009, 12:47:36 pm
Z żeliwem jak do tej pory mam mieszane doświadczenia. Czajniki potrafią być wyśmienite, ale jak dla mnie czasem zbyt gorące :) Zwłaszcza czarki się bardzo szybko nagrzewają i jak dla mnie nie spełniają zakładanych oczekiwań. Może w zimie są super, ale ja jestem herbaciano-całoroczny.

Czajniczek którym ostatnio się cieszę, ma świetnie wyprofilowany wąski dziubek. To jest coś, na co ostatnio bardzo zwracam uwagę. Lubię też mniejsze czajniczki, takie około 200-250 ml. Są one bardzo funkcjonalne i wystarczają akurat na wypicie jednego parzenia.

W załączniku, zrobione przed chwilką zdjęcie tego czajniczka.

Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: white monkey w 24 Sierpień, 2009, 14:17:12 pm
od ponad dwóch lat używam codziennie żeliwnego czajniczka (tetsubin 0,5l). parzę w nim głownie zieloną herbatę. na początku byłam z niego bardzo zadowolona. do tej pory długo trzyma ciepło. ale wystarczyło, że zaparzyłam coś z dodatkami (zdarza mi się to naprawdę rzadko) albo jakąś czarną i zielona już nie smakuje tak jak powinna.
teraz też planuję kupić coś japońskiego, najlepiej w stylu kyusu, zdecydowanie mniejszego i tylko do zielonych:)
http://www.yuuki-cha.com/Japanese+Teapots/Classic+Tokoname+Teapot
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tymah w 12 Wrzesień, 2009, 00:07:39 am
Faktycznie, to, że żeliwne tak świetnie utrzymują ciepło może być wadą. Wychodzi to przy herbatach, które są skłonne do wypuszczania goryczy - zbyt wolno stygną w czajniku i przez to są bardziej gorzkawe i cierpkie. Używam jeszcze czasem czajnika i małych filiżanek z porcelany, niestety, dość grubej, co w zasadzie nie jest ucieczką od problemu owego "gorzknienia", porcelana też w miarę dobrze utrzymuje ciepło, choć oczywiście słabiej niż żeliwo. Dlatego rozglądam się za jakimś glinianym zestawie, względnie szklanym. Szklany czajniczek, choć bardzo szybko uwalnia ciepło, ma tą genialną zaletę, że pozwala na obserwację całego procesu parzenia... a to naprawdę wspaniałe doznanie i przygotowanie do degustacji naparu. Długo takiego używałem, w zasadzie też sobie chwalę...
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Pasarinho w 17 Wrzesień, 2009, 10:35:13 am
Witam
Jestem nowy w tematyce parzenia herbaty w inny sposób niz zalewanie jej wrzątkiem,co dotychczas czyniłem, a co chciałbym zmienić :)

Chciałbym zaopatrzyc sie w czajniczek w związku z czym mam pytanie. Czy materiał z którego wykonany jest czajniczek ma znaczenie dla parzenia konkretnych rodzajów herbat? Czy może ogólnie nie ma to wiekszego znaczenia?


Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 17 Wrzesień, 2009, 21:44:29 pm
Witaj, fajnie że odkryłeś ten sekret o nie parzeniu wrzątkiem  ;)

Co do materiałów z czego jest czajniczek - w zależności od rodzaju herbaty jaki parzysz, szczególną uwagę warto zwrócić na czajniczki gliniane. W tym przypadku glina najbardziej chłonie aromat herbaty (bardziej jedynie tykwa, której używa się do parzenia yerba mate). Dlatego też czajniczki z glinki używać się powinno do jednego rodzaju herbaty (np. do zielonych klasycznych).

Najbardziej uniwersalna jest jednak porcelana i szkło - są one dosyć neutralne, przez co są najbardziej polecane do parzenia wielu herbat i łatwo jest je utrzymywać w czystości. Zaparzony w nich napar nigdy nie będzie tak doskonały jak w czajniczkach z glinki yixing (w przypadku herbat klasycznych) - jednak jest to rozwiązanie najbardziej odpowiednie pod względem dostępności i elastyczności.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Popiół w 21 Wrzesień, 2009, 18:18:04 pm
Ja znalazłem coś ciekawego:
http://cgi.ebay.com/Chinese-Yixing-Zisha-teapot-Chairman-Mao-pattern_W0QQitemZ380078160423QQ
Nie planujecie się zaopatrzyć w najbliższym czasie w dzbanki z takim typowo chińskim motywem? ;]
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 21 Wrzesień, 2009, 20:25:52 pm
No no, pojechałeś teraz nieźle  :o

A czajniczki które ostatnio przyszły są ciekawsze, choć bez takich postalinowskich hołdów.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Michał w 22 Wrzesień, 2009, 19:16:58 pm
To był cios poniżej pasa...  :-\ Polecam odwiedzić czarkę i obejrzeć nowe czajniczki jakie przyszły ostatnimi czasy... Czajniczki dużo ładniejsze. Osobiście zachwycam się tymi z liczną transkrypcję lub np. "rysunkiem" koguta (z tego co pamiętam symbol Bai Ji Guan'a). Zwłaszcza te typu yixing lepione z jednego kawałka gliny przez mistrzów... Po prostu poezja.  :D
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Popiół w 23 Wrzesień, 2009, 02:39:56 am
W czarce jestem codzinnie (albo co dwa dni), więc wiem co jest na stanie ;p Nie chodziło mi o jakość czajnika tylko o fakt obecności ducha maoistycznego wciąż wszędzie w Chinach (w tym i na dzbankach do herbaty) ;] Pytanie czy to nadal jeszcze element propagandy czy już tylko popkulury ;]
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Michał w 23 Wrzesień, 2009, 15:15:07 pm
A to zwracam honor...  ;D Po prostu są ludzie, którzy tak myślą na poważnie, a do nich jakoś nie mam szacunku... ;) Myślę, że to może być powoli popkulturą tak jak jest z np. Che Guevarą.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Michał w 15 Październik, 2009, 14:46:36 pm
Mam pytanie odnośnie czajniczków i czarek z porcelany i innych materiałów. Czy trzeba je jakoś specjalnie przygotowywać przed pierwszym parzeniem, itd.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 15 Październik, 2009, 22:48:28 pm
Jeśli są z porcelany to nie trzeba ich specjalnie przygotowywać. Jeśli byłyby z gliny, dobrze jest wsypać trochę herbaty liściastej, zalać wrzątkiem i zostawić na 12 godzin.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tymah w 15 Październik, 2009, 22:54:01 pm
Czemu to służy?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 15 Październik, 2009, 23:51:52 pm
Glinka trochę na początku wymaga pielęgnacji, gdyż najczęściej w takich czajniczkach są opiłki po polerowaniu, jak również wiele zwyczajnego "brudu". Zwykłe przepłukanie może nie dotrzeć np. do pokładów brudu który jest gdzieś w malutkich szczelinach.
Dodatkowy czynnik, to od nowości taka glinka nie ma zapachu herbacianego, raczej jest przesiąknięta zapachem produkcyjnym.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tymah w 16 Październik, 2009, 22:17:35 pm
Rozumiem. Jeżeli więc przeznaczam dany gliniany do parzenia białej herbaty, to rozumiem, że i białą w ten sposób zalać wrzątkiem? To jednak trochę zepsuje jej smak i czajnik może wchłonąć ów "zepsuty" smak, czy to nie wpłynie na następne parzenia?
Czy jest też prawdą, że jeżeli zdecydowaliśmy się na używanie danego glinianego czajnika do jednego rodzaju herbaty, to najlepiej wcale go w środku nie myć, tak, żeby coraz mocniej chłonął aromat herbaty?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Popiół w 17 Październik, 2009, 15:40:42 pm
Co do czajniczków yixing ;]
Znalazłem ich reklamowy filmik, szkoda tylko że słabej jakości ;]
http://www.zishateapot.co.uk/blog/yixing-teapot-propaganda-movie/
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 17 Listopad, 2009, 13:54:02 pm
Miałem żeliwny czajniczek Silver (notabene z eherbaty:)). Spsuł mi się jednak, z czasem zaczęła się w naparze pojawiać emalia...

Dziś w domu mam dzbanek ling (z eherbaty również) - używam go tylko do "Dragonów" i "Feniksów" - Dragon Phoenix Pearls i Phoenix Eyes. Senchę parzę w czajniczku Kyusu 300ml z Nagomi. Jest ładny, ma praktyczne porcelanowe sitko mocowane u podstawy wylotu. W nim parzę japońce (senchę, arachę, banchę).

W pracy mam czajniczek gohonte 600ml z Nagomi również, parzę w nim podobnież japońce. Na chińskie mam jeszcze w pracy gaiwan Zhong z Oxalisa.
Ot cały mój zapas sprzętu do parzenia.
Po drodze próbowałem wielu innych, ale jakoś odpadały po pewnym czasie użytkowania, ten zestaw jest chyba optymalny, przynajmniej na razie...
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Frankie w 29 Listopad, 2009, 20:21:54 pm
Witam serdecznie!

Dość przypadkowo trafiłem na to forum, ale moje szczęście wynika nie tylko z tego, że można tu znaleźć sporą ilość b. przydatnych wskazówek od osób, które wiedzą naprawdę sporo o herbacie, ale przede wszystkim z tego powodu, że przymierzałem się na dniach wybrać się na zakupy swojego 1 czajniczka/dzbanka/imbryczka :)

Zanim przejdę prosto do pytania, chciałbym tylko poddać dyskusji jeden wniosek jaki nasunął mi się podczas czytania artykułów na eherbata.pl i tym forum - odradzanie ceramicznych czajniczków, w szczególności w związku z tym, że stanowią one więcej niż połowę dostępnego asortymentu. Czy rzeczywiście sprawują się one tak źle w porównaniu do glinianych/żeliwnych/porcelanowych?

Teraz opis moich upodobań/przeznaczeń dla mojego czajniczka. Pragnę w nim parzyć tylko zieloną herbatę (głównie japońskie odmiany), ewentualnie skrajnie wyjątkowo białą, jeśli nie uda mi się sprawić oddzielnego. Pojemność nie gra roli - od 0,4 do 1l wszystko będzie pasować. Nie wiem jak się przedstawia przydatność podgrzewaczy - z moich obserwacji wynika, ze mają je tylko te ceramiczne/żeliwne - naprawdę warto sprawić sobie zestaw z podgrzewaczem, tj. albo z oddzielnym stojaczkiem, ale po prostu czajniczek z nóżkami? Obecnie biorę pod uwagę żeliwne, ceramiczne, gliniane. Przyznam szczerze, że moim faworytem był ceramiczny, ale opinie o tego typu naczyniach wzbudziły we mnie poważną wątpliwość...

Będę bardzo wdzięczny za wszelką pomoc/opinie.

Pozdrawiam!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 29 Listopad, 2009, 21:18:16 pm
Moja osobista opinia jest taka, że ceramiczne lub nawet szklane czajniczki są najbardziej uniwersalne i najbardziej praktyczne, (co nie oznacza że najlepsze).

Żeliwo ma to do siebie że jest trwałe, bardzo dobrze podtrzymuje temperaturę oraz świetnie nadaje się do podgrzewania. Plusem żeliwa jest też najczęściej wygląd. Taki czajniczek który waży np. 2 kg i świetnie się prezentuje budzi niewątpliwie szacunek, jako oznaka pewnego prestiżu.

Do parzenia japońskich herbat dobrze nadają się czajniczki które będą dobrze trzymać ciepło, z uwagi na niską stosunkowo temperaturę zaparzania.

Podejmując zawsze decyzję o czajniczku należy sobie zadać uważam kilka pytań które nakierują na właściwy wybór:

- czy ważniejszy jest wygląd czy praktyczność?
- czy zamierzam w nim parzyć czy przelewać do niego po zaparzeniu?
- czy mam zamiar go podgrzewać?
- czy zależy mi na najlepszym wydobyciu smaku herbaty? (wtedy czajniczek jest jednym z elementów całej sztuki parzenia)

Czajniczki służące do wydobycia z herbaty najlepszych smaków, potrafią zwiększyć skuteczność dobrego parzenia o około 10-20%. Jest to jednak również uzależnione od jakości herbaty, użytej wody, temperatury wody, czasu i techniki parzenia. Dlatego może być tak, że gdy używamy np. złej wody, taka korzyść z czajniczka "dedykowanego" nad zwykłym, będzie niewielka.

Ja osobiście parzę w różnych czajniczkach i na wiele sposobów, najbardziej mi jednak odpowiada i najczęściej stosuję inne naczynie (dzbanek np. szklany) do parzenia a później przelewam napar przez siteczko do np. yixinga - skąd dopiero przelewam np. do czarki. Jak mam więcej czasu to parzę sobie w czajniczku, ale robię to tylko wtedy kiedy zależy mi na więcej niż dwóch parzeniach.

Odnośnie Twoich poszukiwań - jutro może uda nam się wystawić 2 fajne czajniczki bardzo dobre do japońskich herbat..

Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Frankie w 29 Listopad, 2009, 21:45:59 pm
Śliczne dzięki za rozwianie kilku wątpliwości. Kontynuując, odniosę się do kilku pytań.

Co do żeliwnego - na dzień dzisiejszy na 95% odpada. Koszt (~200zł) jest bardzo wysoki jak na studencką kieszeń, na prestiż jeszcze przyjdzie czas, za zaoszczędzone pieniądze wole kupić sobie więcej dobrej herbaty ;) Pozostaje mi więc do wyboru albo ceramiczny, albo gliniany, najlepiej jeśli będzie możliwość ich podgrzewania czy to przez nóżki (ale to tylko chyba w żeliwnych), albo przez stojaczek, gdyż lubię japońską herbatę, którą parzę w temperaturze od 60 do 70 stopni, a jak wspomniałeś ważne jest by czajniczek trzymał ciepło dla nich. Szklany odpada ze względów estetycznych i osobistych - za bardzo kojarzy mi się z pospolitą w Polsce praktyką parzenia torebkowej czarnej "herbaty" - uraz z dzieciństwa ;)

Tak więc krócej:
-praktyczność
-w nim chcę parzyć
-chcę podgrzewać (japońska)
-smak herbaty, uwielbiam tę głębię smaku senchy, którą zaparza mi znajoma :D

Co do wody, to zdążyłem to zauważyć krótko po przybyciu do Krakowa - w moich rodzinnych stronach woda jest dość miękka, wydobywana z podziemnych źródeł o tak dobrym smaku, że nigdy nie miałem oporów prze piciem jej prosto z kranu :) Natomiast w Krakowie pod tym względem jest koszmar :/ Kupuję butelkowaną wodę mineralną nawet do kawy.

Serdecznie dziękuję za pomoc!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: qi wan w 29 Listopad, 2009, 21:56:54 pm
Frankie
Do delikatnych herbat zielonych (szczególnie japońskich) oraz białych najlepszy będzie czajniczek porcelanowy. Czajniczek z kamionki Yixing do takich herbat nie bardzo się nadaje (raczej do Wulong, Puerh i czarnych), za bardzo "sparzy" delikatne herbaty. Zresztą dobór odpowiedniego Yixinga to trochę bardziej skomplikowana sprawa. Do japońskich spraw sobie najlepiej czajniczek typu kyusaku, no i nie przesadzaj z rozmiarem typu 1 litr. W zbyt dużych czajnikach herbata nie zaparza się najlepiej. Oczywiście w porcelanowym można zaparzać wszystkie rodzaje herbat oraz zioła itd. więc jest całkiem uniwersalny. Dobry czajniczek powinien też się podobać, bo w końcu to ty będziesz przez najbliższe lata codziennie zaparzał w nim herbatę…
Metoda starych chińskich mistrzów herbacianych – pozwól żeby to czajniczek wybrał ciebie ;-)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Frankie w 29 Listopad, 2009, 22:13:12 pm
Hehe -  ostatnie zdanie wywołało u mnie spory uśmiech, czy ten jedyny krzyczy coś w stylu "weź mnie, mnie weź"? ;)

Co porcelanowych -  one są rzeczywiście (przynajmniej jak dla mnie) najładniejsze, w szczególności gdy sobie zdobione jakimś motywem. Ale z tego co się orientuje to ciężko jest chyba z podgrzewaniem takowych. Nie powiem, najczęściej piję zieloną parzoną krótko - w celu pobudzenia, ale czasami też zdarza mi się pić dla samego smaku i zrelaksowania się, co oznacza dłuższe parzenie. A zalanie zielonej wodą o temp. 60 stopni wymaga najczęściej ogrzewania naczynka, jak wspomniał już Mariusz.
Ten 1 litr to był podany tak tylko czysto teoretycznie - 0,4 do 0,6l w zupełności wystarczy :)
Dość interesująco wygląda dla mnie taki typ czajniczka - http://eherbata.pl/produkt/opis/223 Niestety, nie widzę porcelanowych.

Dziękuję również za pomoc!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: qi wan w 29 Listopad, 2009, 22:38:05 pm
To co widzisz to właśnie kyusaku.

Tak, dokładnie właściwy czajniczek powie ci zabierz mnie do domu, jeśli nic nie słyszysz to ta metoda wyboru czajniczka jeszcze nie jest dla ciebie. Skoncentruj się na jego parametrach i właściwościach przy wyborze.

Jeśli fundusze nie stanowią problemu to polecałbym jeszcze czajniczek z czystego srebra, oryginalny japoński (japońskie mają najczystszą próbę srebra na świecie). Może kosztować nawek do kilku tysięcy dolarów ale koszt zwraca się w ciągu roku (jeśli ktoś regularnie pije herbatę) ponieważ zaparzana w srebrnym naczyniu herbata zwiększa swoją "cierpliwość" jak określaja to Chińczycy prawie dwukrotnie tj. można herbatę zaparzać wiecej razy niż w naczyniu ceramicznym. Oczywiście może być też czajniczej złoty ;-)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Frankie w 29 Listopad, 2009, 22:52:08 pm
Może kiedyś, nie znam studenta w klasycznym tego słowa znaczeniu, który by sobie pozwolił na tego typu luksus :P

Mam teraz pewien zgryz - ten kyusaku, do którego podałem linka jest ceramiczny. A napisałeś, że do japońskich lepsze porcelanowe. Będę się musiał mocno zastanowić co wybrać. I jak ewentualnie ogrzewać takiego kyusaku lub porcelanowy czajniczek bez zbędnego kombinowania? Dostępne są jakieś
podstawki, stojaczki?

Dobranoc!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: qi wan w 29 Listopad, 2009, 22:59:00 pm
Akurat ten nie jest porcelanowy, ale ma dość grube ścianki więc powinien dość dobrze trzymać ciepło. Czemu chcesz podgrzewać taki czajnik? Jeśli już koniecznie to musisz dokupić podgrzewacz na świeczkę i sprawa załatwiona.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 30 Listopad, 2009, 09:21:56 am
Za czaniczek ceramiczny zapłacisz do 100 złotych, tylko trzeba poszperać. Na Nagomi jest kilka takich - między innymi Kyusu 300ml. Estetyka + funkcjonalność w każdym calu. Polecam, bo używam, właśnie do Senchy.
A podgrzewaniem bym się nie przejmował - wszak japońskie herbaty parzy się krótko, więc temperatura nie ucieka w zastraszającym tempie, tak by to stanowiło problem.
Ja parzę Senchę w 70 stopniach, pierwsze parzenie 1,5-2 minuty, drugie 3,5-4 minuty, i jest bomba!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: shinmai w 30 Listopad, 2009, 09:27:59 am
Nie słyszałem jak dotąd o czajniku typu kyusaku. Zapewne chodzi o kyūsu (kyuusu - 急須, co właściwie oznacza po prostu "czajnik"), który najczęściej ma "rączkę" z boku (określa się go wówczas mianem yokode) i można przyjąć, że jest to znak rozpoznawczy japońskich czajniczków. Jeśli uchwyt przymocowany będzie z tyłu, do czego jesteśmy przyzwyczajeni na Zachodzie, nazwiemy taki imbryk ushirode, jeśli zaś od góry - dobin (dosyć popularne są u nas porcelanowe lub gliniane czajniki z plecionym bambusowym uchwytem). Kyūsu mogą być oczywiście wykonane z najróżniejszych materiałów, m.in. ze wspomnianego srebra, a nawet szkła, ale najczęściej są ceramiczne, rzadziej porcelanowe. Rodzaje ceramiki japońskiej to temat rzeka, tutaj przykład w stylu hagi: http://www.artisticnippon.com/product/hagi/pic/hagishibuyadeishiteapot1.jpg
Przeznaczeniem kyūsu jest przede wszystkim japońska zielona herbata - sencha w rozmaitych odmianach (bynajmniej nie owocowo-kwiatowych), genmaicha etc., do gyokuro teoretycznie najlepiej używać shiborodashi (http://www.artisticnippon.com/product/tokoname/setsudo/pics/shiboridashi02_1.jpg chciałoby się mieć je wszystkie ;)). Znaną cechą herbat japońskich jest ich wrażliwość na temperaturę, dlatego powinno się w miarę możliwości unikać sprzętu, który mógłby je, jak to określił qi wan, "sparzyć". Co więcej, żeby nie zepsuć delikatnego smaku, często znacznie skraca się tu czas parzenia (np. przy drugim zalaniu do 25-30 sekund), a potem trzeba koniecznie oddzielić liście od naparu, zazwyczaj rozlewając gotową herbatę do czarek. Z tego względu - jak dla mnie - nieporozumieniem są jakiekolwiek podgrzewacze. "Uciekające ciepło" jest raczej zmartwieniem w przypadku herbat wymagających wysokich temperatur i wydłużonego parzenia. Jeszcze jedna uwaga - owszem, konkretny kształt kyūsu i grubość ścianek wpływają w pewnym stopniu na końcowy efekt, ale są to niuanse, zwłaszcza na początku. Ważniejsze są takie rzeczy, jak woda, czas, temperatura, ilość herbaty, a przede wszystkim jej jakość :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Frankie w 03 Grudzień, 2009, 00:33:28 am
Ok, dziękuję Wam serdecznie!

Teraz wiem już dużo, dużo więcej jeśli chodzi o akcesoria do zielonej japońskiej herbaty; shinmai - jestem zafascynowany Twoją wiedzą na ten temat. Uchylisz rąbka tajemnicy i zdradzisz źródło swojej wiedzy? :P Hmm, myślę, że warto założyć chyba temat na forum, gdzie zamieszczę prośbę o podawanie literatury (w moim przypadku książek nigdy dosyć), linków do stron www, blogów etc. Taki temat mógłby pełnić zacną rolę edukacyjną, bo cytując sygnaturkę Digoxin "Zielonoherbatyzm drogą do wyższej fazy przemian" :)

Co do czajnika do zielonej japońskiej - problem mam już z głowy, będzie to yokode :)

Teraz pytanie kolejne: do chińskiej się on też nada, czy raczej do niego jakiś yixing tudzież raczej coś porcelanowego/ceramicznego? A może ten kyūsu też się będzie nadawał? Widziałem w jakimś sklepie taki ceramiczny z rączką u góry z jakiegoś tworzywa czy to może właśnie bambusa. Nie było to jakieś wyszukane wzornictwo, ale był dość nie drogi i jeśli miałbym się pokusić o osobny 2 czajnik to skłaniałbym się na start do niego.

Podgrzewanie daruję sobie - to by było rzeczywiście jakieś głupie w tym przypadku.


Dziękuję jeszcze raz za dotychczasową pomoc i pozdrawiam :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: shinmai w 04 Grudzień, 2009, 11:49:49 am
Cieszę się, że mogłem pomóc, ale nie przesadzajmy, nie jest to żadna wiedza tajemna :), wystarczy trochę czasu i chęci, żeby wyszperać co nieco w internecie. Podstawowe informacje przewijają się na wielu stronach. Zauważyłem też, że niejednego można się nauczyć "przy okazji", tzn. albo szukając informacji tylko pośrednio związanych z kulturą herbacianą (np. ogólnie o ceramice), albo kiedy potrzebujemy dowiedzieć się czegoś konkretnego o herbacie właśnie i chcąc nie chcąc stykamy się z innego rodzaju wiedzą, dotyczącą tych aspektów owej "kultury", które wcześniej może niespecjalnie nas interesowały.

Jeśli idzie o herbatę w wydaniu japońskim, mam o tyle łatwiej, że uczę się tego języka, więc pewne rzeczy dają się zrozumieć same przez się, np. co kryje się pod nazwą "fukamushicha" - "fukai" znaczy głęboki, "mushi" to parowanie (działanie na coś parą), "cha" nie wymaga chyba tłumaczenia ;); całość ładnie (i dosłownie) tłumaczy się na angielski jako "deep steamed tea", na polski zaś można by to przełożyć trochę mniej zgrabnie jako "herbata poddana dłuższemu działaniu pary wodnej" ("herbata mocniej/głębiej parowana"?); dla odmiany sencha typu asamushi przeszła ten etap przetwarzania liści w wersji skróconej ("asai" znaczy płytki); jest jeszcze wersja pośrednia, obecnie bodaj najpopularniejsza - chūmushi ("chū" - środek, średni). Poza tym, może trochę mniej straszne są dla mnie strony po japońsku ;D. Z polskich witryn polecam blog http://herbacianokaligraficznie.blox.pl i wspomniane już kilka razy nagomi.pl (razem z blogiem!), a po angielsku np. http://thegreenteareview.blogspot.com i prawdziwą koplanię wiedzy o herbacianym światku, czyli forum http://www.teachat.com

Co do Twojego pytania o wykorzystanie kyūsu, to - powtórzę za innymi - musisz pamiętać o tym, że ceramika na ogół chłonie zapachy, więc najlepiej parzyć w jednym czajniku tylko podobne do siebie herbaty, tzn. nie mieszać np. mocno fermentowanych oolongów z zielonymi. Ale nie musisz się bać, że przygotowanie takiego long jinga czy bi luo chun w czajniku, w którym zwykle pływa sencha okaże się dla niego zabójcze ;)

Żeby zakończyć wątek z podgrzewaczem - zapomniałem wcześniej dodać, że mimo wszystko czarki i czajnik się rozgrzewa, przelewając przez nie gorącą wodę (stałe polewanie naczyń to domena chińskiej sztuki gongfu). Robi się tak po to, żeby zniwelować różnicę temperatur między wodą/naparem a naczyniami. Dzięki temu temperatura wody nie spada gwałtownie po przelaniu do zimnego kyusu (yixinga etc.) i jest na takim poziomie, jakiego akurat potrzebujemy. Przyjemniej pije się również z czarki, która wcześniej została ogrzana albo wącha listki, które wrzucone do ciepłego (pustego) czajniczka, delikatnie zaczynają się otwierać, zanim zostaną zalane.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 04 Grudzień, 2009, 14:20:56 pm
Powoli zmierzam do tego by każdą herbatę parzyć w osobnym czajniczku. W tym celu musiałem zaopatrzyć się w 3 ich egzemplarze. 1 - czajniczek Ling 0,4l na Phoenix Eyes i Dragon Phoenix Pearls, 2 - kyusu 0,3l na Banchę, 3 - fuku 0,65l na poranną Senchę. Staram się o wyłączność dla każdego ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Herbata-Kawa_pl w 06 Grudzień, 2009, 10:44:54 am
W sumie to stosujesz dobra metodą,dzięki takiemu parzeniu herbaty ich smaki nie będa sie mieszać a co za tym idzie zachowają swoja oryginalnośc oraz aromat. A gdzie kupowałeś czajniczki??
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 06 Grudzień, 2009, 11:12:52 am
Czajniczek Ling 0,4 kupiłem tu, na eherbacie; kyusu 0,3 w stylu shino na Nagomi, fuku 0,65 podobnie, na Nagomi.
Każdy spisuje się REWELACYJNIE.

Na testowanie nowych herbat, różne pojedyncze próbki, mam jeszcze w pracy gaiwana Zhong, nabytego w Oxalis.pl
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Shantell w 09 Grudzień, 2009, 01:27:41 am
Jako całkowity nowicjusz chciałabym zadać jedno, może niezbyt mądre pytanie, które jednakowoż dręczy mnie nieco od paru dni: Często słyszy się o niebezpiecznych substancjach chemicznych dodawanych przez Chińczyków do różnych produktów, nawet tych, przeznaczonych dla dzieci (mleko, zabawki). Skąd wiadomo, że czajniczki gliniane oferowane w sprzedaży nie zawierają takich przykrych niespodzianek? Poprosiłam o czajniczek na gwiazdkę, i na urodziny a teraz myślę i myślę.......

Nie śmiejcie się ze mnie proszę :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 09 Grudzień, 2009, 08:11:06 am
To są czajniczki robione ręcznie przez rzemieślników, bez dodatku barwników i innych sztuczności. Gdyby to była przemysłówka to też bym się obawiał, ale wtedy też kosztowałyby 12 zł., a nie 112 ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Navers w 11 Marzec, 2010, 13:37:43 pm
Witam, jest to mój pierwszy wpis, zanim przejdę do pytania chciałbym zaznaczyć, że jestem herbaciarskim amatorem. Wychowałem się w domu gdzie parzono wrzątkiem ekspresową czarną herbate, później zacząłem kupować White Tea Liptona, ale wiedziałem, że coś nie gra, dopiero 2 miesiące temu na jednym forum (nie pamiętam już jakim) dowiedziałem się, że ta herbata z białą nie ma nic wspólnego, ktoś polecił tam sklep eherbata.pl więc kupiłem swoich pierwszych kilka herbat, puszki i zaparzacz... i od tych 2 miesięcy nie wyobrażam sobie jak mogłem wcześniej pić to eksprerowe świństwo ;-). W końcu doświadczyłem tego, że herbata jest czymś więcej niż napojem, to tradycja, kunszt, pasja i ważna część codziennego życia :-).

Nie znalazłem jeszcze swojej herbaty, smakują mi zarówno zielone, białe jak i Yerba Mate czy Pu-erh i Rooibosy. Ale mam dosyć podgrzewania wody w elektrycznym czajniku i zaparzania ich w szklankach.

Czy to prawda, że herbata zaparzona w czajniku i przelana do czarki jest lepsza niż ta zaparzana bezpośrednio w czarce?

Czy to dobry pomysł żeby posiadać kilka czarek po to, żeby w danej czarce zaparzać dany typ herbaty? (jedna czarka do zielonej, druga do białej itd.)

Mam pomysł, żeby kupić sobie żeliwny czajnik i kika różnych czarek i mieć po jednej czarce do danego gatunku herbaty, a jeśli tak zrobie to jakie materiały czarek pasują do jakich herbat? (jakie herbaty moge parzyć w czarkach glinianych, a jakie w żeliwnych itd.)

Dodam, że czasami oprócz prawdziwych herbat pijam też herbaciane mieszanki (z owocami, ziołami, aromatyzowane) kiedy np. mam gości i chce ich zaskoczyć smakiem (do takich mieszanek herbacianych też stosuje się czarki czy raczej zwykłe kubki?). A i jakoś nie jestem przekonany do filiżanek :-)

Czekam na odpowiedzi i z góry dziękuję ;-)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tymah w 11 Marzec, 2010, 15:01:16 pm
Oczywiście, że herbata parzona w czajniku jest lepsza, niż parzona w czarce. Przede wszystkim dlatego, że w czajniku... jest przykrycie ;), liście mogą się lepiej rozwinąć, a w końcu, po odpowiednim czasie, oddzielamy napar od liści. Czarka, nawet przykryta jakimś prowizorycznym talerzykiem, nie będzie tak dobrze trzymała ciepła jak czajnik. No i co to za przyjemność estetyczna, zresztą? ;)

Osobiście uważam, że możesz stosować każdą czarkę do każdej herbaty, kwestią doboru jest po prostu to, jak dana herbata smakuje Ci z danej czarki. Ja na przykład, wbrew standardowej opinii że herbata czarna najlepsza jest z porcelany, piję ją z japońskiej ceramiki. Oczywiście, że - jeżeli masz fundusze - dobrze jest mieć dużo czarek i dobierać je odpowiednio do herbat, ale raczej bez odgórnych wytycznych.

Jeśli chodzi o takie przyporządkowanie, tj. jeden przedmiot do jednego rodzaju herbaty, to raczej odnosi się to do czajników z glinki yixing, które potrafią wchłaniać aromat herbaty. Wtedy używanie go do różnych typów jest raczej nienajlepszym pomysłem.

Ponadto nieco dziwi mnie wybór czajnika żeliwnego. Sam też bardzo lubię go używać, ale nie do wszystkich herbat, a to ze względu na to, że utrzymuje on bardzo mocno temperaturę, nie jest więc najlepszym pomysłem do delikatnych herbat zielonych. Sam używam żeliwa do czarnych i ciemniejszych oolongów, chociaż kiedyś parzyłem w nim też białe herbaty, do tego też się w zasadzie sprawdzał. Ale raczej nie zielone. Najbardziej uniwersalna jest porcelana czy też dobrej jakości ceramika, nie mająca ani za grubych ani za cienkich ścianek. ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: paz w 11 Marzec, 2010, 15:29:06 pm
Ja jeszcze dorzucę do wypowiedzi kolegi Tymaha, że nie każde czarki trzeba koniecznie przeznaczać do jednego rodzaju herbaty. Jeśli np. chciałbyś się zaopatrzyć w czarki żeliwne lub porcelanowe, to wystarczy że przemyjesz je ciepłą wodą i lekko przetrzesz ściereczką żeby usunąć osad i już będzie w porządku. Przeznaczanie czarek do konkretnych typów herbaty ma sens raczej w przypadku czarek ceramicznych, nieglazurowanych od strony wewnętrznej.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Navers w 12 Marzec, 2010, 16:42:49 pm
Moje pytanie wzięło się stąd, że mój przyjaciel mówił mi duzo o tym, że własnie naczynia przesiąkają herbatami które się w nich zaparza... pewnie chodziło mu o glinke yixing z której często są wykonane czajniczki sprzedawane np. na eherbata.pl  :) Więc mając np. gliniany czajniczek moge zaparzać codziennie inną herbate pamiętając tylko o tym, żeby go wypłukiwać i przecierać delikatnie ściereczką po każdym parzeniu? A czarki żeliwne od glinianych różnią się tym, że w żeliwnych po prostu dłużej utrzymuje się ciepło i nie wpływa to na smak?  :) Wiem, że głupie pytania, ale dopiero zaczynam przygode z herbatami  :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Frankie w 19 Marzec, 2010, 21:07:57 pm
Witam!
Ja bym osobiście jednak przeznaczył czajnik typu yixing na jeden rodzaj herbaty, a dokładniej na te mocniej fermentowane - czarne lub oolong. A najlepiej trzymać się zasady 1 czajnik - 1 rodzaj. Jak już na tym forum wielokrotnie pisano, glinka yixinga wchłania aromat i parzenie w tym samym czajniku zielonej i czarnej to niezbyt dobry pomysł niestety. Co do czarek się wypowiem, bo mam tylko ceramiczne, które w dodatku używam tylko do japońskiej zielonej herbaty ;)

Jeszcze taka moja mała uwaga, bo nikt zdaje się nie zauważył, natury oczywiście terminologicznej - napisałeś o Yerbie i Rooibosie "herbata". To błąd! :) Produkowane są one przecież z zupełnie innych roślin. Ale w sumie w naszym smutnym kraju nikt nie zwraca niestety uwagi na takie błahostki :( Sam tak jakiś czas temu jeszcze mówiłem, nie zdając sobie z tego sprawy. Na forum wielokrotnie zresztą o tym już tu dyskutowano o herbacianej "kulturze" w Polsce. Mnie się bardzo podobał czyjś pomysł, podany tutaj by określać nasz wywar z liści camellii mianem czaju, a herbatę pozostawić dla wszystkich pozostałych wywarów pozostawić termin dotychczasowy :)

Pozdrowienia!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 07 Wrzesień, 2010, 18:22:58 pm
Drodzy Państwo!
Mam okazję kupić okazyjnie taki oto zestaw czajniczka z czarkami.

(http://www.iv.pl/images/70152240305342662222.jpg) (http://www.iv.pl/)

Czy opłaca się kupić takowy za jedyne 50zł??
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 08 Wrzesień, 2010, 19:38:47 pm
Zdecydowanie warto, choć to bardziej czajniczek z gaiwanami :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 09 Wrzesień, 2010, 21:17:43 pm
A więc kupiłem i mam już w domu.
Prezentuje się to świetnie, piękne ręczne malowanie ( a przynajmniej wygląda na ręczne) oraz jakieś chińskie znaczki się pojawiają.

Jutro wypróbuję ;) . A zapłaciłem za to jedynie 40zł.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Lukas w 04 Październik, 2010, 16:50:20 pm
ziomiwan ja też taki chcę :) i w takiej samej cenie :)

btw. Jakby ktoś się spotkał z podobnymi kolorowymi gaiwanami to proszę o namiary.

Dziękuje
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 06 Październik, 2010, 16:00:21 pm
Szukaj na allegro, często można zakupić tanio od nieświadomych wartości takich naczyń sprzedających.

Zestaw który pokazałem prezentuje się znakomicie, oraz bardzo przyjemnie pije się niego herbatę.
Czegoś takiego szukałem ;) .
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Obelux w 20 Styczeń, 2011, 12:17:12 pm
Witam Może ktoś z Państwa byłby zainteresowany http://allegro.pl/czajniczek-daleki-wschod-i1421900013.html
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 17 Marzec, 2011, 15:50:11 pm
Jako, że kupuję nowy zestawik do herbaty swój chcę sprzedać aby nie kurzył się na półce.

http://allegro.pl/show_item.php?item=1514600525 

Jest świetny, ale nie za bardzo mam gdzie kolekcjonować ceramikę więc muszę się z nim rozstać :( . Oczywiście jest porządnie wyczyszczony i potraktowany wrzątkiem, a dziubek wyciorem do bombilli.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Lukas w 17 Marzec, 2011, 16:13:59 pm
no ładnie a ja nie dawno także kupiłem gawiany ;) gdyby nie to kupiłbym z chęcią, ale moja druga połówka może już nie wytrzymać kolejnego zestawu, który zawali jej szafki w kuchni ;)

ale świetny zestaw na pewno godny polecenia, a jakiś foty lub namiary na ten nowy ? w sumie to chyba byłby dobry pomysł na nowy temat, ze zdjęciami naszych akcesorii herbacianych. Jak tylko do mnie dotrze to co zamówiłem, porobię foty całej mojej kolekcji.

w drodze mam chapana, już trzeba wymyślać argumentacje, dlaczego akurat potrzebuje tej kolejnej półki ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 17 Marzec, 2011, 17:17:25 pm
Hahaha wymyśl dobrą wymówkę! ;)

Na razie nie mogę się zdecydować co kupić. Na pewno dzbanuszek o pojemności do 200-250ml i dwie czarki. Ale myślę i myślę i nie wiem jaki...
Jak tylko się zdecyduję to pochwalę się nowym nabytkiem.

Pomysł na wątek dobry i czekający na realizację, a więc Łukaszu do dzieła!! :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 17 Marzec, 2011, 21:55:31 pm
Jako, że kupuję nowy zestawik do herbaty swój chcę sprzedać

Tylko dlaczego sprzedajesz gawian a nie gaiwan? :)

Dodaj jeszcze w tytule aukcji "czajniczek"


Czekam na dwa gliniane, do tego później planuje dokupić szklany - inaczej na pewno bym sie skusił na udział w licytacji.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 17 Marzec, 2011, 23:24:38 pm
Dziękuję Krzysztofie za zwrócenie uwagi na tę literówkę. Już poprawiam ;)  Dopiero teraz też zauważyłem, że również Łukasz zobaczył tą literówkę :D hahaha
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 28 Marzec, 2011, 14:08:05 pm
A ja znów sprzedaję kupiony po okazyjnej cenie zestaw do herbaty ;)

Kupiłem przypadkiem, ale dla mnie jednak okazał się nie taki jak sobie wymyśliłem, że chcę.

http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=1533942429
Cena tylko 35zł, ale dla forumowicza za 30zł plus przesyłka jeśli taki się znajdzie ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 29 Marzec, 2011, 08:07:47 am
Możesz podać jakie pojemności, oraz jakieś zdjęcie czajniczka od wewnątrz - jak wygląda filtr.
No i czy jesteś pewien, ze jest to komplet do picia - kontaktu z żywnością, a nie tylko ozdobny do postawienia?
Skład glinki moze byc w tym drugim przypadku nieciekawy.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 29 Marzec, 2011, 09:58:27 am
Podać mogę niewiele więcej niż to co podałem.
Filtr w czajniczku składa się z kilku małych otworów 3chyba.

Sprzedawca poprzedni napisał, iż jest to "Serwis do herbaty wykonany w Chinach przywieziony z Hong-Kongu".

O ile sam czajniczek zadowoliłby mnie na takie porcje herbaty o tyle czarki są dla mnie przymałe dlatego sprzedaje. Dzbaneczek do studzenia wody również ma odpowiednią wielkość.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 29 Marzec, 2011, 10:07:36 am
Ale w ml. pojemności czajniczka i czarek - bo nie wiem co zadawala Ciebie, a co twoją Żonę ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 29 Marzec, 2011, 19:28:45 pm
Dzbanuszek na oko 100-150ml. Czarki trudno mi określić, na łyczek?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 29 Marzec, 2011, 19:55:11 pm
łyk ma około 75ml;p mój;). łyczek z 30/50;p ale czarki cha-bei mają przeważnie około 20ml
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 29 Marzec, 2011, 20:00:36 pm
Dzbanuszek na oko 100-150ml. Czarki trudno mi określić, na łyczek?


No to faktycznie nieco za małe - na kilkuosobowe gongfu a nie na pojedyńczego herbatopijaka z czajniczkiem i czarką.
Musze się opamiętac - też mi się robi za dużo sprzętu, a do tego jestem zastawiony czajniczkami z czasów gdy pilem wiadrami "po europejsku"
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 29 Marzec, 2011, 20:05:43 pm
(http://www.urzadzamy.pl/s/photos/thumbnails/a0/1e/e1/a01ee1b9d48e2a7e_600x0_rozmiar-niestandardowy.jpg)

Ja posiadam tylko takie coś. Aczkolwiek całe granatowe;) Miło mi się korzysta, nie mam żadnego gaiwana/gaiwanu, podgrzewacza, czarek...nic ;)  Mam małe filiżaneczki około 120ml. Które służą mi jako gaiwany. I tyle;) Jestem uczniem, finanse ledwo co starczają mi na herbaty. Więc akcesoria te muszą zaczekać.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 29 Marzec, 2011, 20:11:12 pm
Ba.
Ja praktycznie wszystko mam ze sklepów po 5 zł :)
Dopiero niedawno powoli zacząłem sie przesiadac na inny, chociaz równiez jak najtańszy, sprzet.
I nie załuję, bo miałbym zamiast niepotrzebnych juz skorup za grosze, niepotrzebne drogie naczynia.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 29 Marzec, 2011, 20:16:17 pm
Ja właśnie chce przejść na małe czajniczki i odpowiednie czarki, a nie chcę wszystkiego kumulować w domu.
Dlatego czarki z tego zestawu mi nie podchodzą, czajniczek byłby super, ale czarki...
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 29 Marzec, 2011, 20:28:05 pm
Zestaw zgrabny, zawsze moze kiedyś się przydac jak w kilka osób będziesz popijał droga herbatę. Ale pewno ktos kupi - aukcja dopiero się rozpoczęła.
Zmień moze w tytule na czajniczek a nie dzbanek?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 29 Marzec, 2011, 22:07:35 pm
Co racja to racja. Na szybko wystawiałem i nie pomyślałem nawet.
Dzięki za radę!! :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Razirr w 10 Kwiecień, 2011, 11:09:23 am
Mam pewien problem. Mianowicie dzisiaj przy okazji mycia żeliwnego czajnika zauważyłem, że odchodzi  z niego farba od środka. I teraz za bardzo nie wiem czy mam ten czajnik dawać do reklamacji czy wyskrobać farbę do końca ... Mimo wszystko nie chciałbym mieć w herbacie kawałków farby/emalii albo zatruć się czymś przy okazji picia  :-[
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tomasz w 10 Kwiecień, 2011, 12:51:06 pm
Z mojego doświadczenia żeliwny czajnik bez/ze zniszczona emalia do niczego się już nie nadaje, wolałbym nie gotować wody w powoli rdzewiejącym żeliwie. Także "wyskrobanie" reszty emalii na pewno nie pomoże, powłoka musi być jednolita, gładka żadne drobinki nie mogą się od niej odrywać, inaczej słabo jest z takim czajnikiem.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 10 Kwiecień, 2011, 21:15:01 pm
Jasne, że do reklamacji. Jakąś lipę Ci sprzedano.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 30 Kwiecień, 2011, 11:14:03 am
Używam żeliwnego czajniczka od przeszło 4 miesięcy i na razie emalia od niego nie odchodzi. Co prawda jego wnętrze nie ma już połysku, a wydaje mi się, że jest to efekt nalotu od herbaty i kamienia. Będę musiał się wziąć za porządne jego wyczyszczenie. Jeżeli krótko używasz ten czajniczek, to rzeczywiście może być jakiś wadliwy. O żeliwo należy również szczególnie dbać. Zasady korzystania z żeliwa jest opisana na eherbata przy artykułach wykonanych z tego materiału.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 20 Czerwiec, 2011, 19:36:10 pm
Zawsze parzyłem herbatę w szklanym czajniczku, a teraz przymierzam się do kupna glinianego i mam pytanie. Czytałem że najlepiej używać jednego czajniczka do jednego typu herbaty, bo po jakimś czasie nabierze aromatu herbaty. Z tym nie będzie u mnie problemu bo pijam prawie wyłącznie zielone, ale czy nie będzie efektu mieszania się smaków gdy będę parzył raz LongJinga a raz np Senchę? Czy nie będę miał po zaparzeniu Yunnana, smaku Yunnan+parzona kilka razy wcześniej herbata? A może ludzie wyolbrzymiają przenikanie aromatu do czajnika?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 20 Czerwiec, 2011, 20:43:34 pm
Zależy czy będzie to szkliwiony czajniczek czy nie.
Jeśli nie szkliwiony to może wchłaniać aromaty, ale nie tak jak dzieje się to w przypadku czajniczków z glinki yixing.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 20 Czerwiec, 2011, 20:47:28 pm
Ale szkliwo w środku po czasie może zacząć odchodzić. Radzę kupić nieszkliwiony i używać go do jednego rodzaju herbaty. Ewentualnie zielona/biała. Ale nie np zielona lub biała a potem oolong czy pu ehr. I należy pamiętać o dobrej pielęgnacji!
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 21 Czerwiec, 2011, 10:29:07 am
Czyli jeśli będę w nim zaparzał różne gatunki zielonej herbaty to nie będzie efektu mieszania się smaków?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 21 Czerwiec, 2011, 13:20:00 pm
Rozumiem że chcesz kupić czajnik z glinki yixing? Najlepiej się go używa do parzenia mocniejszych herbat oolong czy czarnych.Ale tak, nadaje się do parzenia zielonych, białych, żółtych...wszystkiego;) Jeden rodzaj na jeden czajniczek;) Pamiętaj o pielęgnacji;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 21 Czerwiec, 2011, 19:54:05 pm
tanhayi- nie żartuj sobie... Nie zacznie nic odchodzić!!
Chyba, że kupisz jakiś bubel za 9zł.

Siwy- powiedź jaki zamierzasz kupić czajniczek. Czy szkliwiony czy nie. Czy z normalnej glinki czy z yixing. Bo to zasadnicze różnice.

tanhayi- nie do końca jednego rodzaju dzieląc na oolong, pu-erh, zielona itd. ale raczej danego gatunku gdyż jak wiadomo są oolongi o niskim stopniu oksydacji, jak i o wysokim które mają całkiem inny zapach, podobnie zielone które różnie smakują i nastąpi pomieszanie się zapachów.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 21 Czerwiec, 2011, 20:30:56 pm
Cytuj
tanhayi- nie żartuj sobie... Nie zacznie nic odchodzić!!

nie wiemy co kolega chce kupić.;)

i wg mnie smaki konkretnego gatunku zmieniać się nie powinny.;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 21 Czerwiec, 2011, 21:04:02 pm
Nie szkliwiony, zwykły, jakiś tani Yixing.
A jaka różnica będzie między Yixingiem a ze zwykłej glinki?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 22 Czerwiec, 2011, 00:03:14 am
Jadę Siwy na tym samym wózku co Ty... Dzisiaj pierwszy raz zaparzyłem herbatę w czajniczku z glinki wykonanym w Tokoname. Czajniczki te nie są szkliwione wewnątrz i podobno przypominają Yixingi. Zamierzam parzyć w nim zieloną herbatę, omijając te wyróżniające się jak np. Hojiche, ale nie wykluczam, że niekiedy zaparzę oolong'a o małym stopniu fermentacji, czy białą. Będziemy mogli Siwy informować się o naszych spostrzeżeniach co do nasycenia czajniczków aromatem herbaty, który głównie będziemy w nim parzyć lub wynikach parzenia herbat innego rodzaju.   
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 22 Czerwiec, 2011, 10:03:09 am
O, Naz, i czułeś jakąś różnicę w smaku od herbaty zaparzonej wcześniej?
Wygotowałeś czajniczek czy od razu robiłeś herbatę?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 22 Czerwiec, 2011, 10:33:42 am
Do tej pory używałem i używam czajniczka żeliwnego. W przypadku parzenia herbaty niezależnie od używanych akcesoriów staram się dać wszystko, żeby wypadły dobrze i zarówno w przypadku żeliwa jak i glinki herbaty na razie smakują mi podobnie. Dzisiaj miałem w tym z Tokoname dopiero drugie parzenie, więc jeszcze ciężko zrobić mi porównanie.
Czajniczek najpierw wypłukałem pod kranem, a potem zalałem go wrzątkiem. Z każdą rzeczą, która używam do herbat tak postępuję. Lepiej pozbyć się, chociaż po części, niechcianych lokatorów czajniczka:)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 22 Czerwiec, 2011, 18:27:13 pm
Mówiąc o naczyniach z glinki Yixing nie można mówić o tanich ;) bo są drogie w porównaniu do naczynek z innej glinki.
Najtańszy czajniczek z Yixing (prawdziwej) kosztuje powyżej 100zł.

O nie szkliwione trzeba również dbać bardzo aby nie zaszły osadem herbacianym, bo jeśli tak się stanie to bardzo ciężko będzie Ci to usnąć, a detergentu nie możesz użyć.
Tym bardziej jeśli jesteś jeszcze początkujący to nie polecam nieszkliwionych.
Takie jest moje zdanie.

Nie wiem też jakie ilości herbaty parzysz, ale z yixng widziałem maksymalnie wielkości 250ml, a standardem jest 100-120ml.

Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 30 Czerwiec, 2011, 10:01:39 am
Pisałeś, ziomiwan, o specjalnej pielęgnacji nieszkliwionych w celu uniknięcia osadu. Co należy robić, żeby go uniknąć? Do tej pory jedynie wypłukuję go po przelaniu naparu. Zdarzyło się, że pozostawiałem w nim herbatę nawet na parę godzin, gdy parzyłem ją kilkakrotnie. Nie wiem, czy dobrze z nim postępuję?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 30 Czerwiec, 2011, 21:10:36 pm
Nie wiem jak najlepiej się z nimi obchodzić. Jeśli mogę Ci polecić znawców w tym temacie jak i ogólnie herbacianym to zapraszam do zadania pytania dziewczyną z morza herbaty.
Napisz na blogu pod http://morzeherbaty.pl/2011/06/dzioby-i-dziobki/ tym wpisem, a na pewno koleżanki odpiszą.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 01 Lipiec, 2011, 11:05:24 am
Dzięki ziomiwan:)Jestem ciekawy jak dbają o swoje nieszkliwione czajniczki inne osoby udzielające się na forum eherbaty i czy ich działania są skuteczne? Byłbym wdzięczny za wskazówki:)Z żeliwa pozbycie się zapachu nie jest problemem, a i usunięcie osadu sodą nie wpływa na niego negatywnie. Z glinką nie pójdzie tak łatwo...
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 01 Lipiec, 2011, 13:38:27 pm
ja jeszcze nie mam prawdziwego czajniczka z glinki - z checia poczytam wszelkie wskazowki.
zaczynam sie obawiac, ze skonczy sie w przyszlosci na tym, ze kupie czajniczek z glinki przechowywanej w rodzinie tworcy od trzech pokolen, nad ktorym mistrz garncarski łkal ze wzruszenia, wykanczajac fantazyjny uchwyt, a ja bede plakal ze wzruszenia, splacajac karte:))))))
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 01 Lipiec, 2011, 19:48:28 pm
Ja na razie nie porywam się na jakieś zacne akcesoria, bo budżet mi póki co na to nie pozwala ;) . Ale w przyszłości na pewno kupię jakiś porządny czajniczek z yixing.

Ostatnio na Morzu Herbaty A.Zhao pokazał swój nowy nabytek http://imageshack.us/g/696/yitongtianxia1.jpg/ nie wiem jak Wam, ale mi się strasznie podoba, do parzenia od czasu do czasu musi być rewelacyjny, do codziennego użytku coś prostszego ;) .

A dbać o czystość trzeba na pewno również inaczej niż tylko przepłukać, bo osad herbaciany zostaje na ściankach, a nie wiem czym można go czyścić.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 01 Lipiec, 2011, 21:04:27 pm
Delikatnie ścierkami wilgotnymi chyba. Ale takimi "neutralnymi". Dobrze wiemy jak "pachną" ścierki powiedzmy do wycierania stołu w domu. Chusteczką wilgotną może?

Co do czajniczka A. Zhao, widziałem go. Nie podoba mi się zbyt. Tak jak p. Ania powiedziała. Typowy tylko pomalowany;p
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 03 Lipiec, 2011, 22:22:11 pm
Przygotować taki czajniczek z glinki najlepiej jest używając szczoteczki do zębów typu medium (można nową za 3 zł kupić :), oraz pasty do zębów. Wcześniej czajniczek najlepiej jest na 10 min zalać wrzątkiem.

Po czyszczeniu pastą i szczoteczką wszystkich zakamarków z wewnątrz i lżej z zewnątrz, pastę trzeba wypłukać wrzątkiem 3 razy.

W tak przygotowanym czajniczku najlepiej zaparzyć herbatę po brzegi (najlepiej dokonywać tej operacji w garnku) wylewając parzoną herbatę poza czajniczek. Później dolewając wrzącej wody cały czas aż do wypełnienia garnka wodą ponad poziom czajniczka. Liście herbaty powinny sobie zarówno w czajniczku jak i wokół niego pływać.

Ten sposób można czasem zastosować do gruntownego czyszczenia czajniczka jeśli chcemy go zregenerować.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 04 Lipiec, 2011, 12:59:55 pm
Wypróbuje sposób Mariusza podczas regeneracji, bo na przygotowanie mojego czajniczka już za późno. Chociaż użycie pasty wydaje się ostrym potraktowaniem glinki, to wiem, że mogę zaufać doświadczonej osobie:) Znalazłem Viledy ściereczki wykonane z bawełny organicznej. Myślę, że mogą być przydatne do przetarcia wnętrza czajniczka po jego przepłukaniu po każdym wypiciu herbaty.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 04 Lipiec, 2011, 20:37:43 pm
Pasta do zębów i szczoteczka wydają się być dobrym pomysłem. W końcu w paście do zębów znaleźć można składniki lekko ścierne które to w połączeniu ze szczoteczką dokładnie czyszczą pory w czajniczku.
Tylko zapach pasty trudno może być usunąć. Ale któreś pasty blend-a-med mają bardzo delikatny zapach mięty, nie wiem czy nie seria przeciw-próchniczna.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 04 Lipiec, 2011, 22:00:03 pm
Zapach pasty bez problemu da się usunąć. Jakby się nie dało, to pewnie większość ludzi myła by zęby raz na miesiąc :) Ale to taki żart oczywiście, z pastą przetestowane osobiście, podpatrzone kiedyś na yutubie. Działa.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 12 Lipiec, 2011, 16:54:19 pm
Podszedłem racjonalnie do sprawy i stwierdziłem że do zielonych sprawię sobie kyusu zamiast tego yixing. Tylko mam pytanie do Mariusza; czy ten http://eherbata.pl/produkt/opis/677 (http://eherbata.pl/produkt/opis/677) kyusu, albo ten Jing za 136zł mają w środku metalowe sitko przy wlocie do szyjki?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 12 Lipiec, 2011, 21:09:42 pm
Dopiero przeczytałem wpis Mariusza ;) . Co racja to racja. Choć ja tam lubię zapach pasty do zębów :) .



Podejrzewam, że podobnie jak ten ma wbudowane, ale poczekaj na Mariusza
http://eherbata.pl/produkt/opis/725
Swoją drogą, czy czajniczek pozwala na demontaż tego sitka w celu wyczyszczenia?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 12 Lipiec, 2011, 22:38:01 pm
Na razie zamówiłem sobie bawełniane ściereczki z IKEA do codziennej pielęgnacji czajniczka z glinki. Mam nadzieję, że się sprawdzą, zwłaszcza pod kątem nie pozostawiania włókien. Taka zaleta ściereczek będzie szczególnie ważna przy nieszkliwionym wewnątrz czajniczku. Nie chciałbym pływających włókien w herbacie.
Mój czajniczek posiada umieszczone wewnątrz sitko i podczas generalnej renowacji nie odważę się go wyciągać. Nawet nie wiem, czy jest taka możliwość. Czytałem niepochlebne wypowiedzi na temat metalowych sitek umieszczonych w japońskich czajniczkach. Jednak wypowiedzi te nie były poparte doświadczeniem, a chodziło o ich wpływ na smak herbaty i estetykę. Ze swojego czajniczka jestem zadowolony, a herbata z niego pachnie i smakuje bardzo dobrze. Nie sądzę, żeby umieszczano sitka z byle jakiego metalu.
Również brałem pod uwagę kupno czajniczka Yixing. Jednak jestem na etapie większej fascynacji kulturą japońską i wybór padł na kyusu. Także można je dostać po niższej cenie.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 13 Lipiec, 2011, 20:29:12 pm
Metal może wpływać na smak naparu, ale tylko jeśli zaśnie korodować, albo jest słabej jakości, w pozostałych przypadkach wątpię, aby można było znaleźć jakąkolwiek różnicę.

A czy do wycierania czajniczka nie są lepsze ręczniki papierowe? Nie wiem czy ściereczka bawełniana nie będzie zostawiać włókien, ale sprawdzenie da odpowiedź ;) .
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 13 Lipiec, 2011, 22:08:14 pm
Myślę, że papierowy ręczniczek mógłby się porozdzierać w styczności z mokrą, lekko chropowatą powierzchnią, pozostawiając w czajniczku swoje części. Niebawem przetestuję bawełniane ściereczki i podzielę się obserwacjami.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 13 Lipiec, 2011, 22:13:24 pm
Podszedłem racjonalnie do sprawy i stwierdziłem że do zielonych sprawię sobie kyusu zamiast tego yixing. Tylko mam pytanie do Mariusza; czy ten http://eherbata.pl/produkt/opis/677 (http://eherbata.pl/produkt/opis/677) kyusu, albo ten Jing za 136zł mają w środku metalowe sitko przy wlocie do szyjki?
Tak, Fukamuschi i Yellow mają. Jing chyba nie ma, ale sprawdzę jutro i dam znać. Co do demontażu, nie przyglądałem się. Wiem że są mocno zespolone i akurat w przypadku japońskich herbat bardzo dobrze sobie radzą z filtrowaniem naparu. Mamy jeden Fukamuschi na stanie w herbaciarni i jesteśmy bardzo zadowoleni, świetnie się z niego nalewa herbaty.

Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 14 Lipiec, 2011, 12:15:05 pm
Myślałem żeby sobie kupić bez tego sitka w środku, bo obawiam się trochę że mogę je uszkodzić podczas mycia i kawałki fusów będą zostawały między oczkami. Poza tym szczerze mówiąc nie przepadam za takimi metalowymi udogodnieniami. Ewentualnie zobaczę czy da się zdemontować nie uszkadzając czajniczka, i mam nadzieję że fusy będą pionowo pływały ;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 14 Lipiec, 2011, 23:32:16 pm
Sytuację z pozostałościami po herbacie miałem w przypadku zaparzaczki z żeliwnego czajniczka. Nie stanowiło to jednak problemu. Gdy zaparzaczka wysuszyła się, usuwałem drobinki herbaty z oczek za pomocą wykałaczki. Pewnie w przypadku zamontowanego sitka dałoby się radę zrobić tak samo. Do tej pory w moim sitku nie pozostawały cząstki z poprzedniego parzenia. Możliwe, że ma drobniejsze oczka niż zaparzaczka. Takie sitko nie jest raczej łatwo uszkodzić. Większy problem stanowią ceramiczne odpowiedniki.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 15 Lipiec, 2011, 21:35:29 pm
Ceramiczne sitka raczej się nie zapychają, a jeśli już to wystarczy palcem wydłubać listek i po sprawie. Oczka w ceramicznych sitkach są nieco większe, więc do herbat bardzo rozdrobnionych czy naparu z rooibosa się nie nadają.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 15 Lipiec, 2011, 22:55:24 pm
Przyjrzałem się mojemu sitku i rzeczywiście ma mniejsze otwory niż zaparzaczka w żeliwnym czajniczku. Nie mam z tym sitkiem problemu z pozostawionymi drobinkami. Na tym polu przejdzie prawdziwy sprawdzian po parzeniu agari.  Jeśli coś pozostanie, wypróbuję swój sposób sprawdzony na zaparzaczce z wykałaczką, o którym pisałem wyżej.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 17 Lipiec, 2011, 15:25:39 pm
No i wybrałem się dzisiaj do czarki po czajniczek, i kupiłem ten oto http://eherbata.pl/produkt/opis/725 (http://eherbata.pl/produkt/opis/725) kyusu.
Zastanawiałem się nad nim i Fukamuschi, ale wybrałem tego bo przypadła mi do gustu jego matowa faktura i malunek(białe kwiaty to chyba śliwa a nie wiśnia ???), oraz ze względu na sitko, które wydaje się solidniejsze niż w tym drugim.
Po powrocie do domu zanurzyłem go we wrzątku i wyparzyłem, a następnie zaparzyłem sobie w nim dzisiaj kupione Chun Mee.
Napar wylewa się dynamicznie, pokrywka szczelna, a sitko z drobnymi oczkami dobrze zatrzymało całe fusy.
Ogólne wrażenie bardzo dobre, chociaż mógłby być trochę tańszy moim zdaniem  ;)
U podstawy rączki znalazłem pieczęć, a z boku są jeszcze wyskrobane znaczki niewiadomego znaczenia.
(P.S. wreszcie dostałem kartę stałego klienta ;D)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 20 Lipiec, 2011, 08:06:21 am
Z wnętrza mojego kyusu po kilkunastu dniach używania, oprócz pierwotnego zapachu gliny wraz ze świeżym metalicznym dodatkiem, doszedł słodkawy, ledwo wyczuwalny, aromat przypominający arbuza, który jest intensywniejszy przy mokrym czajniczku. Bardzo lubię ten zapach, który zastałem przy pierwszym podniesieniu wieczka. Odzwierciedla, jakby ducha tego naczynia...:)Parzyłem w nim klasyczne zielone chińskie i japońskie. Postanowiłem zostać w przypadku tego czajniczka jedynie przy tym rodzaju.
Siwy, a czy Twój nowy nabytek jest szkliwiony wewnątrz?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 20 Lipiec, 2011, 11:19:26 am
Nie, jest tylko przejechany kolorem jak na zewnątrz.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 08 Wrzesień, 2011, 00:05:50 am
Przetestowałem wreszcie bawełnianą ściereczkę na czajniczku Jednak najpierw wypróbowałem ją na żeliwie, które ma gładkie wnętrze pokryte emalią. Niestety po wytarciu pozostały ok. centymetrowej długości niteczki. Pewnie jeszcze gorzej wyglądał by gliniany czajniczek z chropowatym wnętrzem. Po prostu nie przeszły sprawdzianu i nie będę ich używał. Stwierdziłem, że lepiej pozostawiać otwarte czajniczki do wyschnięcia, żeby jak najmniej mechanicznie ingerować w ich wnętrze.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tomasz w 08 Wrzesień, 2011, 11:41:30 am
Dobra ściereczka nie powinna zostawiać "nitek" na gładkim żeliwnym czajniku, co do yixing ja tez nigdy niczym nie wycieram, jak mówisz najlepiej zostawić by sam wysechł.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 08 Wrzesień, 2011, 14:11:05 pm
Tomku nie masz racji. Nawet dobra ściereczka zawsze zostawi jakieś niteczki. Mikrofibra nawet zostawi czasami niteczki.
O ręczniku papierowym nie wspomnę, bo wiadomo, że zostają często cząsteczki.
Niema idealnej ścierki do wycierania. No chyba, że ściereczki które czasami dają do okularów lub TV LCD jest to nieco udoskonalona mikrofibra.

Yixing również zostawiam do wyschnięcia. Jedynie porcelanę wycieram, ale przed wsypaniem herbaty najpierw ją płuczę, aby pozbyć się tych nitek.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Siwy w 08 Wrzesień, 2011, 15:22:54 pm
Dużo zależy też od sposobu wycierania. Odradzam wycieranie tak jak się wyciera talerze czy szklanki. Najlepiej przykładać do mokrej powierzchni czajniczka, tak jakbyśmy próbowali oczyścić ranę, i tak dotykać aż woda wsiąknie. Wtedy jest najmniejsze prawdopodobieństwo że zostaną jakieś włókna w/na czajniczku. Wiem bo sam tak robię
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: dawid.hagion w 27 Grudzień, 2011, 01:34:58 am
Witajcie!

Jestem tu nowy... Od dłuższego już czasu nałogowo pijam herbatki. Staram się czytać, nasłuchiwać i w wolnej chwili wcielać teorię w życie, żeby degustować się coraz lepszym smakiem herbatek...

Mam dwa pytania, a właściwie prośby o radę:

Pierwsza miałaby dotyczyć waszej rekomendacji dla jakiegoś czajniczka właściwego waszym zdaniem do porządnego zaparzania herbat czarnych...

Druga - to opinia - który z czajniczków byłby dosyć dobry dla - może już nie początkującego - acz pewnie nadal "raczkującego" herbatoholika - a po za tym - dosyć uniwersalny...?

Z góry dziękuję za propozycje, opinie i sugestie!

Pokój Wam! :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tomasz w 27 Grudzień, 2011, 10:08:24 am
Ja mogę polecić czajniczki z tej serii
http://www.nagomi.pl/ceramika-czajniczki-i-imbryki-dobin-o_c_77_1.html
Naprawdę dobra jakość i trwałość, a do tego jest naprawdę uniwersalny (szkliwiony od środka, nie przechodzi zapachem konkretnej herbaty wiec jest właściwie niewrażliwy na zmianę herbaty nawet z czarnej na białą - wystarczy wyczyścić ściereczką i woda)
Jeśli zdecydujesz się na parzenie w gong-fu to oczywiście gliniane czajniczki są wskazane, ale z tego co piszesz na razie wystarczy Ci taki czajnik, szczególnie jeśli chodzi o czarne.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: dawid.hagion w 27 Grudzień, 2011, 20:00:14 pm
Dzięki...

Ponieważ na tej samej stronie znalazłem czajniczki Kyusu chciałbym zapytać, czy są jakieś radykalne różnice między n/w ibryczkami a wskazanymi przez Ciebie:

1. http://www.nagomi.pl/ceramika-czajniczki-i-imbryki-kyusu-czajniczek-shizen-o_l_76_897.html

2. http://www.nagomi.pl/ceramika-czajniczki-i-imbryki-kyusu-czajniczek-brazowy-hakeme-o_l_76_911.html

3. http://www.nagomi.pl/ceramika-czajniczki-i-imbryki-kyusu-czajniczek-tokoname-haiyu-o_l_76_886.html

Ogólnie chodzi mi o imbryczek w granicach 150 zł... Nie zależy mi też na szczególnej pojemności - w zupełności wystarczy mi 230-50 ml... choć nie mówię, że dyskwalifikuję większe...
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Naz w 30 Grudzień, 2011, 00:17:32 am
Do czarnej herbaty dobrze sprawdzają się żeliwne czajniczki, które potrafią długo utrzymać wysoką temp., tak ważną dla czarnych herbat. Podstawą jest podgrzanie czajniczka, żeby temp. wody nie spadła drastycznie po wlaniu (czynię tak z każdym naczyniem, bez względy na materiał, z jakiego jest wykonany, jeśli zdążył ostygnąć lub czeka mnie pierwsze parzenie). W moim teście w niepodgrzanym żeliwie temp. gwałtownie spadła o 5 stopni, po czym długo się utrzymywała. Jednak ich cena jest dosyć wysoka.
Akurat posiadam pierwszy czajniczek, który przedstawiłeś i ze względu jego nieszkliwionego wnętrza używam tylko do herbat zielonych. Czajniki bez szkliwa w środku używa się do jednego rodzaju herbaty, bo łatwo pochłaniania aromaty. Czajniczki z Tokoname są właśnie bez szkliwa w środku tak jak pierwszy oraz trzeci, który przedstawiłeś. Tak jak mówił tomasz najlepsze, jeśli chodzi o uniwersalność, będą te szkliwione wewnątrz. Wpływ na smak herbaty ma także materiał, z jakiego jest wykonane naczynie.
Poczytaj kompetentne fora, blogi i książki o herbacie i uzyskasz dużo odpowiedzi na nurtujące Cię pytania, a resztę poznasz przez własne doświadczenie:)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: dawid.hagion w 30 Grudzień, 2011, 18:50:38 pm
Dzięki Wam serdeczne za odpowiedzi i porady ;-)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 30 Grudzień, 2011, 20:43:10 pm
Kyusu do czarnej herbaty???
Do czarnej polecam tylko takie http://allegro.pl/bormioli-rocco-dzbanek-szklany-i-podgrzewacz-i1976828911.html ale oczywiście nie w tej cenie. W sklepie z ceramiką, szkłem itd. widziałem podobne niemal takie same w cenie 30-40zł ze szklanym sitkiem oczywiście (podgrzewacz całkiem zbędna rzecz według mnie).
Naprawdę polecam do czarnej.

Kyusu wydaje mi się, że przede wszystkim do zielonej, oolong, żółtej czy białej, a szkliwione w środku również do puera.
Czarną ze względu na całkiem inny sposób zaparzania polecam parzyć w szkle.




Dodano: 21.47

Znalazłem jednak też tańszy ;) http://allegro.pl/czajnik-szklany-800ml-z-wyjmowanym-sitkiem-gratis-i2022431878.html
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tygrrysek w 02 Styczeń, 2012, 18:30:01 pm
Skoro istnieje taki topic to pochwale się i moim sprzętem, który niestety dopiero do mnie jedzie :P ale za to z samiuśkich chin :)

(http://i574.photobucket.com/albums/ss187/zhutou01/101702.jpg?t=1255768262)
(http://i.ebayimg.com/12/!BpObdDg!2k~$(KGrHqUH-CsEuZHwroHsBLqcKC3Rng~~_3.JPG)
(http://i.ebayimg.com/11/!BpOlrTQCGk~$(KGrHqQH-CIEuWhbeUj7BLqdb,lIdg~~_3.JPG)
(http://i.ebayimg.com/09/!BpPHpLgBGk~$(KGrHqUH-EUEub,,GIVfBLqgkng+p!~~_3.JPG)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 02 Styczeń, 2012, 20:12:54 pm
Ładne - ale szklane. Nie przepadam za takowymi, ja albo porcelana - albo yixing. W szkle lubię czasami zaparzyć zielone świetnego sortu jak ta Bi Luo Chun  (http://www.ebay.com/itm/Nonpareil-Bi-Luo-Chun-Chinese-Green-Tea-50g-1-76-oz-/230524480159), i różne Huo Shan. A tak to porcelana. Te Twoje szkiełka będą się nadawać do białych kwitnących;)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 02 Styczeń, 2012, 22:26:49 pm
Ładne to prawda. Ale, aż tylu szklanych rzeczy bym nie kupił...
Też bardziej lubuję się w porcelanie, yixing i im podobnych.
Ale naczynka naprawdę ładne.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Tygrrysek w 02 Styczeń, 2012, 23:54:34 pm
No porcelana oczywiście jest najbardziej tradycyjna, ale ja szczerze mówiąc lubię mieć zawsze podgląd na to co się dzieje w naczynku :)
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 03 Styczeń, 2012, 17:15:56 pm
No i właśnie to musi się przede wszystkim podobać osobie która będzie użytkować :) . Też lubię widzieć i kolor naparu jak i liście.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: Marylka w 06 Styczeń, 2012, 12:04:11 pm
Jaki najlepszy czajnik do parzenia herbaty - japoński żeliwny czy porcelanowy czy szklany?
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 07 Styczeń, 2012, 22:37:50 pm
Jaki najlepszy? To zależy od tego jaką herbatę chcesz parzyć, oraz czy jednego rodzaju tylko czy różne w tym jednym.
Nie istnieje według mnie coś takiego jak najlepszy czajnik do herbaty ;) .
Kolejną sprawą jest to, że ma podobać się Tobie i być dla Ciebie poręczny, abyś nie poparzyła sobie rąk.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: olamazur2 w 13 Kwiecień, 2018, 14:10:52 pm
Ja mam stalowy, i jest fantastyczny.
Porcelanowy być nie może, szczególnie ten dolny, bo nie wytrzyma podwójnego gotowania wody.
Tytuł: Odp: Czajniczki i dzbanki do herbaty
Wiadomość wysłana przez: callme w 13 Grudzień, 2018, 06:53:00 am
Lubię wiele rodzajów herbat i nie ograniczam się tylko do jednej

Herbatę zieloną - do ktorej dlugo musialam się przekonywać ale jak spróbowałam to bardzo mi posmakowała
Herbatę czarną - piję mocna z rana i stawia mnie na nogi czasami o wiele lepiej niż kawa
oraz herbatę białą  - która ma delikatny aromat

Warto jest na pewno poczytać sobie o metodach parzenia herbaty tak aby herbata była w stanie uwolnić swój aromat!