Forum Herbaciane

Herbata forum => Akcesoria => Wątek zaczęty przez: mariusz w 16 Sierpień, 2009, 22:27:15 pm

Tytuł: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 16 Sierpień, 2009, 22:27:15 pm
Czyli jak o tym jak wygodnie i bezproblemowo parzyć dobre herbaty.

Zapraszam do dzielenie się Waszymi spostrzeżeniami. Ja osobiście używam zaparzacza w formie sitka bardziej - aby przelać z jednego czajniczka do drugiego napar w celu jego oddzielenia po zaparzeniu.

Zaparzacze o małej średnicy (np. 4,5 cm), radzę zastępować większymi, aby herbata nie była ściśnięta, gdyż inaczej dobrze się nie zaparzy. Oczywiście są herbaty, które już nie "urosną" :), wtedy te 4,5 cm może się okazać wystarczające. W przypadku herbat zielonych i bardziej wymagających - typu oolong, czy białych - zalecam korzystanie z innych form pozwalających na dosyć dużą swobodę liścia.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Tymah w 17 Sierpień, 2009, 10:35:45 am
Ja po prostu wsypuję liście do czajnika, nie używając żadnego wewnętrznego sitka czy zaparzacza, tak, aby liście mogły się jak najlepiej rozwinąć. Przelewając do filiżanki - lub do dzbanka - po prostu podkładam pod strumień herbaty wypływający z czajnika dość gęste sitko, dzięki czemu w naparze nie ma - gdy zaparzam herbaty złożone z całych liści - żadnych fragmentów suszu.

Zaparzacze faktycznie bardzo ograniczają możliwości parzenia.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Frasobliwy w 24 Sierpień, 2009, 15:02:17 pm
Herbatę zaparzam w szklanym dzbanuszku (poj. 500 ml) do którego dodane jest sitko. Zaraz po zaparzeniu przelewam do filiżanek i gotowe :)

Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Lenwe Tasartir w 24 Sierpień, 2009, 16:53:13 pm
Z "kompaktowych" i "biurowych" rozwiązań - chciałbym odradzić do każdej herbaty, która przybiera znacznie na objętości kubki z drucianym sitkiem - przy braku szczęścia parzenie kończy się z czystą wodą i ślicznie rozwiniętymi liśćmi nad nią. Nadmiernie generalizując, czarne herbaty mają się w nim całkiem dobrze. Drugi wariant - porcelanowy koszyczek sięgający połowy głębokości kubka - sprawdza się dokładnie  w odwrotny sposób.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: white monkey w 28 Sierpień, 2009, 12:03:02 pm
niestety ceramiczy zaparzacz do polowy kubka sprawdza się tylko do herbat z średnimi i dużymi liśćmi. japońskich, czy czarnych z drobniejszym liściem w taki sposób nie da się zaparzyć (zaduże dziurki). oczywiście wszelkie zaparzacze typu szczypce czy kulki odpadają (poza herbatami o których Mariusz powiedział, że już nie urosną  ;), ale jakąś alternatywą mogą być filtry papierowe. są całkiem duże i sięgają dna kubka/ czajniczka
jeśli mamy więcej czasu najlepiej pozwolić liściom "popływać" ;), np w szklanym dzbanku, a później przelać je przez sitko do czajniczka, albo szybko je rozlać do czarek po zaparzeniu.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 17 Listopad, 2009, 15:39:05 pm
Żeby uniknąć "stłoczenia" liści staram się odchodzić od metalowych sitek - ostatnio nabyłem na stronie Nagomi dwa czajniczki z sitkami porcelanowymi, które znajdują się w czajniku, otaczając jego wylot. Tym samym przestrzeń do rozwijania się liści jest nieograniczona. W chałupie mam jeszcze czajnik ling, zaopatrzony w sitko. Raczej wystarcza, choć rzeczywiście przydałoby się nieco większe siteczko.

Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: mariusz w 25 Listopad, 2009, 00:39:02 am
Dla mnie porcelanowe zajmują za dużo miejsca, oraz zbyt mało jest dziurek.. Kiedyś miałem kubeczek który lubiłem z taki sitkiem porcelanowym, ale pomimo że kubek miał 0,33 l, po wyciągnięciu sitka zostawało mi niewiele ponad pół kubka herbaty...
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 25 Listopad, 2009, 11:16:51 am
Nieco dłużej przy sitkach porcelanowych (przy wylocie) się usuwa końcówkę naparu z czajnika, trzeba nim nieco potrząsnąć. Niemniej jest to mała niedogodność i już nauczyłem się radzić z nią sobie.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Herbata-Kawa_pl w 06 Grudzień, 2009, 10:47:44 am
Ja również stosuej szklany dzbanuszek z sitkiem,w zupełności mi wystarcza i parzy bardzo dobrze. Potem tylko nalać do wiliżanki i mamy gotową herbatkę.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Digoxin w 06 Grudzień, 2009, 11:05:58 am
Funkcjonalnie pewnie jest OK, ale czy nie macie wrażenia, że picie herbaty to nie tylko smakowanie naparu, uzupełnianie płynów, ale i percepcja wrażeń estetycznych towarzyszących temu? Aby zaistniały musi być odpowiedni zestaw do parzenia. Ja odszedłem od szkła i żeliwa na rzecz japońskiej ceramiki. I dobrze mi z tym, już sobie nie wyobrażam by mogło być inaczej.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 14 Grudzień, 2010, 01:25:54 am
Bardzo mi brakuje w sprzedazy czegos, co przed laty wywalilem gdy stwierdzilem, ze nie bede kontynuowal rodzinnej tradycji parzenia esencji w czajniczku umieszczonym na czajniku.
To "cos" , to metalowe sitko, przypominajace polowke sprzedawanych tutaj dwuczesciowych kulistych zaparzaczy z siateczki metalowej.

Taka polkula byla wyposażona po bokach w dwa dlugie elastyczne metalowe wasy, ktore sie wprowadzalo w dziobek czajniczka i tam sie one rozginaly na boki, "zapierajac" sie w nim i utrzymijac ciezar metalowego sitka.
Gdy wylewalo sie napar z czajniczka, pod dziobkiem dyndalo sitko w ktorym pozostawaly ewentualne kawaleczki lisci herbaty, niezatrzymane przez wewnetrzny duzy filtr naczynia.
Zapewne nie jest to szczyt elegancji, ale przy samotnym parzeniu i raczeniu sie herbata - jak znalazl.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: TeaDrinker w 06 Marzec, 2011, 17:12:09 pm
Ja mam niewielki czajniczek (jakieś 600 ml) i porcelanowe sitko do niego, ale jest ono dla mnie niewygodne. Ciężko się je wyciąga z czajniczka i dziurki są moim zdaniem za małe, sama dyfuzja nie wystarczy do otrzymania dobrego naparu. Zastanawiam się nad metalowym. Czy nie zauważyliście zmiany smaku przy używaniu metalowych sitek/zaparzaczy?
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Lukas w 06 Marzec, 2011, 17:20:12 pm
Ja mam niewielki czajniczek (jakieś 600 ml)

To prawdziwa waga ciężka gigant ;) ja sam ostatnio chciałem kupić 420 ml i jednak odpuściłem pomimo tego, że lubię się napić pu-era z kubka 300 ml. Przy takiej ilości 600 ml, cała magia picia znika, eh a gdzie tu mowa o 3 parzeniu z takiego bombra ;)

Ja kiedyś parzyłem w metalowym i zrezygnowałem właśnie, ze względu na aromat metaliczny jakby, ale może tylko sobie tak wmówiłem, bo napoje i mleko np. też pijam tylko w szkle, bo zawsze kurde czuje ten plastik, choć inni mówią mi co ty ;)
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: TeaDrinker w 06 Marzec, 2011, 17:54:38 pm
Też mam ten problem wrażliwości, inni mówią, że nie ma różnicy a ja ją czuję. Dlatego jest to dla mnie dylemat. Może to zależy od jakości materiału z jakiego jest wykonany zaparzacz?
Co do pojemności czajniczka, lubię wypić czasami dwa kubki (2 x 200ml) herbaty, wtedy używam tego czajni...ka i zalewam go nie do końca. Często też częstuje kogoś herbatą, wtedy się przydaje. Problemem jest tylko ten nieporęczny, porcelanowy zaparzacz.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Marcin w 06 Marzec, 2011, 18:22:10 pm
Zielone herbaty póki co zaparzam w szklanym dzbanku i przelewam do kubka 400ml.
Dzisiaj zrobiłem sobie test na czarnej herbacie rum z wiśnią. Takie same ilości zaparzyłem w szklanym dzbanku i w takim zaparzaczu http://czerwona-herbata.net/wp-content/uploads/2010/04/zaparzacz.jpg
Różnicy nie czuje.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 06 Marzec, 2011, 19:17:07 pm
Mnie starczy przeważnie 1 filiżanka, wsypuję do sitka małego susz, tam ma dużo miejsca by się otworzyć. Kończę zaparzanie, wyjmuje sitko odstawiam i herbata gotowa. Gdy parzę np. dla mnie i dla szwagierki. Wsypuję susz do imbryczka(około 300ml) i zalewam wodą. Herbata otwiera się przepięknie. Gdy się zaparzy, nalewam przez sitko do filiżanek, herbatę wyciągam z imbryczka, odstawiam i czeka do następnego parzenia.

Nie bawię się w zaparzacze, mimo że są wygodniejsze;)
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 06 Marzec, 2011, 22:19:41 pm
Nie czuć żadnej różnicy. Używam sitka tego typu http://eherbata.pl/produkt/opis/203 i nigdy nie czuć metalicznego posmaku, ani zapachu.
Tylko jest oczywiście jedno ALE, trzeba dbać o czystość takiego sitka, bo lubi ono szybko zajść herbatą, ale porządne mycie raz w tygodniu (na co dzień przepłukanie po każdej herbacie) wystarcza.
Jeśli zaniedbamy czyszczenie to smak herbaty będzie nieciekawy.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 06 Marzec, 2011, 22:32:56 pm
Ziomiwan, mam dokładnie ten sam. Herbata w nim się nie ma jak otworzyć. Nasyp sobie po prostu suszu na sitko i zrób tylko jedną filiżankę, zobaczysz jak się pięknie otworzy.;)
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 07 Marzec, 2011, 21:16:51 pm
Nie masz racji. Na sitku ma dopiero za mało miejsca na otwarcie i za mało płynu. Nie wiem jaka jest dokładnie wielkość tej mojej kulki, bo nie kupowałem jej w eherbata tylko w markecie za parę groszy, ale jest na tyle duża, że herbata już po naciągnięciu wodą ma nadal jeszcze wystarczająco dużo miejsca, nie jest zbita w kupkę.
Poza tym co raz częściej zaparzam herbatę w gaiwanie ;) .
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 07 Marzec, 2011, 21:29:30 pm
Sitko mam mniej więcej takie (http://aga-dom.pl/images/wieloobrazkowe/07.Sitko160NaGarnekDwulitrowy.jpg). Jest ono płaskie, można ładnie susz rozłożyć na całej powierzchni. A nie w przypadku kulki...zbić go.

Jest prawie takie szerokie jak filiżanka. Nie wmówisz mi że w takim zaparzaczu ma więcej miejsca.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Marcin w 07 Marzec, 2011, 22:05:08 pm
Ale jak wy zaparzacie herbatę za pomocą sitka? Myślałem, że herbata musi poleżeć w tej wodzie a przez sitko to woda spłynie do kubka.

A co myślicie o takich kubkach albo dzbankach zaparzaczach? Warto takie coś kupić? Rozwinęłyby się w nich 2 łyżeczki herbaty?

http://allegro.pl/zaparzacz-kubek-do-herbaty-i-ziol-importer-i1491121132.html
http://allegro.pl/zaparzacz-kubek-z-zaparzaczem-kubki-i1452722862.html
http://allegro.pl/zaparzacz-do-herbaty-dzbanek-do-parzenia-900-ml-i1488106383.html
http://allegro.pl/zaparzacz-do-herbaty-ziol-500ml-i1495296587.html
http://allegro.pl/zaparzacz-czajniczek-do-herbaty-ziol-kawy-750ml-i1467225926.html


Widziałem ostatnio takie dzbanki w sklepie po 25-35 zł. Przydałby się nawet sam taki zaparzacz, bo ma bardzo gęste sitko. Zresztą dużo ludzi chyba jest tego zdania, bo połowa opakowań nie posiadała zaparzacza hehe
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 07 Marzec, 2011, 23:16:02 pm
Niezłe te kubki.
Przejrzałem inne przedmioty sprzedajacego i np. ten mi sie podoba
http://allegro.pl/zaparzacz-kubek-z-zaparzaczem-kubki-i1482348035.html

Zaparzacz siega praktycznie do dna kubka - jeśli będziesz parzył mniejsze ilosci herbaty (ja przy parzeniu wielokrotnym przepuszczam litr wody przez herbate w czajniczku o pojemności 200 ml, parzac 7 czy wiecej razy, końcowe zalania pół objetosci czajniczka) to nie bedziesz miał problemów z jej zaparzeniem, sitko z herbata zawsze bedzie zanurzone w wodzie.

Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Marcin w 07 Marzec, 2011, 23:45:10 pm
Uważasz, że kubek jest lepszym rozwiązaniem, niż dzbanek i później przelewanie?

Chyba będę musiał coś kupić do zaparzania, bo dzbanek, w którym do tej pory zaparzam herbatę już trochę przeszedł zapachem. Czasem liście herbaty leżały w nim cały dzień, więc nie ma się co dziwić...
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: krzysztofsf w 08 Marzec, 2011, 07:47:18 am
Za najlepsze rozwiązanie uwazam czajniczki - małe, szklane i porcelanowe uniwersalne, do wszystkich rodzajów herbat (mycie gorącą wodą usuwa aromat ostatniego parzenia) i gliniane - te podobno (jeszcze nie mam) przejmuja i wzmacniają po kilkudziesięciu parzeniach w czasie których wnętrze chłonie zapach, aromat parzonej w nich herbaty - dlatego należy je dedykowac określonemu rodzajowi herbaty - Pu Erh fermentowany w jednym, oolongi jasne w innym itd.

Ponieważ nie wiadomo, czy parzenie herbat będzie Cię bawić na dłuższą metę, taki kubek z głębokim zaparzaczem powinien byc dobry (moim zdaniem) , na początek, a byc może jako finalne rozwiązanie.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 08 Marzec, 2011, 08:31:38 am
gianbuffon.

jak zaparzam przez sitko? to działa na tej samej zasadzie co te zaparzacze z aukcji które pokazałaś. tam też masz sitka. tylko że moje jest większe, i herbata ma więcej miejsca do otworzenia.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Lukas w 08 Marzec, 2011, 15:34:33 pm
to wszystko zależy jaką herbatę chce się parzyć, np takiego pu-era
http://eherbata.pl/produkt/opis/166 bez problemu można parzyć a takim kubku
http://eherbata.pl/produkt/opis/572 ale ten kubek na pewno nie sprawdzi się do takiego oolonga http://eherbata.pl/produkt/opis/413 którego liście nie będą się w stanie praktycznie rozwinąć.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 08 Marzec, 2011, 21:41:43 pm
tanhayi- wcale nie jest to lepsze od sitka ;) dziwne swoją drogą masz to sitko które zbija herbatę, w moim nic takiego się nie dzieje, jest luźna i zanurzona w wodzie, a nie stykająca się z wodą ledwo co. W dodatku Twoje sitko nie jest w niczym lepsze, a jest gorsze od tych które pokazał kolega. Tamte sitka sięgają daleko wgłąb naczynia, a Twoje na wierzchu. Chyba troszkę nie wiesz o co chodzi w parzeniu herbaty...


gianbuffon- miałem parę lat temu okazję pijać herbatę z takich kubków z zaparzaczami, ale tamte miały ceramiczny zaparzacz co nie nadawało się do parzenia rooibosa czy innych drobnych herbatek, te z tym metalowym sitkiem nadadzą się do tego idealnie.
A podobne do dzbanków jakie pokazałeś znalazłem u siebie w hurtowni z ceramiką, ale całe szklane i również sam zaparzacz posiadają szklany, naprawdę super dzbanek za około 26zł chyba sam go sobie sprawię, bo lubię patrzeć na liście oraz sam kolor herbaty podczas parzenia.


Lukas- racja dlatego herbaty oolong i podobne im (wielkość liści itd.) najlepiej zaparzać w gaiwanie czy innym naczyniu dającym dużo miejsca liściom na rozwinięcie, żadne sitko nie będzie dla nich dobre.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: tanhayi w 08 Marzec, 2011, 22:57:28 pm
Pokazałem podobne sitko do mojego. jest ono dużo głębsze. Co do zbijania. W takiej kulce jak pokazałeś 6,5 cm, zaparzysz może z 400ml herbaty. Bo gdy dasz więcej suszu, nie będzie miejsca dla niego.

Na takim sitku, ma się dużą płaską płaszczyznę a nie kulkę. Idzie ładnie rozłożyć susz na całej powierzchni;)
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: mikolaj90 w 17 Marzec, 2011, 15:55:27 pm
Posiadam taki zaparzacz http://eherbata.pl/produkt/opis/202 oraz taki http://eherbata.pl/produkt/opis/636. Do herbaty używam kulki bo to najwygodniejszy sposób. Parzę zawsze herbatę 2 razy z tych samych fusów, chyba, że można więcej, bo tutaj chodzi o aromat.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: lemon w 05 Marzec, 2012, 16:45:46 pm
A ja często rezygnuję z zaparzaczy i po prostu zalewam liście wodą bezpośredniow  filiżance. Lubię czasem liście między zębami, poza tym wtedy herbatka jest mocniejsza, co też czase lubię :)



____________________
...let the spiral knights (http://spiral-knights.browsergames.pl/) save the princess...
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: ziomiwan w 06 Marzec, 2012, 13:31:31 pm
Liście między zębami?
Taka "prze-parzona'' herbata nie jest dobra, bo staje się gorzka.
A liście w naparze jedynie przeszkadzają.
Ale są gusta i guściki jak to mówią.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: lemon w 07 Marzec, 2012, 15:35:14 pm
Dokładnie, a moje gusta są takie, że liście między zębami lubię :) Mi nie przeszkadzają zupełnie.



__________________
...need for speed world (http://need-for-speed-world.browsergames.pl/) is calling me…
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: bp w 17 Marzec, 2012, 16:01:37 pm
Witam wszystkich serdecznie,
chciałem spytać czy miał ktoś styczność z zaparzaczami bodum? Ciekawy moim zdaniem jest patent z przerwaniem zaparzania przez dociśnięcie herbaty do dołu sitka, w którym nie ma już otworów.
Tylko że większość ich zaparzaczy w rozsądnej cenie ma sitka plastikowe i tu pojawia się moje pytanie - nie będą te filtry z czasem 'zapamiętywać' herbaty i tym samym psuć aromatu innych herbat?
Lubię wypić sobie i zieloną i czarną herbatę, więc nie mogę sobie pozwolić na występowanie takiego zjawiska.
Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: hadixttt w 30 Czerwiec, 2012, 11:34:05 am
Cześć! Co sądzicie o http://uwielbiamherbate.pl/catalog/product/view/id/200/s/zaparzacz-metalowy-kleszcze-4-5-cm/category/90/ i http://uwielbiamherbate.pl/catalog/product/view/id/211/s/zaparzacz-domek/category/90/ ? Chcę któryś kupić.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: hunter64 w 30 Czerwiec, 2012, 13:04:45 pm
Cześć żaden z powyższych przynajmiej dla mnie :) ja używam coś takiego i jest idealne http://allegro.pl/sitko-koszyczek-zaparzacz-bambusowy-2-raczki-i2402227126.html Metalowe pozostawiają metaliczny posmak i z czasem ciemnieją, robią się nie higieniczne.pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: hadixttt w 30 Czerwiec, 2012, 14:31:25 pm
Jakie herbaty w tym parzysz?
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: hunter64 w 30 Czerwiec, 2012, 23:02:11 pm
Białe i zielone... czarne mi nie wchodzą jak i Puerh :) do czarnych może i metalowe sie nadają ale i tak odradzam lepiej kupić nawet dwa bambusowe i sie cieszyć z dobrej herbaty :)
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: wanda99 w 12 Listopad, 2012, 09:30:54 am
a używa ktoś tego typu: zaparzacz do herbaty (http://www.okazje.info.pl/okazja/dom-i-ogrod/vinzer-zaparzacz-circle-69366.html) . Sprawdza się? Chciałabym kupić coś dobrego i pewnego ...
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Krzysiek w 12 Listopad, 2012, 12:45:31 pm
Gdyby nie Twoje pytanie, pomyślałbym że to taki tłokowy zaparzacz do kawy, bo tak wygląda. A nie lepiej parzyć sobie herbatę w normalnym czajniczku, a po zaparzeniu przelać napar przez sitko np. takie: http://eherbata.pl/produkt/opis/840 koszt znacznie mniejszy, a fusy w kubku czy filiżance nie pływają. Pozdr.   
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: wanda99 w 12 Listopad, 2012, 12:48:57 pm
racja, racja :)
dziękuję za podsunięcie pomysłu :)
Tytuł: Odp: Zaparzacze
Wiadomość wysłana przez: Olek w 28 Luty, 2016, 10:26:38 am
W zależności od sytuacji:
jeśli robię większą porcję w dzbanku, to metalowe sitko (kula) lub tuleja z bardzo drobnej siatki.
jeśli tylko dla siebie jedną porcję herbaty to używam mojego ulubionego sitka Koziol Rudolf :)